Może nie do końca zgodnie z tematem, ale próbowałem nakierować syna....
tak wymieniał uszczelki na miedziane w mojej starszej kochance


wcześniej rozebrał silnik od młodszej kochanki

a nastepnie go złożył

szkoda, ze mi sprzęgła nie złozył, to bym do Gajewnik na kołach dojechał
szkoda ze ciągnie go bardziej w kierunku kuchni