Koder gadasz jak po pijaku - albo pisz z sensem albo wcale
Z tego co wiem najłatwiej taki motocykl zdławić ilością paliwa i powietrza idącą do gaźnika, można wtedy mu ująć nawet 1/3 mocy + jakieś kombinacje z zapłonem (opóźnienie trochę bardziej ) i wtedy będzie miał znacząco mniej mocy, potem hamownia i odpowiednie zaświadczenie i badanie w stacji kontroli pojazdów i kwitek że motocykl jest zdławiony. Urzędnicy pewnie jeszcze teraz nie wiedzą co do czego ale pewnie za jakiś czas będzie można choćby w yamaha polska lub ministerstwie transportu dostać satysfakcjonującą odpowiedź - od razu nie mówię ze to prosta droga bo czasami trzeba pół urzędu "przekopać" żeby się czegoś konkretnego dowiedzieć