Nie pijam piw w zielonej butelce (tego typu piw), poza Pilsner Urquell. Lubie piwa małych browarów głównie takie tytuły jak:
Ciechan Wyborne, Raciborskie, Lwówek. Z zagranicznych lubię Šariša ciemnego, Złotego Bażanta, Kamzika, Smädnego mnícha, Kozela i jeszcze niektóre piwa wyspiarskie, szczególnie Ale i Stouty. Jeszcze piwa litewskie ale tylko wybrane. Za niemieckimi bardzo nie przepadam ale piwa monachijskie i Krombacher owszem. Amerykańskie siuśki - stanowcze nie. Piwa szwedzkie są za lekkie i też nie przepadam.