Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 20, 2026, 07:28:27
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Oleje do paliwa, czemu nie lać za dużo (MOTOMYSZOR )  (Przeczytany 15833 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mechanik350

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 113
  • Jawa TS350 89r, CZ350 82r, CZ350 89r, Honda vf500
Oleje do paliwa, czemu nie lać za dużo (MOTOMYSZOR )
« dnia: Lutego 27, 2010, 19:07:29 »

 
Oleje do paliwa, czemu nie lać za dużo    
 

Napisał: MOTOMYSZOR   

       Każdy z nas zajeżdżając pod dystrybutor zaczyna od odmierzenia odpowiedniej ilości oleju w zależności za ile tankuje. I od tego jaką proporcję uznał za słuszną I tu zaczynają się schody, bo ile tego lać? 1:30? 1:40? 1:50? 1: XX? I tu każdy ma swoje teorie. Najczęściej lejemy więcej bo ,,nie zaszkodzi”. A właśnie że zaszkodzi.
Prawie wszystkie oleje jakie nam się uda kupić mają zalecenie lać 1:50. Ale nie wiem czy wiecie, że producenci mają oleje które leje się 1:100 tylko ich nie sprzedają? A czemu? Bo zgodnie z ich uzasadnieniem zbyt trudno jest uniknąć PRZEDAWKOWANIA oleju.
Wielu się oburzy: jak to, więcej oleju ma -poza nagarem- zaszkodzić??? A więc mamy 3 opcje:
1.   Za mało oleju w mieszance - nawet nie będę pisał...
2.   W sam raz – patrzcie punkt 1 ;)
3.   Za dużo oleju w mieszance – i chodzi tu o tworzenie mieszanki o około 1% bogatszej.
Dzisiejsze oleje są na tyle dobre, że tworzenie nadmiaru nagaru raczej nam nie grozi, dymienie jest nieco mniejsze (moja Jawa dymiła nawet na shellu advance lanym 1:50). Więc czemu zbyt duża ilość oleju ma zaszkodzić? Otóż wiadomo, że pierścienie w tłoku mają jakiś tam luz (dla Jawy jest to początkowo 0,06-0,08) i w trakcie pracy silnika ruszają się w górę i dół. Jako, że pierścieñ ma masę to i ma bezwładność. Przy dojściu do GMP pierścieñ uderza o górną część tłoka, przy DMP o dolną. Występuje też zjawisko flatteru (trzepotania), ale o tym kiedy indziej.
Jednym słowem pierścienie mają trochę luzu i mogą się rozruszać zarówno w górę i w dół jak i w głąb rowka tłoka. Czy przypomniałem wszystkim, że cylinder wyrabia się jak beczułka? Najbardziej na środku. Nie?. I tak wszyscy to wiedzą, więc daruję sobie.
Zatem, taki pierścieñ pracuje sobie góra dół, boki, póki nie ma nagaru i jest dobre smarowanie. Ale zalewamy więcej oleju, Jawa ma smarowanie, że hej!!! Pierścienie pławią się w nim aż toną, zalewa je olej. Pierścienie pracując góra-dół działają jak pompa oleju. Co to daje? Ano to, że z oleju robi się otoczka, która blokuje pierścienie powodując ich zapiekanie!!!!! Tak panowie, pierścienie zapiekają się od nadmiaru oleju. W naszych Jawach raczej nigdy nie stanie się tak, że tłok stanie z powodu zapieczonych w oleju pierścieni z powodów konstrukcyjnych (nie te masy i wymiary). Ale nastąpi znacznie szybsze zużycie pierścieni i cylindra czyli stuki, luzy... Spytajcie wyczynowców na crossach jak niewiele im trzeba by zatrzeć silniczek, jak ważne tam jest odpowiednie dozowanie oleju?
Mam nadzieje że zrozumiale napisałem.
Zapisane
Warmińsko-mazurskie
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
Oleje

Zaczęty przez siekier « 1 2 » Eksploatacja

26 Odpowiedzi
14587 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwietnia 27, 2006, 17:12:39
wysłana przez kalafioro2
[638] Dużo pali

Zaczęty przez gustaw « 1 2 » Mechanika

25 Odpowiedzi
10552 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpnia 17, 2006, 19:05:53
wysłana przez gustaw
3 Odpowiedzi
3462 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Czerwca 12, 2014, 18:53:17
wysłana przez Karolek
18 Odpowiedzi
6383 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lutego 23, 2015, 21:04:08
wysłana przez michalnet123
1 Odpowiedzi
1396 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Grudnia 07, 2024, 10:52:44
wysłana przez Bison