Niekoniecznie jest zepsuta w miejscu mocowania podstawki. Miałem Jawek kilka sztuk i w zasadzie jedna miała urwane oba "uszy" a inna jedno. Pozostałe były ok
Różnia między dławioną a niedławioną nie leży w gaźniku. Króciec dolotowy ma zmiejszoną średnicę, wystarczy rozwiercić lub założyć normalny. Drugim elementem dławiącym jest kolanko za długie o jakieś 15cm. Później wyprzedzenie zapłonu i dysza, choć u mnie dysza była normalna. Po odblokowaniu Jawka klepie każdego Simsona:)