No jak na razie maszyna się nie psuje.Wymieniłem tylko amorki bo stare były już za miękkie trochę i zbiornik trafiłem oryginalny bo ten był od dniepra i jakoś mi nie pasował do całości.Frajda z jazdy niesamowita a i gang silnika też robi swoje.Nareszcie mam swojego wymarzonego 4-suwa.Jak byłem młodszy to takie tylko w dizmarze sie oglądało a teraz stoi w moim garażu.Ale oczywiście jawa była i jest na 1 miejscu.Z tego się nie wyrasta.