Chciałbym wam przedstawić, jeżeli można

mojego
muzealnego LTD

.
Jak pewno większość z Was wie, niedawno sprzedałem moją Cześkę, w miejsce jej zakupiłem starego chopperka (w sumie to Cześka jeszcze była jak go kupiłem, bo klient długo nie odbierał, zapłaconego już motocykla). Motocykl znalazłem na
Tablicy, niedaleko Bełchatowa, moto zarejestrowany, ubezpieczony, jeżdżący, z fotek nie wyglądał najgorzej (poza porozrywanym siedzeniem). Poprosiłem kolegę
mariana, pojechaliśmy pobiadoliliśmy u gościa na podwórku na stan moto.., całkiem niezłe zbicie z ceny.. i po ok 2 godz chopperek stał już w moim garage

.
Ludziska dostali motorek od niemca kuzyna, poopłacali, zarejestrowali, a że nikt w rodzinie nie miał za bardzo drygu do jazdy, oprócz ich 15 letniego syna, więc postanowili go sprzedać.
Motocykl był najtańszy ze wszystkich jemu podobnych, na
Tablicy, Otomoto, (bez papierów były wystawione za większą kasę
), między innymi dla tego jest mój 
.
Jest to model Kawasaki KZ 440 LTD z 81r.
Dziadek jak na swój wiek jest jeszcze całkiem żwawy, opony założyli mu nowe, na jesień, łańcuch zębatki nowe, chromy w niezłym stanie.
Do czyszczenia i wyregulowania były gaźniki, do wymiany uszczelka pod głowicą i do obszycia siedzenie, na chwile obecną wszystko juz jest naprawione

,
przy okazji zdejmowania góry silnika wymieniłem wałek rozrządu, bo ten co był, był już nie za ciekawy, kumpel mi prysnął bak i boczki lakierem od Cześki, boczki miały popękany lakier,a i kierę musiałem wywalić , bo dziadek (niemiec właściciel) taką śmieszna sobie założył 
,
ot cała naprawa,
czeka go jeszcze troche kosmetyki, ale to już po sezonie

,
motocykl użytkowany w tej chwili codziennie, bo nie mam chwilowo auta, pali od strzała, jeździ

, co tu więcej pisać.., teraz pare fotek
zaraz po zakupie, ze sklejonym siedzeniem i śmieszna kierą


z jakiejś wycieczki

siedzenie po obszyciu


zakupiony(za nie wielka kasę) i wymieniony już, wałek

ze spota MazdaSpeed


fotki zrobione nie wiem nawet przez kogo, na spocie Łódzkich Motocyklistów


to by było na razie tyle
,
jeszcze słówko.., kufry które były na początku wziął
suchy, plastiki do chopperka pasowały jak świni siodło

, sakwy kupiłem okazyjnie na giełdzie samochodowej
coś z osiągów

; Kawa ma 6 biegów, bardzo elastyczną skrzynię, rozpędza się do ok 150km, ładnie startuje ze skrzyżowania, co prawda nie kręcę do czerwonego pola, ale większość aut mogę zostawić w tyle