Hej !
W moje ręce niedawno wpadła 350tka z 88 roku, przebieg 9000km, stan fabryczny tylko bardzo przykurzony. Po kupnie jeździła przez pół roku a gdy właściciel kupił malucha, CZ poszła w odstawkę i tak stała do dnia dzisiejszego


Wymaga gruntownego wyczyszczenia, na ramie tylko miejscami pojawił się powierzchowny nalot, olej, świece już wymienione, jeszcze pozostało ustawić zapłon, wymienić gumy na przednich amortyzatorach i będę startować po żółte tablice
Na bieżąco będę zdawać relację z dopieszczania tej maszyny
PS ten gmol z przodu to rzeczywiście taki rarytas ? miałem się go pozbyć ale raczej pójdzie w chrom
