Siemanko, tak się zastanawiam co najbardziej wpływa na głośną pracę silnika w 638. Przeglądając filmiki na yt dochodzę do wniosku że moja Jawa chodzi zdecydowanie głośniej niż wszystkie, w mojej po przegazowaniu mało co słychać wydech na rzecz hałasu z silnika. Wiem że każdy element jest istotny. Mój silnik ma mały przebieg i wygląda na to że jeszcze nie był remontowany, cylindry są nominalne chociaż przydałoby się zrobić już szlif. To moje nagranie, trochę w słabej jakości ale mniej więcej widać a raczej słychać o co mi chodzi :
http://www.youtube.com/watch?v=pnTLaqlAIi8Skrzynia wydaję się pracować bez zarzutów, biegi wchodzą cicho, płynnie i nie wyskakują, ogólnie moto ma w miarę dużo siły i jest dobrze wyregulowany. W silniku zmieniłem jedynie pierścionki, gaźnik, sprzęgło od 634, zębatkę na wale, łańcuch sprzęgłowy, łożyska w koszyczku na sworzniach i kilka innych drobiazgów. Zauważyłem że korbowody maja duże luzy na boki (góra dół nie ma) Czy przyczyną tego hałasu mogą być te łożyska na korbowodach ? Czy może zrobienie szlifu mogło by tu coś pomóc ? Dodam że ten hałas był już zauważalny jak ją kupiłem.
Temat zakładam w tym dziale bo żadnej konkretnej usterki tu nie ma a motocykl ma siłę, hałas przeszkadza mi tylko w tym że mnie denerwuje i niepokoi gdy jestem w trasie, póki co nie mam zamiaru rozpoławiać silnika bo chcę żeby pozostał jak najdłużej w oryginale, chciałbym się dowiedzieć czy jest coś co może tak hałasować a można to wymienić bez rozpoławiania.