Tak więc kupiłem jawę o którą się radziłem w dziale "warto kupić"

Motor raczej kiepsko sięprezentował ale gdzieś widocznie znalazłem punkt zaczepienia,chociaż zastanawiałem się dobrą godzinę czy naprawdę w to wchodzić...
Motor ma przestwaiony zapłon,odpalił na pych,silnik chodzi elegancko,nie jak betoniarka.
Tylko miałem wątpliwość co do odpalania,ze startera ciężko,na pych ok,po czym znów ciężko z kopajki jak chwilę postała ,w najgorszym wypadku labirynt...
Cena,stała za 1500zł ,kupiłem za 750zł
