Ten wahacz jest w oryginale, 2 lata temu to robiłem i nadal jest bez luzów.
Przerabiany był wahacz w tej srebrnej Jawie. Kupiłem wałek chromowany o średnicy 25mm, tokarz przewiercił na odpowiedni otwór i wytoczył zewnętrzną tuleję z brązu i to wszystko wprasował. Wyszło bardzo fajnie a przede wszystkim "ciasno".W założeniach miało to być "wieczne" ale jak się spisuje to nie wiem ...
Łożyska stożkowe to zakładałem w główkę ramy, znalazłem takie, które spasowały bez ich toczenia.