Wykonałeś kawał dobrej roboty i na pewno poszło w to mnóstwo pieniędzy. Mimo wszystko efekt końcowy można by wyraźnie poprawić, a szpecą ją w tym momencie 2 rzeczy:
- co się stało z pokrowcem siedzenia że się tak pomarszczył po założeniu?
- albo masz za długie amortyzatory tylne i jest wyraźna skocznia, 638-0 niskie vyfuki to najładniejszy model i nic nie jest w stanie go zeszpecić jak właśnie skocznia; dodatkowo dziwnie (nienaturalnie) układa Ci się osłona tylnej zębatki (łańcucha); wygląda to tragicznie jak dla mnie - zobacz sobie zdjęcia jakie dałeś w pierwszym poście swojego tematu, sprzed remontu, jak wszystko ładnie wyglądało,
Usunąć te 2 usterki i będzie ideał, przynajmniej jak dla mnie (no może jeszcze faktycznie ta przednia opona wyglądem przypomniająca Stomila 3.00x18 z WSK).