też myślałem na kuframi samoróbkami, ale jednak dużo roboty to jest,
do skrzynek trzeba też dorobić zamki i są już raczej na stałe, wiec jak chce się jeździć po mieście to z takimi skrzyniami będzie ciężko
dla tego wybrałem kufry, płyty kufrów wystarczyło przykręcić do bagażników z mz które miałem, w ciągu 30 sekund kufry mogę przypiąć lub odpiąć przy skrzynkach amunicyjnych takiego luksusu nie ma, zamki są już w cenie.
A cena jaka zapłaciłem za trzy nowe kufry to 250zł razem z wysyłkami,
jako że lubię duże rzeczy to kupiłem największe kufry, jawa z nimi wygląda tak jak chciałem
Za to przyczepkę motocyklową robię na bazie skrzyni po radiostacji.