Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 19, 2026, 23:36:16
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Witam forumowiczów Jawa TS 350 moim nowym motocyklem?  (Przeczytany 7920 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Brein

  • Gość
Odp: Witam forumowiczów Jawa TS 350 moim nowym motocyklem?
« Odpowiedź #25 dnia: Kwietnia 06, 2007, 07:28:50 »

Drobna sugestia w sprawie sprawdzania motocykla pod względem porządku w papierach:

O ile nie kupujesz motocykla od właściciela który figuruje w dowodzie rej - warto sprawdzić czy wszystko gra, aby uniknąć komplikacji i niemożności zarejestrowania (ja po półtorarocznej batalii dałem za wygraną)

Nawet jeśli jest tylko jeden pośrednik - istnieje możliwość, ze ani on, ani wcześniejszy właściciel nie zgłosili w urzędzie (właściwym referacie rejestracji pojazdów) zbycia motocykla - w takim wypadku umowa z pośrednikiem jest nic nie warta!

Kupując motocykl od pośrednika zdobąd¼ dane motocykla z dowodu rejestracyjnego: wystarczą dane właściciela który figuruje w dowodzie, numer rej motocykla, i oczywiście namiary na właściwy urząd który go rejestrował. Oraz dane z umowy: obojga zainteresowanych stron tj. właściciela (tego samego co w dowodzie) oraz osoby od której kupujesz.

Z takimi danymi dzwonisz do referatu rejestracji pojazdów gdzie motocykl był rejestrowany i prosisz o informację, czy w referacie posiadają umowę poświadczającą zbycie motocykla między osobą A (figurującą w dowodzie) a osobą B (Twoim pośrednikiem).

W urzędzie nie podadzą Ci żadnych danych, natomiast potwierdzą dane posiadane przez Ciebie i potwierdzą, czy umowa jest, czy nie- w takim wypadku włascicielem jest nadal osoba na którą motocykl został zarejestrowany.
Cała operacja trwa około trzy minuty a oszczędza pó¼niejszych ewentualnych nerwów, straty czasu i frustracji.
 W wypadku, jeśli sprzedaż nie została zgłoszona musiałbyś podpisać umowę z właścicielem na którego motocykl jest zarejestrowany - co czasem jest możliwe(trzeba się z nim skontaktować i próbować dogadać), a czasem po prostu nie warte zachodu.

Pamiętaj, że zgłoszenie zakupu motocykla w urzędzie skarbowym nie jest równoznaczne ze zgłoszeniem zbycia motocykla w referacie rejestracji pojazdów i jako takie nie ma wpływu na przerejestrowanie go pó¼niej na Ciebie.

No i tyle :) - mam nadzieję, że komuś się przyda ta porada :)
Zapisane

leon000

  • Gość
Odp: Witam forumowiczów Jawa TS 350 moim nowym motocyklem?
« Odpowiedź #26 dnia: Kwietnia 06, 2007, 07:46:32 »

Dzięki i za to ale to dla mnie nie stanowi większego problemu W razie wątpliwości wole się wycofać z zakupu niż mieć kłopoty.
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: Witam forumowiczów Jawa TS 350 moim nowym motocyklem?
« Odpowiedź #27 dnia: Kwietnia 06, 2007, 08:59:05 »

Leon000, które z tych motocykli Jawa/CZ allegro Ci się podobały? Zapodaj linka.


pzdr
Zapisane

NaczelnyFilozof

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1270
  • Cezet 350 '83 NCC-1701-D USS Enterprise
    • www.e75.prv.pl
Odp: Witam forumowiczów Jawa TS 350 moim nowym motocyklem?
« Odpowiedź #28 dnia: Kwietnia 06, 2007, 15:05:30 »

Cytuj

 W wypadku, jeśli sprzedaż nie została zgłoszona musiałbyś podpisać umowę z właścicielem na którego motocykl jest zarejestrowany - co czasem jest możliwe(trzeba się z nim skontaktować i próbować dogadać), a czasem po prostu nie warte zachodu.


Napewno???

Ja kupiłem motocykl od chłopaczka. On go kupił od jakiegoś gościa kiedyś. Nie rejestrował go nigdy. Miał jednak umowe podbitą przez skarbówke... Nie robili mi problemów przy rejestracji...

Z chwilą sprzedarzy prawa sprzedającego do sprzęta gasną. Przechodzą na kupującego.

Powiedzmy że oddaje auto w komis. Wychodzi na to że jak nie wyrejestruje z urzędu samochodu to komis nie sprzeda auta nikomu???
Zapisane
Naczelny Filozof
Cezet 350 '83 [z dwoniącym tłokiem] [bez kilku podkładek] [w kolorze Zielonego Trabanta]

Brein

  • Gość
Odp: Witam forumowiczów Jawa TS 350 moim nowym motocyklem?
« Odpowiedź #29 dnia: Kwietnia 06, 2007, 15:55:26 »

Naczelny nie miałeś problemu bo poprzedni właściciel który sprzedał "chłopaczkowi" zgłosił to w urzędzie - gdyby olał sprawę była by "kapa".
Zapisane