Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 20, 2026, 03:49:53
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Jawa 350 ts-Problemy z odpaleniem po remoncie - nieszczelność na labiryncie  (Przeczytany 28152 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bimberpołudnie

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 791

Ale jedno ale - założyciel tematu twierdzi, że silnik po remoncie, więc nagaru być tam nie powinno.
Zapisane

Markoltent10

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 319
    • Strona firmowa

Ale jedno ale - założyciel tematu twierdzi, że silnik po remoncie, więc nagaru być tam nie powinno.

Ano, co jednak  nie daje pewności, że jest w środku cacy ;)

Zapomniałem o nagarze.  ;D

Olej półsyntetyczny  (mały edit w tym miejscu- nie półsyntetyczny tylko syntetyczny )   po mineralnym to inna para kaloszy-ok - ale benzyna z mieszanki paliwowo-powietrznej nie rozpuszcza nagaru, a taka z bańki już rozpuszcza?     :)


Co do opiłków- w 100% się z tobą zgadzam- z tym jest jak z sikaniem- "choćbyś trzepał 2 tygodnie, kropla i tak wpadnie w spodnie" ;)   Ale zawsze trochę "dobrodziejstwa" mniej. :)  Inna sprawa, że te wały są cholernie twarde i naprawdę trzeba się przyłożyć, żeby taki wał zajeździć.   Mnie się nie udało nawet po takiej delikatnej usterce (drugi gar podobnie), bez zabawy w wypłukiwanie opiłków, przy reanimacji w warunkach polowych: 


https://lh4.googleusercontent.com/-XfxaGnM_9Zw/UHNDHLmgCbI/AAAAAAAAB1o/1k9HgYnXHcw/s720/DSCF5072.JPG





Oj :( sorry ale osłabiasz mnie :( nie mam siły Tobie tego tłumaczyć, bo z tego co pokazujesz to i tak moje tłumaczenie nie zrobi na Tobie Kolego wrażenia. Przecież i tak wiesz swoje podobnie jak ja hehe ;) no nie :)?
« Ostatnia zmiana: Lutego 10, 2015, 13:18:03 wysłana przez Markoltent10 »
Zapisane

second

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 777

Second ,błagam o litość :( Zanim Ty gołym okiem zauważyłeś ,że sie obniża poziom cyt...co najmniej przez minutę.... to swoje już zdążyło przelecieć :(
To naprawdę nie jest dobra metoda sprawdzania ;( chyba ,że założysz ,że jak mało przeleci to jest ok,a jak duuużo to jest d..a :(  0,15 to jest taki luz który pozwala obracać sie temu złożeniu z pozycji spoczynku bez jakichś większych sensacji typu ,zatarcia ,kwiki i piski podczas obracania sie wału
 
Jak dla mnie to ,to jest zbyt naciągany i mało wiarygodny sposób  ;) :( ale oczywiście ,żeby polepszyć sobie samopoczucie ,że dokonało się wszystkich należnych pacjentowi zabiegów...czemu nie ;)

Nie upieram się, że taki sposób diagnostyki labiryntu jest najlepszy. Czy w takim razie istnieje metoda wiarygodna?
Zapisane
To ma być taka fikcja żeby wszyscy uwierzyli a fikcja musi być prawdopodobna żeby stała się prawdą...

Markoltent10

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 319
    • Strona firmowa

hehe ,dobre pytanie ;) Myślę ,że spojrzenie na przebieg silnika jest dobrą metoda w cudzysłowiu oczywiście no i wykluczenie po kolei innych przyczyn, może dać obraz tego czy sa przedmuchy czy nie.
Uszczelnienie labiryntowe jest uszczelnieniem dobrym  i tanim oraz mało kłopotliwym w montażu ,dlatego jest stosowane  ,ale zalewanie labiryntu paliwem ? Jak dla mnie głupota ,niestety.
Ja już usiłowałem robić pasowanie 0,05mm na labiryncie ,ale  po zamontowaniu czoła podczas obrotu wału przycinało go. Efekt-zacierający się labirynt.
Uszczelniacz pierścieniowy ten który ja montuję praktycznie takie przedmuchy likwiduje -uniemożliwia i silnik nie wariuje  ,jest mu w zasadzie wszystko jedno czy zimny czy ciepły ;)
« Ostatnia zmiana: Lutego 10, 2015, 16:06:25 wysłana przez Markoltent10 »
Zapisane

Karolek

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 709
  • Jawa 638/1 1989

Co do testu na szczelność labiryntu, to najbardziej wiarygodne są obroty jałowe, im wolniejsze można ustawić, tym szczelniejszy jest labirynt. Bo nawet na cylindrach po szlifie i padnientym uszczelnieniu będziemy mieć problemy z ustawieniem wolnych obrotów.
Zapisane

Markoltent10

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 319
    • Strona firmowa

Oooo,widzisz Karolek i tego zabrakło w mojej odpowiedzi ,dzienks ;)

Stefa_no1

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 38

Oj sorry ale osłabiasz mnie nie mam siły Tobie tego tłumaczyć, bo z tego co pokazujesz to i tak moje tłumaczenie nie zrobi na Tobie Kolego wrażenia. Przecież i tak wiesz swoje podobnie jak ja hehe no nie ?


Czym Ja Ciebie osłabiam?  ;D      Tym, że Ja, fanatyczny MZ-ciarz, uparcie twierdzący, że "Jawa pali na jeden gar"  stwierdziłem, że w Jawie (przynajmniej mojej, może dzięki emblematom MZ  :P   ) jest cholernie twardy wał ?     ;)

Czym się kończy jazda na zbyt dużej ilości oleju, szczególnie podłej jakości, oraz  jak działają kawałki nagaru na elementy ruchome, to ja doskonale wiem.  Tak samo wiem, co się dzieje z łożyskiem  do którego dostaną się opiłki.  To mój świadomy wybór.  Najwyżej wał nie będzie się nadawał nawet do regeneracji (domyślam się, że o to Ci chodzi ;) ?)

Chciałem się tylko dowiedzieć,  w jaki sposób zalanie komory korbowej benzyną z bańki  rozpuści  ekspresowo nagar, a benzyna z mieszanki  nie.    Przecież nie siedzą tam krasnoludki i nie segregują - olej na łożyska, benzyna z powietrzem na tłok.  :D
Zapisane
ETZ 251, Jawasaki

orzech1010

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 8
  • Jawa 350 Ts

Forum jest chyba po to aby się dowiedzieć jak się czegoś nie wie  również więc panowie proszę nie robić sieczki głupotami i nabijać bezsensownie posty .
Odnośnie tłoków to skończmy ten temat bo nikt nie jest taki głupi aby nie odróżnić stron.
Odnośnie nagaru  -  nowe tłoki.
Nigdy nie sprawdzałem szczelności i tutaj nie wiedziałem co i jak .
Komorę zalałem olejem hydraulicznym i w miarę szybko znalazł się również w drugiej komorze.
Silnik najniższe obroty jakie był w stanie utrzymać to około 2tyś.

Zapisane
    Status GG

Markoltent10

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 319
    • Strona firmowa

No i jak tu nie twierdzić ,że mnie osłabiasz. ?  ;)
Otóż. ..na dnie skrzyni korbowego masz z reguły gęsta maź która tam sobie egzystuje i jest wypluwana często przez tłumik .Ta mazią  łożyska raczej nie są smarowanie.  Lejac do środka czyste paliwo wyplukujesz ten syf w łożyska ot o to mycie chodzi ;)
 Nie denerwuj się  proszę bo nie miałem - nie mam zamiaru Ciebie obrażać . Nie wiem czy zauważyłeś  ale używałem raczej pozytywnych emotionki :)
To ze tak a nie inaczej traktujesz swój silnik to Twój problem,   czy on przeżyje czy nie mnie nie obchodzi ,ale... jak mogę uświadomić innym ze to nie jest okey to dlaczego nie ?;)

Forum jest chyba po to aby się dowiedzieć jak się czegoś nie wie  również więc panowie proszę nie robić sieczki głupotami i nabijać bezsensownie posty .
Odnośnie tłoków to skończmy ten temat bo nikt nie jest taki głupi aby nie odróżnić stron.
Odnośnie nagaru  -  nowe tłoki.
Nigdy nie sprawdzałem szczelności i tutaj nie wiedziałem co i jak .
Komorę zalałem olejem hydraulicznym i w miarę szybko znalazł się również w drugiej komorze.
Silnik najniższe obroty jakie był w stanie utrzymać to około 2tyś.



No to coś jest nieszczelne  :( albo czoło ,albo labirynt i to tyle komentarza ;)
« Ostatnia zmiana: Lutego 10, 2015, 18:55:18 wysłana przez Markoltent10 »
Zapisane

Stefa_no1

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 38

Ehh.. teraz ja się czuję osłabiony  :)       

Jak silnik wyrzuca tą "maź" wydechem, przepompowując ją  wcześniej przez komorę korbową (a "maź" w trakcie tego procesu  musi osiadać na jej innych elementach, nie tylko dnie- inaczej się nie da)   to na łożyska się ona nie dostaje?  :o Ja nigdy nie widziałem w silniku jakiś pokładów mazidła na jego dnie. Ew. olej przekładniowy który przedostał się do środka przez padnięte uszczelniacze. 
Moim zdaniem trochę przewrażliwiony jesteś.  Chyba za dużo makabrycznych scen ujrzały Twoje oczy przy regeneracji wałów  ;D
O moje nerwy się nie obawiaj :D  Są twarde jak wał w Jawie  ;)    Mam nadzieje, że Ty również podchodzisz do tej rozmowy bezstresowo .

Co do uświadamiania innych - bardzo słusznie, bo niestety tzw. "rzeźba w gownie" to trochę wyższa szkoła jazdy niż profilaktyczna wymiana wszystkiego po kolei.  Tak jest ciekawiej, nie koniecznie poprawnie, ale ciekawiej ;)

Orzech1010- nie denerwuj się, wszystko będzie dobrze. Wystarczy zmienić nazwę tematu na "ew. skutki płukania komory korbowej"  :D  
Mierzyłeś w tym silniku kompresję? Jak uszczelnienie jest padaka, to będzie słabo "dmuchać" ;) 
Zapisane
ETZ 251, Jawasaki

Markoltent10

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 319
    • Strona firmowa

no a nie mówiłem ,że każdy z nas wie swoje hehehe :) 
Trzepiemy tu niepotrzebna piane ,Orzech1010 ma racje .Przepraszam  Orzech1010 za mało merytoryczne wypowiedzi :(
Czy przewrażliwiony? Nazywaj to Stefa.. jak chcesz ;) Czy dużo  makabrycznych scen ?Pewnie dużo między innymi dzięki  mechanikom o tak twardych nerwach jak wał w Jawie  :( :) -tak miedzy nami to wał Jawy i CZ należy do tzw. miekkich wałów w żargonie tych którzy wiedzą co mam na myśli ;)
Mnie już nic nie zdziwi a tym bardziej w stres nie wprowadzi :) Za długo robię to co robię ,by mnie mogło coś zaskoczyć ,chociaż......kto to wie co człowieka w życiu czeka i z jaką ludzką głupotą się zetknie ?  ;) Nigdy nie mów nigdy itd...
 





 
« Ostatnia zmiana: Lutego 10, 2015, 20:34:09 wysłana przez Markoltent10 »
Zapisane

orzech1010

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 8
  • Jawa 350 Ts

Spokojnie, podchodzę normalnie i mogę śmiało pokazać  :)  ;p , podczas wcześniejszego rozbierania silnika nie zauważyłem nigdzie na dnie ,,mazidła" . Silnik był czyściutko niemal chirurgicznie złożony. Od momentu włożenia w ramę pochodził jakieś 10 min nie więcej. W piątek jadę do speców i zobaczymy jak będzie z drugim podkreślam NOWYM labiryntem . Mając wał w dłoni jedynie mnie nie pokoi to że labirynt ma luz góra,dół 2-3 mm. Jak to powinno być aby było na pewno dobrze ? Na co zwrócić uwagę ?
Zapisane
    Status GG

Karolek

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 709
  • Jawa 638/1 1989

Labirynt ma bardzo mało luz, 2-3mm to za dużo. Labirynt to nie wszystko może też być wytarty środkowy czop wału.
Zapisane

Markoltent10

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 319
    • Strona firmowa

Ja już gdzieś wyżej  napisałem Orzech1010 jaki luz powinien być miedzy pierścieniem wewnętrznym a samym labiryntem . To 0,15 mm.
Jak jest tyle co napisałeś to raczej kicha ;)  ,ale ja mogę być czasami zbyt przewrażliwiony (żart) :)



Bimberpołudnie

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 791

Panie Marku - pierwsze słyszę żeby na dnie skrzyni korbowej dwusuwu zalegała gęsta maź, chyba, że silnik jest zalany. Pamięta Pan silnik Syreny? Tam są śrubki do spuszczania mieszanki w przypadku masakrycznego zalania silnika. Jesli silnik jest używany normalnie, to odkręcenie srubki nie powoduje wypływu żadnej mazi. Zrobiłem dwusuwami - przeważnie czechosłowackimi - dużo kilometrów i nigdy nie miałem żadnej mazi na dole silnika. Co ciekawe - nie miałem również nagaru - po 10 tyś od remontu, gdy rozbierałem silnik po remoncie kapitalnym ( Z resztą jak go rozbierałem po 55 tyś km od remontu) wał nadal błyszczał jak ten, który wsadziłem w silnik po Pańskim remoncie. Skrzynia korbowa (polerowana) również. Dla czego???
Odpowiadam - nie mixol, nie lux, i tego typu badziewia. Cały czas jak nie Husqvarna to czerwony orlenowy semisyntetic. I to się tyczy nie tylko jawy, ale i Komara, Syreny i innych używanych przeze mnie dwutaktów. Wiem, że widział Pan wiele z racji wykonywanej profesji, jednakże czasy się zmieniają, oleje również.
Zapisane

second

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 777

Komorę zalałem olejem hydraulicznym i w miarę szybko znalazł się również w drugiej komorze.
Silnik najniższe obroty jakie był w stanie utrzymać to około 2tyś.

Czyli jednak jest to jakaś tam metoda diagnostyczna. Lepsza czy gorsza ale pozwala odróżnić rozwalony labirynt od sprawnego - w moim przypadku olej nie przelewał się do sąsiedniej komory i  labirynt pracuje do dzisiaj. Przyczyna niesprawności silnika leżała gdzie indziej, chociaż usterka objawiała się również brakiem wolnych obrotów poniżej 2 tysięcy...

P.S. Również nie stwierdziłem nagaru na wale korbowym. Ba, nawet powiem, że wał lśni mimo, że silnik do nowych nie należy. I nie zaszkodziło mu zalewanie komory olejem, żadne łożysko się nie wysypało, nic nie piszczy ani nie dzwoni. Strachy na lachy.
« Ostatnia zmiana: Lutego 10, 2015, 22:43:41 wysłana przez second »
Zapisane
To ma być taka fikcja żeby wszyscy uwierzyli a fikcja musi być prawdopodobna żeby stała się prawdą...

Markoltent10

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 319
    • Strona firmowa

Panie Marku - pierwsze słyszę żeby na dnie skrzyni korbowej dwusuwu zalegała gęsta maź, chyba, że silnik jest zalany. Pamięta Pan silnik Syreny? Tam są śrubki do spuszczania mieszanki w przypadku masakrycznego zalania silnika. Jesli silnik jest używany normalnie, to odkręcenie srubki nie powoduje wypływu żadnej mazi. Zrobiłem dwusuwami - przeważnie czechosłowackimi - dużo kilometrów i nigdy nie miałem żadnej mazi na dole silnika. Co ciekawe - nie miałem również nagaru - po 10 tyś od remontu, gdy rozbierałem silnik po remoncie kapitalnym ( Z resztą jak go rozbierałem po 55 tyś km od remontu) wał nadal błyszczał jak ten, który wsadziłem w silnik po Pańskim remoncie. Skrzynia korbowa (polerowana) również. Dla czego???
Odpowiadam - nie mixol, nie lux, i tego typu badziewia. Cały czas jak nie Husqvarna to czerwony orlenowy semisyntetic. I to się tyczy nie tylko jawy, ale i Komara, Syreny i innych używanych przeze mnie dwutaktów. Wiem, że widział Pan wiele z racji wykonywanej profesji, jednakże czasy się zmieniają, oleje również.




teraz to już nie wiem co powiedzieć ,przepraszam :(
Widać za mało widziałem a Syreny pamiętam i a i owszem i pamiętam ten nagar na nich niestety :( trochę zdrowia przez niego straciłem czyszcząc je do stanu ...wie neu ;)
Pamiętam też nagar na Jawach ,CZ i innych dwusuwach z doby PRL. teraz też dostaje wały raczej osyfiałe od nagaru nie wiedzieć dlaczego ;) Trzeba by popytać tych co je dostarczają ,ale jakoś na to nie wpadłem;)
Obecne oleje i czasy to inna bajka kol.Bimberpołudnie ,ale to nie o nich była ta wymiana zdań powyżej ;) .


Przykłady :)
Czoło wału jednego z kolegów z Forum po 2tys przebiegu :(



No i czysty wał  po rozebraniu. W otworach ''zero" brudu na powierzchni też ;)









« Ostatnia zmiana: Lutego 10, 2015, 23:37:10 wysłana przez Markoltent10 »
Zapisane

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...

Orzech wyeliminowałeś wszystkie miejsca z których silnik może brać lewe powietrze?
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

Bimberpołudnie

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 791

No to Orzech-u masz zdiagnozowane co w silniku jest do roboty. 2-3 mm to ogromny luz jak dla labiryntu.
ja na tym forum jestem jechany przez "teoretyków" bo nie podoba im się moje praktyczne podejście do tematu. Cóż nie musi się podobać, grunt, że działa.
« Ostatnia zmiana: Lutego 10, 2015, 23:00:50 wysłana przez Bimberpołudnie »
Zapisane

Stefa_no1

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 38

Markoltent10 - pominę już aluzje do synonimu określenia "wytrzymały", bo to przestaje już być  śmieszne.  ;)

Odniosę się natomiast do zdjęć-  To jest straszne, wręcz masakryczne...  :o   Z takim czymś, nawet po zalaniu komory benzyną, wylana ciecz powinna być czarna...  Dla mnie,  wygląda to na nie usunięty przed montażem smar z łożysk + mieszankę 1:30 (coby "lepsze" smarowanie było na dotarciu :D ) + dużo za bogata mieszanka paliwo/ powietrze  + olej podłej jakości + jazda "na listonosza".
Zapisane
ETZ 251, Jawasaki

second

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 777

Zdjęcia są porażające. Nie widziałem takiego bagna jak obrazuje to pierwsza fotka. Właściciel musiał dusić silnik z koszmarnymi przedmuchami do samego końca, aż "mu stanął" na drodze. W warunkach normalnej eksploatacji nie wytworzy się taka maź chyba, że używany jest przepracowany olej z silnika 4-suwowego jako dodatek do benzyny. Ludzie wpadają na różne pomysły potaniające użytkowanie motocykla, a z takim już się spotkałem. Wniosek jest taki, że wszyscy wnosimy pewne spostrzeżenia, ale żaden z nas nie ma monopolu na rację. Prawda leży tam gdzie najbardziej lubi - gdzieś po środku.
Zapisane
To ma być taka fikcja żeby wszyscy uwierzyli a fikcja musi być prawdopodobna żeby stała się prawdą...

Markoltent10

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 319
    • Strona firmowa

Smaru w łożyskach nie było a zawartość i pochodzenie owego ceguś jest zagadką ;) ,ale niestety zawartość podobnej masy z tym ,że takiej do skrobania  w kanałach smarujących czoło jest raczej normą  z tego czego doświadczyłem  i z tąd może moje traumatyczne spostrzeżenia ;) ? A widziałem tego ...no myślę ,że żaden z Was tyle nie widział w swoim życiu co ja  przez prawie 40 lat zabawy z wałami do dwu i czterosuwów ;)

Co do drugiego zdjęcia to wał z pozoru jest ok. nawet niezbyt brudny i obrośnięty ,ale proszę się przyjrzeć otworom w przeciwwagach. Tam w wyniku siły odśrodkowej i powstałego swoistego odstojnika mamy całe bogactwo odchodów ze skrzyni korbowej i tak jest zawsze.  Powtarzam zawsze! Raz mniej raz więcej ,ale zawsze niezależnie jakiego cudacznego oleju użyjemy.
To normalne zjawisko takie jak w sokowirówkach ;)
Jeżeli mi nie wierzycie to trudno ,ale w tym przypadku to Second prawda niestety nie leży po środku tylko w otworach ;) i to o ten syf jest najgorszy gdy go wypłuczemy :(   Tam jest wszystko to czego w silniku być nie powinno a jednak jest ;)
 
« Ostatnia zmiana: Lutego 11, 2015, 07:41:58 wysłana przez Markoltent10 »
Zapisane

orzech1010

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 8
  • Jawa 350 Ts

Orzech wyeliminowałeś wszystkie miejsca z których silnik może brać lewe powietrze?
Tak , uszczelniacze,uszczelki nowe. Odpowiednia kolejność składania krućca i cylindrów.
Zauważyłem tylko że przy uszkodzonym labiryncie motocykl słabo zasysa powietrze poprzez gaźnik.
Robiłem również test plakiem i to wszystko nic nie wykazało.
Odnośnie środkowego czopu to jest nowy.
Z tego co tutaj zrozumiałem to labirynt pomiędzy łożyskami powinien mieć znikomy ,prawie nie odczuwalny luz tak ?
« Ostatnia zmiana: Lutego 11, 2015, 08:32:29 wysłana przez orzech1010 »
Zapisane
    Status GG

Markoltent10

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 319
    • Strona firmowa

Wyczuwalny, bo 0.15mm to wbrew pozorom bardzo duży luz ;)

second

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 777

To normalne zjawisko takie jak w sokowirówkach ;)
Jeżeli mi nie wierzycie to trudno ,ale w tym przypadku to Second prawda niestety nie leży po środku tylko w otworach ;) i to o ten syf jest najgorszy gdy go wypłuczemy :(   Tam jest wszystko to czego w silniku być nie powinno a jednak jest ;)


Raczej odśrodkowych filtrach oleju, których oczyściłem niegdyś nie mało ;)
Wierzę na słowo - nie będę demontował żadnego silnika by to zweryfikować. Pamiętam jednak, że czyszczenie filtra odśrodkowego jest to przygoda z przecinakiem - nawet ciśnienie karchera nie do końca daje radę. Ale co tu dużo mówić - wał jawy nie jest filtrem odśrodkowym w pełnym tego słowa znaczeniu. Występują na nim dużo niższe obroty więc i twardość osadów jest mniejsza. Może dlatego łatwiej to wypłukać zalewając komorę olejem...
Zapisane
To ma być taka fikcja żeby wszyscy uwierzyli a fikcja musi być prawdopodobna żeby stała się prawdą...
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
8 Odpowiedzi
4960 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Czerwca 18, 2012, 19:42:15
wysłana przez kuszek
66 Odpowiedzi
21485 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpnia 17, 2012, 21:38:33
wysłana przez Tigras
27 Odpowiedzi
9607 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lipca 14, 2013, 22:43:46
wysłana przez Rozztocz
7 Odpowiedzi
4077 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Marca 20, 2017, 23:50:16
wysłana przez mario16
11 Odpowiedzi
774 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpnia 14, 2025, 08:52:54
wysłana przez lukaszooo