Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 21, 2026, 06:09:13
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Eksperyment  (Przeczytany 1890 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Eksperyment
« dnia: Listopada 22, 2014, 19:23:43 »

Dzisiaj Jawa już definitywnie zapadła w sen zimowy, ale jeszcze zanim ją zakonserwowałem przeprowadziłem doświadczenie.
Tydzień temu odpaliłem ją, przegazowałem bezmyślnie kilka razy i szybko zgasiłem.
Dzisiaj podchodzę, odkręcam świecę a ona cała mokra z wody. Wkręciłem ją spowrotem bez czyszczenia i rozpocząłem procedurę startową. Jawa zapaliła za 10 kopnięciem (normalnie zawsze zimna na ssaniu paliła za 3, bez względu na temp otoczenia) na prawy cylinder, dopiero po przegazówce strzeliła z lewego tłumika i zaczęła chodzić na dwa.
W ten sposób wydaje mi się że potwierdziła się teoria o szkodliwym działaniu "przepalania" motocykla zimą.
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

czeron

  • Potrzymaj no mi te piwo
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1739
  • CEZET 472.6 1986r.
Odp: Eksperyment
« Odpowiedź #1 dnia: Listopada 22, 2014, 19:29:22 »

Potwierdziła się teoria o tym, że jak się przepala motocykl  zimą to musi się rozgrzać do tęperatury roboczej i dopiero można go zgasić. bo inaczej osadza się wilgoć z powietrza wewnątrz silnika
Zapisane
CEZET 472.6
Jawa 638,5
Jawa 638,5
Jawa Choppre 125
Jawa Chopper 125
Romet komar 50
Polonez Caro Plus

second

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 777
Odp: Eksperyment
« Odpowiedź #2 dnia: Listopada 22, 2014, 19:30:49 »


 przegazowałem bezmyślnie kilka razy



Czym się różni bezmyślna przegazówka od podobnej dokonanej z rozmysłem?

Również uważam, że nie należy "przepalać" zimującego motocykla.
Zapisane
To ma być taka fikcja żeby wszyscy uwierzyli a fikcja musi być prawdopodobna żeby stała się prawdą...

Bimberpołudnie

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 791
Odp: Eksperyment
« Odpowiedź #3 dnia: Listopada 22, 2014, 19:34:34 »

To nie są żadne teorie, a czysta prawda. Motocykla zimą się nie przepala - właśnie z powodu wilgoci. Jeśli już się przepala to o uzyskania temp. roboczej. Taka sama sytuacja jak z używaniem samochodu na krótkich odcinkach. Kumplowi zeszłej zimy olej zamarzł - tyle było w nim wody - jeździł tylko 2 km w jedną stronę do roboty.
Zapisane

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Eksperyment
« Odpowiedź #4 dnia: Listopada 22, 2014, 19:39:40 »

No ale żeby dobrze nagrzać taki silnik na postoju przy -5 stopniach to trochę z tym zejdzie, a rozgrzać skrzynię biegów żeby stamtąd wyszła wilgoć to już chyba niemożliwe.

Gdy jeździłem Simsonem w zimie to zawsze na wiosnę olej ze skrzyni miał biały kolor od wilgoci i bardzo rdzewiał kosz sprzęgłowy i mechanizm zmiany biegów.


Przegazówka bezmyślna, to taka, która jest robiona na zimnym silniku tylko po to żeby przypomnieć sobie dźwięk czeskiego twina :P
« Ostatnia zmiana: Listopada 22, 2014, 19:42:19 wysłana przez muczos »
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

gregor_gsi

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 14
  • CZ 350 472.6 1987
Odp: Eksperyment
« Odpowiedź #5 dnia: Listopada 22, 2014, 20:27:15 »

Przegazówka bezmyślna, to taka, która jest robiona na zimnym silniku tylko po to żeby przypomnieć sobie dźwięk czeskiego twina :P


skoro jest cel działania to działanie z rozmysłem  :P
Zapisane

Grzegorz Moto Naprawy

  • Gość
Odp: Eksperyment
« Odpowiedź #6 dnia: Listopada 22, 2014, 21:00:16 »

Moto na zimę ja szykuję tak:
1.odpalam rozgrzewam do temperatury roboczej
2.spuszczam olej z silnika
3.wykręcam świece wstrzykuję olej i 5 razy przekopuję (celem przesmarowania)
4.wkręcam świece i wyciągam aku do ciepłego miejsca u mnie garaż
5.aku ładuje małym prądem raz na miesiąc i lekko go rozładowywuje żarówką
6.zalewam beną do pełna zbiornik bez mieszanki oleju
7.na otwarcie sezonu zalewam nowy olej do silnika olej do beny wkładam aku,odpalam i ruszam
Zapisane