Ja jeżdże prawie zawsze w skórze(chyba z 70zł w ciuchach) i butach wojskowych(opinacze za jakieś 25zł), a spodnie zwykłe jeansy, pod spód jakieś getry i ewentualnie na wierz jak jest zimno zimno to nieprzepuszczalne spodnie.Oczywiście rękawiczki, to mam normalne ze skóry, a i często chustka, bo mi w szyje wieje...
Jak byłem w Bieszczadach to wyciąłem sobie w skarpetkach dziury i pod rękawiczki założyłem, bo mocno mi łapska marzły <lol>
Pozdr