tak- ale słuchaj dalej-bo tylko marzył, a co ma???
no to lecimy:
Lecz wszystko to, jak cudowny sen.
I rzeczywistość szara tylko wokół mnie.
Zniszczona stara rama, krzywe koła dwa.
Nie mogę gnać do przodu, tylko muszę stać.
U mnie to wszystko to jest jest sen mam swoją jawię a nie jakieś hd
zniszczonej ramy nie mam,
jedno koło krzywe mam ale nie długo na nowe zamieniam,
ja swoją jawą mogę spokojnie gnać, nie muszę nawet w korkach stać
Na rękach smar, na czole pot.
Na zardzewiałe śruby stalowy młot.
Choć lakier już posunął czas.
To ruch maszyny siły daje nam.
smaru na rękach nie mam o nie bo moja maszyna nie psuje sie,
lakier pięknie w słońcu błyszczy się bo to metalik w kolorze orange
Wciąż wierzę mocno, że coś zmieni się.
I stary szankiel nie zawiedzie mnie.
Choć garaż jest jak ten drugi dom.
To w końcu chciałbym schować klucze w ciemny kąt.
Wierzę już mocno że to remontu kres i wiem że jawa nie zawiedzie mnie,
I rzeczywstość szara tylko wokół mnie.
W portfelu widać dno, a wszyscy śmieją się.
Gdzie znowu dziś wydałem ten ostatni grosz.
Lecz tak to jest, kiedy kochasz to.
Nie jest tak szaro gdy na zlot z brygadą jawerów jedzie się
dalej już mi się nie chcę wymyślać
