CZeść, mam na imię Marcin mieszkam w Zduńskiej Woli, pochodzę z Łomży. 7 listopada skończę 25lat, jestem po szkole mechanicznej o profilu mechanik pojazdów samochodowych, pracuję jako elektromechanik w firmie która regeneruje rozruszniki, alternatory, pompy do klimy, i zaciski hamulcowe. ja zajmuję się rozrusznikami firmy BOSCH, a dokładnie przekładniami i wirnikami do tych rozruszników. Jestem już u was trochę zalogowany, ale nigdy nie było czasu, aby się przedstawić, oraz mojej Cezety... O CZ dowiedziałem się od kumpla, powiedział mi, że jego dziewczyny ojciec ma na sprzedanie... pojechałem zobaczyłem i lipa bo czekały mnie wydatki na ślub i przyjęcie weselne - brak kasy. Potem już trochę zapomniałem o CZ, aż któregoś dnia żona powiedziała, że zostało nam około 2000zł luźnych pieniędzy z wesela (czyli czasem się zwraca:P) i może by kupić tą CZ jako nasz taki prezent ślubny. Kiedy pojechałem Obejrzeć drugi raz nie można było jej odpalić przeczyściłem patynki, świece i z trudem zagadała. Zapłaciłem (950zł i 0,5l żubrówki z mojego wesela) i pojechaliśmy z żoną do garażu bez kasków:P bo nawet nie mieliśmy (całe szczęście sprzedający mieszka niedaleko mojego garażu, i na obrzeżach miasta)
od zakupów zrobiłem Cezetą 400km i dostała spalania detonacyjnego i wkręcała się sama na 5000obr/min, po ustawieniu zapłonu było lepiej, ale nie do końca, bo po 50km zapłon się przestawiał (stojan prądnicy był wygięty bo ktoś a chama coś przy nim robił). Na wiosnę kupiłem uszczelki silnika (myślałem że te spalanie detonacyjne to efekt lewego powietrza) prądnicę Vape 12V z zapłonem elektronicznym, klamki sprzęgła i hamulca, uszczelniacze, łańcuch, zębatki, klosz na H4 i parę pierdółek. kiedy zaciągałem cylki, aby założyć wszystkie uszczelki ujrzałem to...

no i się załamałem bo kolejne koszta... na szczęście gościu co kupiłem od niego CZ miał jeszcze tłoki, cylki, pierścienie, i sworznie z epoki kupiłem to za 210zł potem jeszcze regeneracja wału no i jak to już tak poszło to dla wszystkiego wymieniłem wszystkie łożyska na skrzyni

no i teraz sobie spokojnie już tylko jeżdżę

ostatnio tylko założyłem gniazdo 12V i uchwyt do nawigacji
Parę fotek części i z remontu:




Parę fotek po zakupie:

Po remoncie i tak wyzerowałem licznik i na stan dzisiejszy mam nabite 3500km

w garażu z ZASTAVĄ 1100p.

Parę fotek teraz:



W planach zostało mi jeszcze pomalowanie proszkowo i założenie osłony łańcucha, dorobienie z rurki nierdzewnej, polerowanej gmoli, alarm, oraz jakieś kufry że starych skórzanych walizek i dwa orzechy w kolorze CZ:D
trochę się rozpisałem ale za to znacie historię od początku do dnia dzisiejszego...
witam ponownie:)
Ostatnio kupiłem walizki na kufry, jak dobrze pójdzie to na Kamieńsk się w nie spakuje:) Dziś wykonując wiosennego śmiga pojechałem na pocztę, aby odebrać małą przesyłkę. Wychodząc z budynku urzędu pocztowego zauważyłem jakiegoś dziadka, który oparty o rower oglądał z pożądaniem moją Cześke. Podchodzę do motocykla, a ten pan mówi: DZIADEK -To mój motor!!nie domyśliłem się o co chodzi i mówię:Ja - Jak pana, jak mój Staruszek przyznał mi racje i powiedział:DZ-Teraz pana, ale był mój. Poznałem po rejestracji którą sam namalowałem na błotniku. Kupił pan od Ryśka (Ryśiek Teść mojego kumpla)Nawiązała się rozmowa:JA - Tak od RychaDZ - 25 lat miałem ten motor, a potem sprzedałem bo nie było czasu jeździć, cały czas w delegacjach, miał około 7000km przejechane jak go sprzedałem.ale cylindry pan wymieniał??JA - tak wymieniałem (opowiedziałem o wszystkich modyfikacjach obrotomierzu, Vape kloszy na H4 itp) Dziadek był pod wrażeniemJA - Pan był pierwszym właścicielem?DZ - Tak, potem Rysiek kupiłJA - To jestem 3 właścicielem?Dziadek potwierdził, opowiadał jak się jeździło CZ i trochę historii, potem ja opowiedziałem o historii z CZ-tką opowiedziałem o Kamieńsku i że się wybieram. (wiedział o zlotach Jawerów w kamieńsku i nawet kazał mi jechać tam ) a potem uścisnął mi dłoń i powiedział:niech ci służy tak jak mi 25lat i dłużej.:Podziękowałem za życzenia i powiedziałem:JA - Miło było poznać, do zobaczenia.
Historia mojej CZ toczy się dalej

podczas urlopu była poważna wyprawa
http://www.jawacz.pl/turystyka-spotkania-zloty/wakacyjna-wyprawa-pt-slask-gory-podlasie-mazury-d/msg231724/#msg231724Witam ponownie i nie ostatni
Ostatnio zakupiłem pavika 40-stkę do CZ.Pavik w dobrym stanie, ale w zimę pójdzie do piachu i malowanie
Rama czarna - proszkowo, buda w kolor CZ - akryl:DNa dzień dzisiejszy zamontowałem hak i instalacje elektryczną z wtyczką.Jutro wymiana łożysk w kole i dorobienie tablicy rejestracyjnej:D


Witam ponownie. Wczoraj byłem na zakupach i kupiłem kolejny mebel do CZ czym jest Velorex 562. na razie wóz idzie do porządnego czyszczenia i pod kocyk. Jak skończę PAVa to zajmę się nim. W planach do wózka jest JAWA 634, ale to nie nastąpi szybko, więc na razie Cezetka będzie z nim jeździć w zaprzęgu. Parę fotek z zakupu
:




Parę fotek z ostatnich godzin, jak to mniej więcej będzie wyglądać





