Po części tak tylko że ja jestem jedynym Jawerem w rodzinie (Ojciec miał tropika, wójas ETZ 251 a drugi ETZ 150) , cały czas mi gada że niby 2 cylindry sie sypią, wały przestawiają , słynne opowieści o zapłonie , i że materiał jest jakościowo słaby.
Ja akurat się z tym nie zgadzam, może być dobra Jawa i rozklekotana MZ i odwrotnie.
Podobała mi się jedna wypowiedź w legendach PRL-u że Jawa i MZ są dobre tylko zależy ja się o to dba. Z reszta jest u nasz na forum osoba co dojechała CZ 350 6v do Maroka. Czego jestem pod wrażeniem.
Chociaż jak do tond jest tylko jedna MZ która chciałbym mieć -Trophy z koszem.