Możliwe, chociaż teraz w telewizorni też g**no jest, same reklamy kleju do protez i maści na hemoroidy. Aż czasami przy kolacji gaszę telewizor bo się porzygać można. A z nowych filmów też za bardzo nic ciekawego nie ma, w kółko tylko amerykański chłam na tym samym scenariuszu.
Fajne filmy lecą wtedy gdy nie ma czasu ich oglądać
