Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 21, 2026, 17:32:18
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: większy v max  (Przeczytany 7363 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bimberpołudnie

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 791
Odp: większy v max
« Odpowiedź #25 dnia: Grudnia 01, 2014, 17:04:58 »

Z własnego doświadczenia wiem, że przeróbek nie ma sensu robić. Miałem malucha. Podczas remontu silnika doprężyłem go planując głowicę. Uzyskałem sprężanie 9,5. Jeździł pięknie, ale tylko 10 tyś km. Przy tym przebiegu pękł blok silnika w najbardziej obciążonym miejscu - przy głównej panewce wału od strony koła zamachowego.
Zapisane

Dragon on the Blue Sky

  • Tańczący z dwusuwami
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1063
    • www.Greg92.pl
Odp: większy v max
« Odpowiedź #26 dnia: Grudnia 01, 2014, 17:21:46 »

Dlatego napisałem WSKAZAŁ 200 km/h - nie mierzyliśmy niczym innym(bo nie było wówczas czym:P),ale mieliśmy pełny bak i dłuuuugą prostą. Na otuchę mogę dodać,że licznik wskazywał dobrze w ER5.
Zapisane
Poszukuje przyczepki Pav oraz zamka siedzenia do Velorexa 562
"Klasyk jest jak pies... Kiedyś zdechnie" J. Clarkson
Żyję w epoce, w której młodzi pytają mnie o znaczenie dyskietki podczas zapisu dokumentów 0.o

j@wa

  • Kudłaty durnowaty reperuje stare graty
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1844
Odp: większy v max
« Odpowiedź #27 dnia: Grudnia 01, 2014, 17:33:59 »

Z własnego doświadczenia wiem, że przeróbek nie ma sensu robić. Miałem malucha. Podczas remontu silnika doprężyłem go planując głowicę. Uzyskałem sprężanie 9,5. Jeździł pięknie, ale tylko 10 tyś km. Przy tym przebiegu pękł blok silnika w najbardziej obciążonym miejscu - przy głównej panewce wału od strony koła zamachowego.

Mój pękł przy panewce od rozrządu i po 5tyś.
Już nie pamiętam co tam nawyrabiałem. Stoczone koło zamachowe,splanowana głowica,zgrane kanały,zawory z Zastawy itp.
Zapisane
Jawa 638.0 '87r
Jawa 638.5 Velorex 562 '86r

I coś tam jeszcze.

Jawolotmen

  • Człowiek Depresja
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 587
  • CZ 472.6/GSX400F
Odp: większy v max
« Odpowiedź #28 dnia: Grudnia 01, 2014, 20:56:18 »

Mam przerobiony silnik w WSK 125, mocno splanowany i zrobione usprawnienia Sałka. Jeździć, jeździło lepiej i miało to Vmax 95 km/h. Tylko co z tego jak szybko siadł wał korbowy.


Oryginał jest dobry, chcę pojeździć to mogę o nic się nie muszę martwić bo silnik jest żywotny i jak trzeba to i da się przygrzać w palnik i nie ma problemu braku elastyczności. Kolega też się bawił w big bore simsona i skończyło się na tym, że kupił S70 i tym jeździ, bo nie musi się męczyć z tym że silnik trzeba cały czas kręcić i brakuje mu power banda na dole.


Nawet i z kobuza można zrobić ścigacza PRL. Membrana, większy gazior PWK, planowanie głowicy, dodatkowy płuk po obu stronach, spawak, korba z YZ 250, cylinder przetulejowany na 200 ccm. Na 3 leciał prawie 130, kolega go wstępnie dotarł pojeździł i trasie mu pękł sworzeń dolny korbowodu = koniec zabawy. Dobrze to latało i nawet nie było czuć choroby kobuzowej(zbyt długa 4 dla serii).
Zapisane
"Można mieć depresje i siedzieć w domu. Można też mieć depresję i jeździć cezetą"

Dragon on the Blue Sky

  • Tańczący z dwusuwami
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1063
    • www.Greg92.pl
Odp: większy v max
« Odpowiedź #29 dnia: Grudnia 01, 2014, 22:48:15 »

Jawolotmen ujął wszystko,co ja próbowałem wytłumaczyć.

PS - korba od YZ 250 do Kobuza!?!?!? Przecież to tak,jakby złoty gaźnik do malucha dać...
Zapisane
Poszukuje przyczepki Pav oraz zamka siedzenia do Velorexa 562
"Klasyk jest jak pies... Kiedyś zdechnie" J. Clarkson
Żyję w epoce, w której młodzi pytają mnie o znaczenie dyskietki podczas zapisu dokumentów 0.o

Jawolotmen

  • Człowiek Depresja
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 587
  • CZ 472.6/GSX400F
Odp: większy v max
« Odpowiedź #30 dnia: Grudnia 01, 2014, 23:57:33 »

Tak, roztaczali przeciwwagi wału i aplikowali korbę z YZ, bo jest wytrzymalsza niż oryginał. Masowo zrobili to użytkownicy na forum wueska.pl. Takie wały robi niejaki Bayu. Akurat tamta awaria wynikała z kiepskiej jakości materiału użytego do zrobienia dolnego sworznia, pęknięcie zmęczeniowe.


Do WSK 175 to znaleźli się nawet i tacy co tam pakowali alternator od 638/CZ 12V. Wyciągali uzwojenie z obudowy i robili jakiś patent na przymocowanie tego do WSK.


Ta sama zasada tyczy się nawet i szlifierek, bo jak ją kręcisz nisko na ostatnim biegu po mieście to siadają panewki, bo brakuje ciśnienia oleju, które jest wyższe na wyższych obrotach. Pomijam fakt, że wiele japońskich maszyn nie lubi obrotów poniżej 3,5 tyś(oczywiście jest wiele wyjątków).


Ja jestem zdania, że każdym motocyklem idzie się wyszaleć i jeżeli nie ma się pustego umysłu jak posiadacze japonii(bez urazy, bo są i normalni) to każdy motocykl sprawi frajdę.
Zapisane
"Można mieć depresje i siedzieć w domu. Można też mieć depresję i jeździć cezetą"

Mathini

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1210
  • Jawa 350 634-7 x2; CZ 175/487 Cafe-Racer ;
Odp: większy v max
« Odpowiedź #31 dnia: Grudnia 02, 2014, 09:01:27 »




Ta sama zasada tyczy się nawet i szlifierek, bo jak ją kręcisz nisko na ostatnim biegu po mieście to siadają panewki, bo brakuje ciśnienia oleju, które jest wyższe na wyższych obrotach.
Po primo silnikiem wyższo obrotowym nie da się jeździć poniżej 2tys. po prostu sie nie da, a
wg Twojej teorii motocykle na jałowych obrotach powinny się zacierać ...

Zapisane
    Status GG
Dużo gazu i sprzęgło od razu. o2o

Dragon on the Blue Sky

  • Tańczący z dwusuwami
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1063
    • www.Greg92.pl
Odp: większy v max
« Odpowiedź #32 dnia: Grudnia 02, 2014, 12:36:30 »

Naprawdę nie da się jechać taką R6 poniżej 2 tys. Gaz masz odkręcony prawie do połowy,ogromne siły działają na sworzeń tłokowy i samą korbę,a silnik nie ma siły jechać. No i łatwo zbliżyć się do granicy,gdzie zaczyna szarpać łańcuchem:/

R6,którą ja jechałem dobrze się czuła w zakresie 5 i więcej obr/min.
Gładki dźwięk,silnik gładko pracuje i ma już trochę zapasu mocy. Poza tym - jak pisałem projekt o silniku R6 w serwisówce Haynesa ciśnienie smarowania od 4 tys obr.min już nie rosło. Gwałtownie idzię w górę przy 1700 obr/min,więc nawet jak pojedziesz te 2000 obr to i tak kwestia smarowania jest zapewniona


Co do ciśnienia smarowania - na luzie silnik przecież nie jest niczym(może poza alternatorem:P) obciążony. "Lekko" się kręci. Nie ma prawie żadnych przeciążeń. Więc i smarowanie nie musi być takie zarąbiste. Podczas ruszania dodajesz gazu,silnik już ma z 2-3 tys i smarowania ma już na odpowiednim poziomie. Musiałbyś jechać na naprawdę niskich obrotach(o ile wcześniej od szarpania łańcuch nie pęknie lub koło nie zablokuje:P),aby zatrzeć taki silnik(przynajmniej R6 w latach 2004,nie wiem jak z innymi:)) A jadąc takim sprzętem naprawdę trzeba mieć jaja,żeby nie odkręcać:P


A co do korby YZ - po prostu dziwi mnie to,że pakują korbę od wyczynowego silnika,która jest warta prawie tyle,co 2 motorki lub 3 silniki WSKi do takiego "rzęcha"(mowa o dokładności wykonania silnika). To tak,jakby do Jawy wsadzić wał od jakieś Yamahy,gdzie sam wał kosztuje prawie 2 tys. zł. Można,ale po co?(pytanie nie dotyczy maniaków:P)?


Z WSKi mozna łatwo przerobić na silnik kręcący się do 10 tys. Dodaje się aku na zapłon elektroniczny,wywala się całkowicie prądnicę oraz wirnik(czy koło magnesowe),specjalny tłok i gotowe. W teroi. Nigdy takiego czegoś z silnikiem WSKI nie robiłem:)
« Ostatnia zmiana: Grudnia 02, 2014, 12:40:19 wysłana przez Dragon on the Blue Sky »
Zapisane
Poszukuje przyczepki Pav oraz zamka siedzenia do Velorexa 562
"Klasyk jest jak pies... Kiedyś zdechnie" J. Clarkson
Żyję w epoce, w której młodzi pytają mnie o znaczenie dyskietki podczas zapisu dokumentów 0.o

Jawolotmen

  • Człowiek Depresja
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 587
  • CZ 472.6/GSX400F
Odp: większy v max
« Odpowiedź #33 dnia: Grudnia 02, 2014, 14:41:03 »

Nie jest to idealny przykład, ale knedel leci do 100 trochę szybciej.


https://www.youtube.com/watch?v=LfnZKEKoD4c&list=UU2qW1OT5MXMcPPQe3_5jRGg&index=7


To jest tuning bez przesady. "Wiatr", później 059 i 060 były konstrukcyjnie zdecydowanie lepsze niż rozwiązanie jak w knedlu i WSK 125. 125 to akurat jest kopia DKW. Czesi zrobili własną konstrukcję, ale jak dla mnie ma ona cechy z DKW. Długi skok tłoka co daje duży moment obrotowy, ale z mocą jest już gorzej i technicznie z osiągnięciem wyższych obrotów, do tego prosta skrzynia biegów, ciężki wał.


Nawet można popatrzeć na RD 350 na gaźnikach. Różnice są spore, a przecież to twin tak samo jak Jawa. Pierwsze modele miały gaźniki. Z każdego silnika da się zrobić rasowego rumaka tylko w większości przypadków "demoludów" jest to niewspółmierne do kosztów i żywotności silnika.


Zostawmy już temat tuning itd. To temat rzeka. Autorowi tematu radzimy kupić po prostu większy motocykl.
Zapisane
"Można mieć depresje i siedzieć w domu. Można też mieć depresję i jeździć cezetą"

Grzegorz Moto Naprawy

  • Gość
Odp: większy v max
« Odpowiedź #34 dnia: Grudnia 02, 2014, 19:26:34 »

to jest najlepsza przeróbka cz175 jak dasz radę utrzymać to i pewnie z 200km/h poleci  ;D

https://www.youtube.com/watch?v=18ggaRAktj8
Zapisane

Bimberpołudnie

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 791
Odp: większy v max
« Odpowiedź #35 dnia: Grudnia 02, 2014, 21:03:58 »

Chcesz jechać szybciej? Sprzedaj 175, dołóż kilkanaście stówek i kup 350
Zapisane
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
4 Odpowiedzi
5306 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Października 08, 2014, 10:12:59
wysłana przez kempa84