Wiem, ze stawidło i inne ciekawe rozwiązania technologiczne nie były nieznane w KDL. Nie mogły się one jednak stać i nie stały się normą ze względu na tak zwaną "gospodarkę niedoboru", niską siłę nabywczą KDL-owskich społeczeństw i siermiężność w polityce gospodarczej. Yabaman dobrze te czasy pamięta (matura w 1989) i wie co mówi.
A wracając do różnic lub ich braku w stylistyce, czy na przykład w latach 60 w motocyklach z KDL stosowano obrotomierze albo w 70-tych hamulce tarczowe? MZ i Jawa zaczęły je montować do seryjnych motocykli w latach 80-tych a wiec zdecydowanie pózniej.
I wcale nie znaczy to, ze uwazam motocykle z KDL za nic nie warte. Sam sie na nich wychowałem i znam ich urok. Zresztą jeżdzenie Jawą w Japonii chyba nie pozostawia co do tego złudzen.
Miało byc o motocyklach Bridgestone a zrobiły sie z tego dywagacje o motoryzacji w KDL. Chyba czas zamknąć wątek.