Sorki ale ja nie daję rady skumać o co Ci chodzi. Co masz z polaka? Nie pytam czy masz maturę..
.
Polska być trudna język. Chodziło mi o istotny aspekt, a mianowicie w żeliwniaku kanał ssący nie jest odsłaniany denkiem tłoka.
Ja miałem w 638 fabrycznie 135 st owk . Pomierz dokładnie bo w żeliwniaku powinno być mniej niż 135 .
Ale nie każdy wie dlaczego - bo powyżej 145stopni "power band" silnika zaczyna się już powyżej 4500 obr . Dostaniemy silnik "racing" , ale mało nadający się do codziennego użytkowania =]
Normalny silnik 638 mający ssanie 135st owk , ma power band zaczynający się od 3000-3500 obr , żeliwniaki mają jeszcze "krótsze" ssanie (i wydech) - i dlatego mają mocny "dół" (od 2500 obr)
Według omówienia czeskiej modyfikacji silnika żeliwnego do crossa, jest zalecenie, by kąt otwarcia kanału ssącego zmienić o 3 stopnie czyli dojść do wartości 145 stopni. Czyli z tego wynika, że silnik 354/350 miałby większy power band od TS i żeliwniak 634 także. Dobra, zmajstruję sobie kątomierz, chyba będę musiał silnik rozebrać częściowo...
Nope . Żeliwniak ma "normalne" kanały ssące , przepłukujące i wydechowe . Nie pijemy jak piszemy ;P
Ponownie się odnoszę do omówienia czeskiej modyfikacji, mój błąd. Tam było napisane "Dolne kanały przelotowe".
tylko wyprostował "S"-owaty kanał ssący
Czesi zalecali zostawienie oryginalnego kształtu dolotu przy modyfikacji na tor.
i dlatego mają mocny "dół"
Ponownie wyrywek. Żeliwniak ma pewną różnicę w stosunku do TS. Zważ uwagę, że nie tylko tłumik wpływa na strojenie silnika. Długość kolanka też tutaj ma znaczenie, oraz to jak głęboko wchodzi w komorę rozprężną. 638.5 ma power band jak żeliwniak. A tutaj wyrwę z kontekstu - żeliwniak ma też gaźnik o mniejszej średnicy gardzieli. A 638 dodatkowo ma wyższy stopień sprężania.
Jakbym miał silnik na zbyciu to bym go zrobił na "power". Wtedy by wyszło czy czymś źle się kieruję, póki co to jest to gadanie o dupie marynie jak żeliwniaka zrobić i co lepsze.
Naprawdę, momentami to bym kupił knedla bez papierów, zrobił mu krzywdę i wstawił silnik od japonii, na pewno byłby szybszy.