Więc Ceśka żyje i ja też
Obecnie stoi rama na kołach, najprawdopodobniej porobię zaprawki a może za rok kompletne malowanko.
Zrobiłem nową instalację, sprawdziłem wszystko działa jak należy

. Wyjąłem silnik z ramy ponieważ chcę tam zrobić zaprawki, no i rzecz jasna uporać się z tym sprzęgłem. Wysprzęglało przy samym końcu, i jak delikatnie popuszczałem klamkę to motor już jechał. Jutro się wszystko okaże. Zauważyłem że na tarczach są takie małe wycięcia
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e0a60af40d01e228.html , na każdej tarczy jest jedno, i nie wiem tylko czy te wycięcia powinny być w jednej linii czy to obojętne

. Postaram się jutro wyczyścić obręcze kół oraz uszczelnić i wypalić wydech