No więc tak - Sporcik wypakowany z bagaznika (Swoja drogą passat b3 pomiesci spokojnie 2 sztuki CZ 350)
Był w proszku,ale jakoś go takoś na szybko poskładałem - wyglada na to ze jest kompletny poza paroma detalami (Zegary 6v,instalacja elektryczna wydaje mi sie strasznie biedna,przednia lampa,jakies pierdoly typu podnozki pasazera,etc) Generalnie jakby wsadzic silnik to mozna spokojnie jezdzic <food>
Wizualnie prezentuje sie miodnie:
-rama profesjonalnie odbudowana (piaskowanie+malowanie w bardzo ciekawy sposob(obudowa lampy w tym samym kolorze i wyglada to rewelacyjnie)
-Blachy dwukolorowe,fiolet + czerwona perła na elementach - lakier nie jest bez rys,ale polerka i bedzie jak nowy.
-Wszystkie sruby,laczniki - wszystko jest nowe (no,niektore sruby sa za dlugie,etc)
-Klamki + manetki z jakiegoś sciga - klamki przekladam do swojego,sa rewelacyjne w trzymaniu
-Siedzenie oryginalne w bdb stanie
-Felgi nowe - swieca sie jak psu jajca
Ogółem? świetny materiał na pięknego sporta
Technicznie:
-Rama prosta motocykl z górki jedzie prosto

-Instalacja elektryczna sprawia wrazenie niekompletnej,maleńki aku <lol> Ponoć działała na takim maleństwie
-Elektroniczny moduł zapłonowy (Pójdzie do mojej cz i w sumie dla modułu pojechałem po tą cz)
-Silnik stan hm... Ciezko powiedziec. Facet zaczął remont ale zabrakło mu chęci,włozył we wszystko ponad 2000zl i rok mu to stało w garazu silnik rozebrany,wyglada na to ze ma nowe pierscionki,cylindry gładziutkie,głowice wyglądaja jak najbardziej ok - moze coś z niego będzie

-Wydech przerobiony na jedną stronę , wg włascicela cz pracowała na nim prawidłowo,nie było problemów z duszeniem się,etc
-NOWY gażnik jikov (zrobił z 200km)
-Nowe opony stomil
Plany?
Opcja 1 :
Zrobić to co zamierzałem zrobić:
-Przełożyc najbardziej wartościowe graty do mojej 472.6 (Koła,zapłon,jakies pierdoły)
A reszte sprzedać na części
Opcja 2 :
Przelożyć zapłon,manetki,koła do mojej a sporta powolutku doprowadzać do jazdy (Takie never ending restoration story)
Na razie nie wiem co myślec, zjem coś i idę do sklepu po kartony,posegreguje i opiszę graty i idzie w szopę puki co.
@ Mostaz
Oryginalnie tu nie było gum na lagach.
Błotniki takie przycięte juz dostałem
Koszta całosci to naprawde pare groszy w porównaniu z ogromem nakładów i prac jakie ktoś wykonał przy tym motocyklu. ;]
Fotki
http://img821.imageshack.us/g/img5273m.jpg/I na deser moja komórka na węgiel
