Siemasz jakiś czas temu kupiłem jawę 350 na chodzie z ślizgającym się sprzęgłem za 450zł z papierami do małego wyjaśnienia.
Tak wyglądała po kupnie:



i meega blacha:


Ahh pracuje jak mrówka
Aktualnie przechodzi małą regeneracje
m.in:
Regeneracja Zawieszenia przód (Dzięki janosik)
Doprowadzenie do ładu instalacji elektrycznej
Doprowadzenie do ładu kół i hamulców
Zrobienie blokady siedzenia
Wymiana tarcz sprzęgłowych i oringu sprzęgła
Wymiana kloszów kierunkowskazów i lakierowanie rurek (Dzięki janosik)
Doprowadzenie do ładu tłumików (dzwoniły dziady)
[size=78%]Montaż nóżki bocznej[/size]Wszystko zrobione lecz czekam na pomalowanie blach
Aktualnie wygląda tak:

A tu już z tłumikami :

Pozdro