:] Tak to jest z kupującymi. Kilka lat temu jak jeszcze handlowałem motorynkami itp. miałem podobną sytuację, miałem dwie motorynki, jedna je¼dziła jak ją kupiłem, więc tylko nowy lakier i na sprzedaż, druga z zewnątrz nie ruszana bo w miarę ładna, zrobiłem silnik wszystko ładnie cichutko chodziło, poprostu perełka. Przyszedł jeden łeb z synalkiem (może z 12lat) i patrzy na tą motorynkę, ja mu gadam co zrobiłem w silniku, a on na to panie tego złomu to napewno nie wezmę siedzenie dziurawe, na lagach gumy jednej niema, w dodatku brzydki lakier, to pokazuję mu drugą (tą pomalowaną na czerwono, bo te są najszybsze) a on na to ja pier... toż to cudo i wyciąga 500zł nawet bez sprawdzenia silnika <hammer> Od tego czasu uświadomiłem sobie że ludzie patrzą na lakier a nie na silnik.
Sory za <offtopic> ale historyjka idealnie pasuje do sytuacji.
Fizyk jawa naprawdę pięknie zrobiona, zarówno mechanicznie (wnioskuję z opisu bo nie je¼dziłem

jak i wizualnie, tylko pozazdrościć.