Odświeżę sobie trochę temat i podsumuję przegląd silnika i zimowy przestój:
-wymienione sprężyny automatu zmiany biegów na spręzyny od sprzęgła WSK, stare były połamane na 3 części;
-Wymienione łożyska na wale na SKF, uszczelniacze również;
-Wymienione łożysko wałka zdawczego na Nachi;
-Wymieniony sworzeń tłoka, założyłem jednak koszyk;
-Wymiana śrub w silniku i deklu olejowym na imbusy;
-Wymiana sprężyn kłów wybieraka;
-Wymiana oleju na Hipol 15f
-Nowy filtr powietrza
Silnik złożyłem na uszczelce kryngielitowej 0,5 mm, wymieniłem też uszczelkę pod cylinder i głowicę, podkładkę zębatki zdawczej, dałem też kulkę między popychacze i zrobiłem polerkę denka głowicy.
Silnik oczywiście wypucowałem i wstawiłem na swoje miejsce we czwartek. Odpalił za 3 kopem

Co do ogólnego zimowego postoju zrobiłem też:
-Regeneracja lag,
-Nowe okładziny szczęk przód i tył,
-Naklejki na bak,
-Pomalowanie uchwytów lampy i osłon zawieszenia przedniego,
-Nowa elektryka,
-Nowe odblaski,
-Nowe przełączniki kierownicy,
Jeszcze zostało obszyć siedzenie, za co firma zażyczyła sobie 130 zł skajem, oraz kupić linkę hamulca przedniego i prędkościomierza

.
Foty jutro.