Pożywiom - uwidzim

osobiście wątpię by te motocykle były sprzedawane w Polsce.
Zbyt mały rynek, za mało potencjalnych nabywców, ubogie społeczeństwo, bardziej nastawione na chińskie skuterki po 3 tysie za sztukę. Pomijam kwestie homologacyjne, to zawsze można obejść,
jak się sprzedawcy opłaci wejście na dany rynek to takie sprawy załatwia bez problemu.
Gdzieś czytałem że hindusi mają z knedlami umowę że ci drudzy mają rynek europejski zastrzeżony dla siebie ale jak to z umowami bywa, aneksy, rekompensaty i finalnie nowe motorki trafią może kiedyś do Europy. Co do ewentualnej ceny, bardziej bym obstawiał na grubo ponad 2,5 dychy.
Wystarczy porównać ceny nowych knedli z Czech, hinduskie tańsze nie będą.
Ciekawe ilu tak naprawdę, zapalonych entuzjastów nowego motóra, faktycznie by wyskoczyło z takiej kasy ? wysypu nowych, czeskich motocykli, jakoś na naszych ulicach nie widać, wątpię czy z potencjalnie droższymi, hinduskimi, byłoby inaczej