kupiłeś od kolesia który przestał jeździć czy od pasjonata jakiegoś ?
odkupiona została od kogoś kto chciał mieć coś z koszem a ten odkupił ją od pierwszego właściciela
który już ledwo z nim umowę podpisał był to pierwszy właściciel od nowości a od tego co odkupiłem
wkręcił mu jakiś mechanik że jawa nie ma komprechy itp że koszta duże i zrezygnował z remontu
ja poświęciłem 40 min na jej odpalenie ale tamten nie zarobił ale dzięki temu ja ją nabyłem
gazior był zaklejony mocno zbiornik też ale 40 min pracy i JAWA chodzi a co najważniejsze jest
cała w oryginale i chodzi nieźle już lakiernik jest umówiony by zrobić poprawki itp na przyszły sezon
będzie gotowa taka to historia tej jawy że trafiła w odpowiednie ręce i jak ktoś by pytał czy sprzedam
to z góry mówię JAWA NIE DO SPRZEDANIA