Ja korzystam z garażu ojca i jak była tylko cz to nie było problemu, ale teraz drugi dzień próbuje ogarnąć temat żeby zmieściły się oba motorki i Jego panda, mam na to jeszcze tydzień zanim z urlopu wrócą...
Jeździłem nim półtorej roku temu i bardzo sympatycznie, skrzynia 6-cio biegowa.
Teraz trzeba aku podładować, sprawdzić hamulce (przeczyścić przedni bo coś słabo odbija) wymienić płyny "ustrojowe" wypolerować chromy bo zaszły trochę przez ten rok stania. Do suzi dostałem kilka nowych części których nie zdążył wykorzystać: lusterka, filtry, świece, olej...
A kupiłem za cenę złomu, 300zł
A i fotel muszę zszyć bo puścił szef z przodu po lewej stronie, albo całkiem nowe uszyje.