Witam, dzień przed wigilią zanabyłem drogą zakupu jawę 350 z 90 roku. Było trochę zimno, ale 20 kilometrów pokonałem bez większych prz
eszkód wywołując lekkie zdziwienie i uśmiech innych uczestników ruchu. Jawa trochę zaniedbana ale z dokumentami. z ważnym oc. W dowodzie ma 638-5-02 ale wygląda na na 638-1, numery się zgadzają ale dlaczego tak jest sam nie wiem. Motocykl trochę stał, ale dało się nim dojechać do domu. Lampka ładowania się świeci chociaż ładowanie jest, może przekaznik padł

. Silnik ciężko odpala na zimnym, obroty raz za duże raz prawie gaśnie, szarpie jak puszcze gaz. Myślę że to lewe powietrze, może uszczelniacz wału pd alternatorem. Tłumiki niezłe ale wybebeszone

, migacze nie działają. Ogólnie nie jest zle ale trochę roboty jest i trochę brakuje do orginału . Fotki postaram się wrzucić jutro. Pozdrawiam