witam, w końcu po wielu staraniach stałem się posiadaczem Jawy 638.0 kupionej niedaleko za miejscowością Łosice. Jawa może nie jest superpiękna pod względem lakierniczym, ale jest w niezłym stanie - silnik odpala od 1 kopa, co nie jest takim częstym przypadkiem. Kosztowała mnie dosyć drogo, ale za to ma aktualną rejestrację, przegląd i oryginalne opony barum :-D.
Bardzo mi zależało na jej zdobyciu i jak tylko miałem chwilę czasu to pojechałem obejrzeć.
Z patentów to stopka centralna sztukowana, prędkościomierz nie działa i jeden tłumik z przerabianym wkładem, bo pewnie ktoś gdzieś kiedyś zgubił, lusterka trzeba kupić, bo nie ma ani jednego i nóżki kierowcy profesjonalnie pospawane na stałe, co może utrudniać parkowanie. Od razu zapytam - czy możliwe że gmol był fabrycznie pomalowany na czarno ?

WSZYSCY MAJĄ JAWĘ, MAM I JA