Z tego co wiem najlepiej zrobić tak:
1.Jedziesz, oglądasz, kupujesz.
2.Wracasz, lecisz W TEN SAM DZIEŃ do ubezpieczyciela i wykupujesz OC (proponuję z ochroną zniżek)
3.Resztę masz głęboko w 4 literach, jeżeli będą próbowali ściągnąć pieniądze, odsyłasz ich do poprzedniego właściciela pokazując umowę kupna-sprzedaży i ważne OC
4. To wszystko życzę udanego zakupu
to tyle jeśli chodzi o idealny świat ale niestety nasz nie jest i TU powołują się na
"1. W razie przejścia lub przeniesienia prawa własności
pojazdu mechanicznego, którego posiadacz zawarł umowę
ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, na
posiadacza pojazdu, na którego przeszło lub zostało
przeniesione prawo własności, przechodzą prawa i
obowiązki poprzedniego posiadacza wynikające z tej
umowy. Umowa ubezpieczenia OC ulega rozwiązaniu z
upływem okresu, na który została zawarta, chyba że
posiadacz, na którego przeszło lub zostało przeniesione
prawo własności, wypowie ją na piśmie. W przypadku
wypowiedzenia umowy ubezpieczenia OC, ulega ona
rozwiązaniu z dniem jej wypowiedzenia. Przepisów art. 28
nie stosuje się."
A umowa OC przedłużyła się automatycznie......
Dobra kończę wypowiadanie się - niech zrobi jak chce

a kolega Anusiak rozumiem że z własnego doświadczenia korzysta... czy też co bardziej prawdopodobne dla wpisanego wieku ma pod ręką kogoś z uprawnieniami do doradztwa (broker)