Witam, w poprzednei wakacje zakupiłem motor poprzez allegro ( JAWA 350 TS), była to koncówka sierpnia, kupiłem go od faceta z okolicy TARNOWA, motor wyremontowałem, i chciałem go teraz zarejestrowac, bez problemu przeszedł przeglad, dostałęm nowe blachy i miekki dowód. Dzisiaj pojechałem do uzedu komunikacji w celu wymiany dowodu miekkiego na twardy. Niestety Pani powiedziała ze nie mzoe tego zrobic i wyciagneła jakies zasiwadczenie i zaczeła mi tłumaczyc, ze Osoba z która ja podpisałem umowe czyli powiedzmy Pan X, zanim sprzedała mi ten motor to w lutym tamtego roku, Pan X sprzedał ten motor PAnu powiedzmy Y z krakowa:| i Pani wyciaga mi ksero umowy miedzy Panem X z Tarnowa a Panem Y z Krakowa, i mówi ze nawet podpisy Pana X sie róznia na mojej umowie i na umowie Pana X z Y. Fakt faktem ze dokładnie to było tak ze motor przyuiwóz mi nie Pan X tylko jakis innych chłopak z jego wsi który motoru wogóle nie przerejestrowyał na siebie, i spisalismy my umowe miedzy mna a Panem X no ale ten chlopak sam podpisał sie za Pana X. Sprawa wyglada teraz tak, ze ja to mam sobie jakos wyjasnic i mósze przysniesc do uzedu komunikacji umowe miedzy PAnem X z Tarnowa a Panem Y z KRAKOWA, i potem miedzy Panem Y z Krakowa a mna, po to aby była zachowana ciagłosc. z Tym ze motor najprawdopodniej nie był nigdy u Pana Y i wogóle nie wiem o co chodzi z tym ze został on mu sprzedany, skoro ja miałem dowód orginalny, w którym motor od nowosci nalezał do Pana X. Malo tego jedyny kontakt jaki mam to z tym chłopakiem z allegro, który sam nei wiem czy bedzie chciał mi pomóc bo on mi wsómie wtedy z tym motorem to złom wcisnoł i woóle był jakis taki cwany:/ od Pana X mam tylko adres, a na informacji w TP powiedzieli mi ze on nie ma telefonu:/ wieczorem bede dzwonił do tego chłopaka bo wtedy ze szkoły podobno wraca i mzoe sie czegos dowiem. Najgorsze jest to ze ja nie mam zadnych danych o Panu Y z Krakowa, kobieta w reku przedemna trzymała umowe miedzy X a Y ale powiedziała ze nie moze mi jej ani pokzac ani udostepnic tych danych. Tazke ja nawet nie mam sie jak z kontaktowac z Panem Y z krakowa zeby napisac z nim umowe:/ i wogóle nie wiem po co im umowa miedzy X a Y skoro maja jej kopie:/ mósze przysnies i pokazac orginał? a jesli go stracili? (a tak pewnie bedzie:/ ) Pytanie moje do was.. do ekspertów prawników i ludzi którcyh los dosiwdczył w podobny sposób i maja to juz za soba... CO ZROBIC? czy da sie to obejsc? czy jest jakies inne rozwiazanie? co zrobia jesli nie dostarcze tyhc umów? zabiorom mi moto? czy poprostu go wyrejestrója? Po co Pan X podpisywał umowe sprzedazy z Panem Y skoro mu tego motoru nie sprzedał? mi to smierdzi jakims przekretem tylko za cholere nie umiem sie w tym sensu dopatrzec... pomózcie mi bo mósze to jak najszybciej sprostowac. POZDRAWIAM