Pierścień od komara
[/quote
Od Jawki ,nie od Komara
Bardziej to przypomina pierścień od komara niż o-ring,który widział tam człowiek,któremu odpowiadałem.
Zasadniczo koszta fabrycznego uszczelnienia wynoszą około 80zł dla 638... więc to Twoje rozwiązanie drogie nie jest. Jeśli chodzi o silniki typu 634 to przypominam,że są tam DWA uszczelnienia labiryntowe.
Poprawna regeneracja tych uszczelnień to wymiana DWÓCH tulei, labiryntu małego i labiryntu zintegrowanego z przegrodą/czołem- wału. Tak więc koszta są znaczne. Ratunkiem jest albo dorobienie nadwymiarowych tulei (39,08) i rozwiercenie labiryntu małego oraz przegrody lub zastąpienie ich czymś innym.
Pisząc jaskółczy ogon masz na myśli układ >> ?
No tak. Pewnie dlatego Czesi se odpuscili tą konstrukcję.
Zaletą jest to ze uszczelniacz działa bez względu na stan łozysk głównych wału...
P.S.
Inna sprawa, ze z tego co czytam- było to w dziale Humor. He. mają fantazje "chuopaki" tu na tym forum... chyba w mysl zasady- co nie zrozumiem to...
Też tak myślę,bo sprężystość elementu roboczego w tym układzie kompensuje luzy- fabryczny układ jest po prostu sztywny.
Co do PS... hamuj piętą,ok?