Jakiś czas temu zakupiłem taką oto bestię, wymagała trochę pracy, bo ponoć stała nie ruszana około 10 lat.
Ustawiłem zapłon, dałem nowe świece fajki i kable, dolałem też oleju do skrzyni.
Gaźnik wydawał się ok, ale okazało się że jednak złom, więc podmieniłem gaźnik na inny.
Dzisiaj była pierwsza jazda próbna, wrażenia niezapomniane.
Sprzęt ma most chyba z poloneza trucka i skrzynie 3 z żuka, także jest i wsteczny bieg.