Początek sezonu się zbliża to i tradycyjnie trzeba temat odświeżyć.
Cezetka została obudzona z zimowego snu, w koło komina runda zrobiona. Na nowy sezon dostała nowe świeczki, olej, uszczelki pod głowicą, uszczelniacz popychacza sprzęgła, uszczelniacz pod zębatką zdawczą, nowe wkłady amortyzatorów i kilka innych pierdołek. Wyczyściłem też zbiornik paliwa i przesmarowałem łożyska główki ramy. Teraz tylko na pogodę czekamy.