Na co zwrócić uwagę:
- sprawdź czy nie jest po dzwonie (każ się przejechać właścicielowi i obserwuj czy koła się pokrywają w jeździe na wprost) przy okazji zobaczysz jaki styl jazy prezentuje właściciel,
- luzy w główce ramy,
- luzy w goleniach przedniego zawieszenia i sprawdź czy gumki jeszcze nie przeciekają,
- dźwięk silnika, to ważne żeby nie przypominał dźwięku sieczkarni Vistuli w pełni sezonu,
- ogólny wygląd zewnętrzny ale to sam ocenisz (stan tłumików, odpryski lakieru, zarysowania, wgniotki, pęknięcia, rdza na obręczach i szprychach itd itp),
- pokrowiec na siedzeniu przeważnie jest w średnim stanie więc można to pominąć,
- sprawdź mocowanie zbiornika paliwa pod siedzeniem, często pęka tam zbiornik i przecieka paliwo,
- ogumienie dobrze by było, żeby jakieś było i najlepiej takie jeszcze do eksploatacji (unikniesz wydatku rzędu 120 zł na nowe gumy),
- elektryka! wszystkie kontrolki, żaróweczki i zapłon mają działać,
- spróbuj odpalić na jednym garnku (zdejmujesz fajkę) a później na 2gim - sprawdzisz jak ustawiony jest zapłon,
- skrzynia biegów - brak zgrzytów i wyskakiwania biegów,
- kopniak (kickstarter) - brak zgrzytania podczas kopania,
- pisk przy rozruchu i pracy silnika świadczy o przedmuchu pod uszczelką głowicy lub skrzywionej głowicy,
- sprawdź ewentualne przeciekanie oleju wokół dekla sprzęgłowego, łączenia karterów lub z korka spustu (sprawdź czy nie jest sprytnie zalepiony dużą ilością silikonu),
- sprzęgło zwykle ma tendencję do lekkiego szarpania, jak po kilku wyciśnięciach klamki nadal bardzo szarpie to wałek na którym jest osadzony kosz jest krzywy,
- na zimnym silniku odpalać powinna za 3cim max 5tym kopnięciem, na ciepłym za 1szym - jeżeli jest inaczej to jakieś uszczelnienie padło (ale nie zawsze, czasami przyczyna może być inna) = w przypadku nowego zakupu gdzie właściciel zarzeka się że silnik "po remoncie" czeka zazwyczaj prawdziwy remont,
- zużycie napędu i wyciągnięcie łańcucha jak miałeś inne moto to umiesz sprawdzić więc nie opisuję jak,
Jak kupisz Jawę z tzw „skocznią Małysza” (czyli wygiętym siedzeniem do góry aż do nieba), to licz się z tym, że silnik nie był oszczędzany i zapewne naprawiali go za pomocą młotka z przecinakiem.
Ogólnie polecam kupno motocykla do max 500zł z dokumentami (najlepiej ciągle zarejestrowanego) w przeciętnym stanie do jazdy a później doinwestowanie 1000zł i masz maszynę lux. Większość ogłoszeń zawiera treść: „po remoncie”, „dużo nowych części”, „po szlifie, regeneracji wału, nowe pierścienie, …” i inne pieprzenie głupot. Nie daj się na to nabrać, jak wymienili świece zapłonowe na NGK, to już będzie duży sukces.
Pewnie nie wypisałem wszystkiego, więc bądź czujny. Z resztą wszystkie niespodzianki ujawnią się jak kupisz i zaczniesz jeździć, bo nie sposób ustrzec się wszystkiego. To co opisałem to doświadczenia po zakupie 6 Jaw w różnym stanie (tak, moja Jawa składa się z 6 szrotów, bo taniej wyszło kupić kolejnego złomo-dawcę niż kupować pojedyncze części na Alledrogo).