Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Krystek8484 w Lutego 03, 2011, 12:20:18
-
Witam Wszystkich.
Mam problem z moją CZ 350 472.6 a mianowicie chodzi o ładowanie. Problem mam od samego zakupu lecz czasem chodziła tydzieñ bez problemu a czasem tylko dodam więcej gazu i akumulator padnięty :(. Od czasu zakupu do motorku kupiłem nowy regulator napięcia oraz nowy szczotko - trzymacz. Co się stało po zakupie owych części? kontrolka ładowanie gaśnie zaraz po odpaleniu na niskich obrotach pracy silnika(cieszy mnie to gdyż wcześniej dopiero na wysokich obrotach było ładowanie). Gdy podłącze miernik pod akumulator przy odpalonym silniku motocykla ładowania na obrotach 700rpm nie ma. Prąd obywa powoli i po troszeczku. Kiedy dodam gazu na ponad 4000-5000rpm (nie patrzyłem dokładnie na obrotomierz ale wysokie były obroty) ładowanie wynosiło 14-16 Volt (jeśli wpisałem złą skalę to przepraszam, jestem zielony w tych sprawach). Teraz najważniejsza informacja. akumulator mam wyładowany ok 5Volt, podłączam prostownik tylko na rozruch. Motor odpala na 2 gary, ładnie pracuje. Po odpięciu prostownika (nawet na wysokich obrotach) motor zaczyna gasnąć,strzelać i gar się wyłącza ale zawsze motor gaśnie w czasie kilku sekund. Myślicie że to może być wina alternatora? a jeśli tak to była by możliwość naprawy? Pozdrawiam.
-
najpier trochę poczytaj, najpierw naładuj akumulator, tak jak powinno być, potem poproś kolegę żeby dał 1500 - 2000 obrotów i dopiero wtedy sprawd¼ czy jest ładowanie, a jeżeli jest to ile volt, może jest padnięty akumulator ? te tanie potrafią paść po 12 miesiącach użytkowania
/dodam że akumulator ładuje się małym prądem 12 godzin tak żeby się naładował - sprawd¼ też czy jest w nim elektrolit
jeszcze posprawdzaj koñcówki kabli czy nigdzie nic nie jest zaśniedziałe, naderwane lub obluzowane
-
Dobrze tak zrobię i się potem odezwę. Pozdrawiam
-
A szczotko trzymacz był uszkodzony że go wymieniłeś? Bo na ogół to wymienia się tylko szczotki a Ty nie napisałeś że wymieniłeś szczotki.
-
w silnikach typu 632 i 638 kupowanie samych szczotek nie ma sensu , i chyba nawet nie da się ich wymienić .
Ja miałem kiedyś tak, że mi lampka gasła a nie było ładowania. Przerwał się kabel od prostownika do akumulatora ;D
ale to jest widać coś zupełnie innego.
Poleciłem wtedy wymienić koledze regla , zaczęło ładować ale dalej coś nie halo <no>
-
A szczotko trzymacz był uszkodzony że go wymieniłeś? Bo na ogół to wymienia się tylko szczotki a Ty nie napisałeś że wymieniłeś szczotki.
Wymieniłem cały szczotko trzymacz tzn cala ta obudowa i szczotki(2 były) tutaj fotka http://www.sklepmotonet.pl/photo/product_info/9/9/8/1_998845cd716b.jpg (http://www.sklepmotonet.pl/photo/product_info/9/9/8/1_998845cd716b.jpg) . Chyba takie coś(chyba bo jak kupiłem mój to kilka miesięcy temu i nie pamiętam jak on wyglądał dokładnie) i tam masz cały trzymacz ze szczotkami (jeśli się nie mylę)
-
£adowanie sprawdzałem zaraz po zakupie motocykla (wtedy miałem mechaniczny regulator, który w ogóle nie ładował bo napięcie spadało nawet na wysokich obrotach. Potem kupiłem cały ten szczotko trzymacz(wraz z założonymi szczotkami od zakupu) ładowanie pojawiło się na obrotach ponad 2000 tysięcy i wynosiło 8.54,8.63,8.70 itd... po zakupie regulatora napięcie wynosiło max chyba 16V przy wysokich obrotach(teraz nie mam jak tego sprawdzić gdyż jestem chory). £adowanie sprawdzam każdego wyjazdu bo nie lubię pchać. Dodam że miałem kiedyś taki przypadek iż wjechałem z większą prędkością na nie równą drogę z dołami i akumulator padł. Akumulator mam stary samochodowy żelowy i ładuję go zawszę na szybko przy dużym napięciu (bo jest stary) ostatnio akumulator mi pękł ale działał. Przejechałem się, dodałem pełny gaz i motor zdechł. Po dopchaniu motoru do garażu zauważyłem że w akumulatorze coś się gotuje-bulgocze.
-
no to już nic z niego nie będzie, kup nowy i wtedy sprawdzaj ładowanie
-
Po pierwsze to sam dałeś sobie odpowied¼ czemu ładowanie jest słabe. Bateria jest padnięta prawdopodobnie ma zwarcie i pożera cały prąd który daje alternator i dlatego silnik gaśnie. Będziesz miał sporo szczęścia jeśli nie upaliłeś nowego regla i prostownika, bo one niestety nie lubią takich eksperymentów. Po drugie jeśli masz alternator to nie miałeś regulatora mechanicznego tylko elektroniczny ten w blaszanej srebrnej puszce no chyba że ktoś coś rze¼bił w instalacji i zamontował mechaniczny od FSO 125p. Da się go zregenerować jeśli padł (ten oryginalny). Po trzecie kup nową baterię tylko dobrą nie marki krzak typu Moto - coś tam. Dopłacisz 20- 25zł do ceny szajsu i masz np Vartę, Exide lub Unibat. Nie polecam żelówek a zwłaszcza tych tanich, dobra żelówka motocyklowa to wydatek powyżej 100zł. I dopiero wtedy testuj ładowanie, bez świateł przy 1500 - 2000 obr powinieneś mieć ~14, 0 - 14,4V. Jeśli powyżej 15V to regiel się wysypał :( Na światłach przy tych obrotach powinno być ~ 13,5 - 14,0V. Jeśli tak masz to super jeśli nie to daj maszynę do sprawdzenia komuś kto choć trochę zna się na elektryce samochodowej lub motocyklowej. Byle nie jakiemuś znachorowi co to wszystko wie i naprawia młotkiem sznurkiem i przecinakiem :)
W razie problemów pisz śmiało
-
Po trzecie kup nową baterię tylko dobrą nie marki krzak typu Moto - coś tam. Dopłacisz 20- 25zł do ceny szajsu i masz np Vartę, Exide lub Unibat.
a po co ma dopłacać ? Takie moto coś kupi już za 50 zł, a był temat, które "moto coś" najlepiej i najdłużej działa ;)
jak dobrze trafi i będzie dbał o te " moto coś " to długo polata ;]
EDIT:
http://www.demonos.vipserv.org/forum/smf/index.php/topic,6564.msg73182.html#msg73182
poczytaj sobie o akumulatorach ;)
-
Nightwish czy ty pamiętasz co pisałeś w tym temacie?
Jak nie to ci przypomnę :D
2) AWINA YB4L-B (12V, 4Ah) -cena: 55zł
miałem coś podobnego tylko że 5Ah i aż tak ¼le nie było , chociaż po kilku miesiacach po włączeniu zapłonu i kilku obrotach wału , krótkiej przerwie aku nie miał siły żarówki z konsoli napędzić ale co się dziwić . mieszanka ryżu z bambusem ;)
Coś tam pisałeś o bambusie i misce ryżu chyba <lol>
Po co gówno za 50 zeta jak ja za 60 kupiłem Vartę?
-
ostatnio kupiłem verte 19AH za 70zł teraz kosztuję 140zł
do czego to upchałeś ?? :>
-
Hmmm dobrze panowie poczytałem wątek o akumulatorach i jednak poczekam, uzbieram pieniędzy i kupie akumulator Exide. Jak go podłącze pod motor to mógłby się popsuć? bo troszkę szkoda by go było:(
PS. Dziękuję Wszystkim którzy się zaangażowali do odpowiedzi na moje pytania:)
EDIT: dokładnie, po zakupie motoru miałem założony regulator taką puszkę. Teraz mam troszkę inny, czarny i chyba z plastiku :D na nim CHYBA jest napisane 16V albo 14V o ile dobrze sobie przypominam.
-
taki powinieneś mieć :
(https://http://www.sklepmotonet.pl/photo/product_big/8/e/7/1_8e7ce7535043.jpg)
(https://http://img03.allegroimg.pl/photos/oryginal/14/41/80/06/1441800649)
ja mam ten i działa już 2 lata normalnie. a różne rzeczy działy się na instalacji elektrycznej ;)
możesz mieć też taki aczkolwiek nie miałem go :
(https://http://img19.allegroimg.pl/photos/400x300/14/40/80/30/1440803003)
może być i taki :
(https://http://img03.allegroimg.pl/photos/oryginal/14/34/12/41/1434124108)
-
Podepnij nowy aku przez chwilę nic się nie stanie. Jeśli będzie ok to masz szczęście. Jeśli nie to na wszelki wypadek rozepnij kable, bo jeśli padł prostownik to rozładuje ci aku. Nowy aku po zalaniu teoretycznie jest gotowy do eksploatacji i nie wymaga ładowania pod warunkiem że zaraz zaczniesz je¼dzić. Jeśli nie to poładuj go kilka godzin na prostowniku. Samochodowy prostownik daj na najniższy zakres prądowy i podepnij żarówkę tak jak na schemacie, żeby nie przeładować. Co do regla możesz dać także RNa-1 z Jezpola, jakby co mam taki na zbyciu jeszcze na gwarancji. Daję ci foto żebyś wiedział jak wygląda.
-
Do NIGHTWISH-a. jeśli dobrze pamiętam to jako pierwszy regulator miałem założony ten co jest na ostatnim zdjęciu a zakupiłem taki jaki jest na pierwszym i drugim zdjęciu bo one są chyba takie same,dobrze mówię?
Do Kwinto29. Oki spróbuję a jak coś będzie nie tak to odkupie od Ciebie tylko aktualnie mam małe problemy finansowe i może troszkę to potrwać nim zakupię ten nowy akumulator.
-
tak zdjęcia 1 i2 to, to samo ;)
i ten pierwszy powinien grać chyba że go naprawdę przysmażyłeś. może masz miernik trafiony i dla tego tyle pokazuje , ile tam było , 16 V ?
-
zaraz pójdę do garażu, podłączę stary aku pod prostownik, odpalę i sprawdzę jakie jest to ładowanie ale chyba dochodziło do 16V na max rpm:D. A właśnie... ojciec mówił że miernik może troszkę oszukiwać :). Ciężko wszystko sprawdzić bez dokładnych przyrządów :(
PS. czy mogę tak sprawdzić jak napisałem? czy to jest raczej nie właściwe? Wolę się upewnić żeby niczego nie popsuć :)
-
Po pierwsze wyrzuc to g..., ktore nazywasz akumulatorem. Jak juz cos sie palilo, dymilo, pekalo i gotowalo, nie trzyma napiecia to znaczy, ze nie jest to akumulator.
Po drugie nie odpalaj i nie prowadz pomiarow na prostowniku bo nic dobrego z tego nie wyjdzie.
Sprawdz miernik na pojezdzie, ktory prawidlowo laduje. Miernik musi byc sprawny, zeby cos nim zmierzyc, z pustego nawet salomon nie naleje.
Jak nie masz dobrej baterii to podlacz aq z samochodu na start kablach wtedy sobie pomierzysz.
Jesli nie masz akumulatora, kabli ani sprawnego miernika oddaj motocykl do mechanika. Taniej wyjdzie niz palic wszystko po kolei.
-
Mam akumulator drugi tyle że jest wyładowany na maxa bo leżał długo nie używany. Znalazłem go dzisiaj a właściwie wziąłem tacie :P. Mogę spróbować go naładować (tym razem małym prądem) i zobaczyć czy coś z tego będzie.
-
Mozesz, tylko ze jakbys wyciagnal z samochodu to masz pewnosc, ze masz prad i duzy aq trudniej uszkodzic zlym pradem ladowania.
-
Tu masz tego RNa- 1
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic742288.html
Z opisem jak go podłączyć gdybyś potrzebował. Kolega ma rację wytargaj jakieś sprawne aku z auta i podłącz na kablach. - na masę - ramę gdziekolwiek a+ do czerwonego kabla. Sprawd¼ będziesz wiedział na czym stoisz, co oprócz aku padło. Na samochodowym aku może być minimalnie słabsze ładowanie ze względu na pojemność baterii i sporo wyższy prąd który w związku z tym pobiera podczas ładowania. Krótko mówiąc stanowi większe obciążenie dla alternatora. Powodzenia i rób z głową nie na szybko bo to dobrych rezultatów nie przynosi.
-
Oki pożyczę aku z ojca Renatki :). Tylko jednego za bardzo nie rozumiem. "- na masę - ramę gdziekolwiek a+ do czerwonego kabla" tutaj chodzi o podłączenie miernika? CZ to na prawdę mój pierwszy motocykl z akumulatorem i jestem zielony. Poprzednio miałem motorynkę,ogara,wsk125 to nie było tam tyle tego wszystkiego :)
-
Pisałem o podłączeniu tego samochodowego aku, specjalnie nie pisałem żebyś łączył obydwa kable do klem moto bo jest mało miejsca i lubi się czasem coś niecoś zetknąć ze sobą a wtedy jest naprawdę ciekawie i dużo zależy od twojego refleksu :D. A miernik oczywiście tak samo możesz podłączyć.
-
Witam z powrotem po krótkiej przerwie :). Waluta wpadła do portfela :D i tak oto pojawia mi się dylemat czy kupić akumulator ten http://allegro.pl/akumulator-centra-exide-yb5l-b-12v-5ah-warszawa-i1433768770.html (http://allegro.pl/akumulator-centra-exide-yb5l-b-12v-5ah-warszawa-i1433768770.html) czy ten http://allegro.pl/akumulator-yb5l-b-12v-5ah-varta-suzuki-dr-650r-i1431382526.html (http://allegro.pl/akumulator-yb5l-b-12v-5ah-varta-suzuki-dr-650r-i1431382526.html) oraz jeszcze mam pytanie. Co to ten prąd rozruchu ? i czy jeśli jest większy to zawsze oznacza że lepiej ?
-
Tego jednego nie znam ale Varta to Varta .
Prąd rozruchu jest dla pojazdów z rozrusznikiem. Im większy prąd rozruchu tym możesz użyć mocniejszego rozrusznika i nie uszkodzić akumulatora czyli ile można pobrać prądu z akumulatora żeby nie umarł ;)
-
Ja z czystym sumieniem mogę polecić ci tą Vartę mam ją i sprawuje się dobrze. Nie wierz jednak w to że zalejesz aku i po pół godziny jest już w 100% naładowany. Co prawda są to akumulatory tzw sucho ładowane ale tak dla przyzwoitości 3 -4 godziny na prostowniku mu nie zaszkodzą. Jeśli masz tylko samochodowy to tak jak pisałem żarówa 21W w szereg z akumulatorem i wio. Jeśli będzie już gazował to jest naładowany. Możesz to również sprawdzić areometrem elektrolit powinien mieć 1,26 -1,28 g/cm3
-
"Nie wierz jednak w to że zalejesz aku i po pół godziny jest już w 100% naładowany. "
"Możesz to również sprawdzić areometrem elektrolit powinien mieć 1,26 -1,28 g/cm3"
O ile mi wiadomo elektrolit który sie zalewa do nowego aku ma wlasnie taka gęstość :> Sam sobie zaprzeczasz
-
Dzięki Panowie :) dzisiaj może kupię Varte :] Pozdrawiam ciepło :)
-
"Nie wierz jednak w to że zalejesz aku i po pół godziny jest już w 100% naładowany. "
"Możesz to również sprawdzić areometrem elektrolit powinien mieć 1,26 -1,28 g/cm3"
O ile mi wiadomo elektrolit który sie zalewa do nowego aku ma wlasnie taka gęstość :> Sam sobie zaprzeczasz
Jesteś w błędzie elektrolit ma rzeczywiście taką gęstość ale w butelce po zalaniu jego gęstość spada ze względu na zachodzące reakcje chemiczne i wrócić do niej można tylko doładowując akumulator. Jeśli uważasz że się mylę to czemu w rozładowanym akumulatorze gęstość może spaść nawet do 1,15 a naładowany ma 1,28? I czemu rozładowany akumulator zamarza w temp około -5 a naładowany może stać nawet w -30 bez szwanku? Fizyki i chemii nie oszukasz.
-
i tak nadal twierdze ze nowy akumulator po zalaniu jest gotowy do użytku.
-
Ja np. kupiłem nowy akumulator 2 tyg. temu, zalałem elektrolitem i po ok 30 minutach założyłem... pó¼niej motor zapalił bez problemu...
-
<offtopic> A we¼cie sobie instrukcjie od akumulatora poczytajcie i bedzie wszystko jasne ;) Jak kupowałem akumulator to gość powiedział, że po zalaniu mam poczekać 24h potem sprawdzić napięcie jak nie bedzie powyżej 12 to mam go doładować ot tyle
-
Ja nie wątpie w to że masz racje, tylko mówię że akumulator i tak da radę bez ładowania...
-
Mofeix ty twierdzisz, a ja to sprawdziłem i tyle. Oczywiście że można go nie ładować wasza bateria wasza sprawa. Jednak po zalaniu beż ładowania nie jest on w 100% naładowany. Odpalić odpali oczywiście. Róbcie jak chcecie ja nie mam zamiaru nikogo przekonywać do moich doświadczeñ z bateriami. Piszę jak powinno się robić i tyle w temacie.
-
Ja pisze to co sprawdzałem. kupiłem nówkę 12v zalałem i odpaliłem;] W CZ można tak robić. co innego jakbyśmy mieli rozrusznik :>
-
Panowie ja już się pogubiłem. Właśnie się ubieram i jadę po NOWY akumulator :). Jak już go kupię to mam go zalać elektrolitem? Po zalaniu co mam zrobić? Czy możecie mi napisać co mam zrobić krok po kroku ale tak żeby było prawidłowo, bardzo bym prosił. Z góry dziękuję :)
-
Wszystko masz opisana na kartce .
W pudełku z akumulatorem ją znajdziesz .
-
Okej dziękuję za odpowied¼. Właśnie wróciłem z zakupionym akumulatorem. Niestety nie było tego akumulatora który chciałem nabyć więc poszedłem do motoryzacyjnego i kupiłem akumulator MCN 12N5.5-3B. Zapłaciłem za niego 55zł(wymiana starego akumulatora,bez kosztowało by to 30zł więcej)oraz dali mi gwarancje 12 miesięcy. Czy opłacało się go kupować?
(https://http://images50.fotosik.pl/628/ba70eb37c17b0ae5med.jpg)
-
Niestety marka zupełnie mi nieznana :(
-
Mam aku oznaczony identycznymi symbolami 12N5.5-3B ale innej firmy(cena podobna,rok gwarancji) kupiłem z pół roku temu.Po zalaniu odczekałem z 2 godz i bez ładowania wsadziłem do jawy odpaliła od razu.Tak nakazuje instrukcja którą otrzymałem z akusiem zalać,poczekać troche aż płytki nasiąkną w razie potrzeby dolać elektrolitu,wsadzić do motorka i cytuję"zdrowo poje¼dzić".Jak się spisuje teraz to nie wiem bo Jawa zapadła w sen zimowy a akuś jest przechowywany w innym miejscu,w krótce się okaże czy działa jeszcze
-
Aku zalałem, po odczekaniu ok półtorej godzinki podłączyłem pod moto(aku leżał na ziemi a kable przedłużyłem tylko na odpał)motorek odpalił bez problemu,ładnie chodził ładowanie miałem 12 z czymś na średnio-niskich obrotach(ok. 4 tys.)Następnie zgasiłem i zabierałem się za podpinanie... Jak się okazało akumulator jest o jakieś 0.5cm za duży...miał być dobry DO CZ 350-taki mi dał sprzedawca...Panowie krew mnie chce zalać a ja się zastanawiam czy sprzedawca wymieni mi akumulator na inny? Jak myślicie? Bo jeśli nie to wpadnę w szał, wezmę bosha i chyba potraktuje schowek na aku delikatnie xD
-
Z BoNes'em i PPRush'em debatowaliśmy na temat twojego akumulatora i rozmieszczenia głośników w pokoju . Od razu mi się w oczy rzuciło, że jest za duży tzn. za szeroki ale było już za pó¼no by o tym pisać ;)
Najpierw się mierzy, potem kupuje, a następnie przymierza. Jak wszystko gra to dopiero zalewamy akumulator, a w ten oto sposób jesteś o 55 zł w plecy ;]
-
Kurka no to nie ciekawie no ale cóż... na przyszłość będę wiedział jak postąpić gdy jeszcze raz będę się wybierał po akumulator :). Hmmm Panowie może dało by radę jakoś przerobić ramę tzn myślałem dokładnie nad prawą stroną. Jak myślisz Nightwish dało by rade coś obmyśleć?
-
możesz spróbować czy Ci do prawego schowka nie wejdzie ale wątpię. oddać nie możesz więc pozostaje Ci wozić akumulator na bagażniku albo !! wyciągnąć przegrodę z airboxa, zainstalować tam stożek zamiast oryginalnego filtra i aku wejdzie ale trzeba będzie go przymocować jakoś ;)
(https://http://images46.fotosik.pl/435/7af676b892f657d0.jpg)
-
Ten akumulator to 5,5Ah?
-
Ten akumulator to 5,5Ah?
Tak zgadza się akumulator ma 5,5Ah.
Nightwish dzięki ci :) spróbuję z tym schowkiem na airboxa :)
-
Więc mam taki sam :> wycinałem dziure ale ja mam TS i powiem, że czuć to dodatkowe 0,5Ah
-
A wiecie może jaki największy akumulator moge wsadzić do TS ?
-
To zależy gdzie ;] Zaawansowani wt maniacy mają od Bizona lub Fergusona 520stki na siedzeniu...
Akumulator kupić najlepiej taki jak zaleca serwisówka - większego nie ma sensu raczej ;]
-
byłem u kolegi w warsztacie i wziąłem od niego akume 8,6 dokładnie to taka jedno roczna stała przez zime i ma 11,40 więc ją naładuje i będzie gitara ale nie wiem czy mi wejdzie pod siedzenie http://allegro.pl/akumulator-ytz10s-yamaha-yzf-r1-yzfr1-r1-yzf-i1428674418.html hehe on pasuje do R1 może moja jawa będzie zapier... jak ona ;D
-
Hehe może :D. Ja postanowiłem że dam rade wgrzebać jakoś ten akumulator tam do schowka gdzie ma być :D. Parę razy potraktuje ramę młotkiem, stuk tam,puk tam i wejdzie :D
-
a wiek ktoś może ile mniej więcej ma szerokości ten schowek bo ta akuma ma niby 150mm szerokości a moto stoi kawałek drogi od domu i nie mam jak podejść sprawdzić
-
co wam powiem to wam powiem ale zaraz cały wątek chyba poleci do kosza :> zrobił się taki <offtopic> , że aż mi się nie chce tego dzielić bo by ze 3 inne wyszły :P
-
No fakt masz rację. W sumie ja już wiem chyba wszystko z tego co chciałem się dowiedzieć. Wątek można zamknąć bąd¼ usunąć. Nightwish zrobisz co uznasz za słuszne :). Pozdrawiam
-
jutro się ztym zajmę, upożądkuję go, co wartościowe to zostanie ;)
-
Uff dobrze :). Już się bałem że wszystko poleci do kosza a myślę że może coś się komuś stąd przyda :). Wydaje mi się że ładowanie mam mniejsze bąd¼ bardziej przyzwoite niż poprzednio. Chodzi mi o to iż wczoraj w trakcie moich testów ładowanie nie przekroczyło 12V z czymś na ok.4 tysiącach rpm. Dzisiaj sprawdzę dokładnie to napisze moje spostrzeżenia. Pozdrawiam ciepło bo znowu coś zimno wraca :(
Edit: Mam pytanko... zabrałem się do próby usadzenia gdzieś tego akumulatora. Wydaje mi się że najlepsze miejsce było by w schowku od prawej strony, tylko pasuje troszeczkę miejsca. ¦ciągnąłem boczny dekielek schowka i dostałem się do tego co jest na zdjęciu. Odkręciłem te śrubki które są zaznaczone na kolor czerwony i teraz moje pytanie jest takie. Czy już mogę ściągać to co na niebiesko zaznaczyłem? Czy to się w ogóle ściąga? (https://http://images40.fotosik.pl/616/d0c88e1734e7c5bbgen.jpg)
Edit 2:Oki poradziłem sobie. Odkręciłem cały schowek(jest dwuczęściowy i dzieli się na polowy) i dzięki temu zrobiło się troszkę więcej miejsca i wszedł akumulator. Po dokręceniu schowka troszkę go przygniotło. Myślę że to nie będzie przeszkadzać :). Wydaje mi się że ładowanie się zmniejszyło,chcę przez to powiedzieć że nie przekracza 12V.Czy tak ma być? Na starym akumulatorze było ładowanie znacznie większe. Pozdrawiam i proszę o możliwie szybką odpowied¼
-
podłącz go na 12 godzin pod prostownik i wtedy dopiero sprawdzaj ładowanie
-
Witam wszystkich ponownie. Nie mogło mnie być z wami, ale teraz już jestem. Aktualnie nie mogę dokładnie powiedzieć jakie mam ładowanie ze względu na to że chyba ukręciła się linka od obrotomierza. Mierzyłem ładowanie "na oko" uległem zdumieniu a mianowicie ładowanie wynosiło 9,36V, na pełnym gazie 9,43V. Bawiłem się przeka¼nikiem chyba(to takie małe urządzenie co jest po lewej stronie od regulatora napięcia tak mi się zdaje) ale raz kontrolka świeci a raz nie a raz ładowanie nawet wyładowywało akumulator=WTF?. Wydaje mi się że muszę wymienić przeka¼nik oraz regulator. Czy mam rację?
EDIT: ok kupiłem dzisiaj nowy regulator znowu... oraz kupiłem takie coś(nie wiem jak to się nazywa) to takie jak jest regulator napiecia to to "coś" jest po lewej stronie(takie małe i ma takie plastikowe pudełeczko jak by i tam jest taka blaszka i od obrotów ona drga i coś tam. Ok w każdym razie akumulator ma 9.50V.po odpaleniu motorku na bardzo małych obrotach ładowanie wynosi 12V na wyższych sięga do 13 ponad (prawie max gaz) Chyba wszystko jest OK.Pozdrawiam:]
-
No , to jak naładujesz akumulator to na pełnym gazie powinno być 14,7 V ;)
Tak to małe pudełeczko po prawej od regla to przeka¼nik, a ta blaszka wyłącza kontrolkę od ładowania ;)
-
Ok dziękuje :). Kurcze nadal mam problem z tym ... ładowaniem. na nowych częściach cały dzieñ je¼dziłem i było ok. Potem kontrolka ładowania zaczęła świecić. Zdenerwowałem się,odkręciłem full gaz i zgasła.Znowu je¼dziłem i było fajnie. Dwa dni pó¼niej to samo... zgasła gdy motor pyrkał na wolnych obrotach. odkręciłem full gaz i znowu OK. Wczoraj zdażyło mi się to po raz trzeci. Tym razem cały czas świeci... Sprawdziłem kable pod siedzeniem-OK kable regulatora podpiete oraz tego przeka¼nika co jest ta blaszka tez ok. Kurcze nie mam pojęcia co się dzieje a już mnie troszkę denerwuje to ładowanie. Pomocy
-
A szczotki lu¼no się przesuwają w swoich prowadnicach?
-
Zdenerwowałem się,odkręciłem full gaz i zgasła.Znowu je¼dziłem i było fajnie. Dwa dni pó¼niej to samo... zgasła gdy motor pyrkał na wolnych obrotach. odkręciłem full gaz i znowu OK
Miałem kiedyś ten sam problem i w moim przypadku to były szczotki, jedna się zacinała i też musiałem dobrze przegazować aby zadziałało
-
Ok panowie wiem co się stało. Miałem nie miłą przygodę... spalił mi się prostownik pod bakiem ... Na szczęście stało się to pod domem i gdy tylko ujrzałem zadymę spod baku wydarłem kable z akumulatora... Ufff ale adrenalinka. Również przez to urządzenia szfankowało mi ładowanie. Teraz takie pytanko. ma ktoś do sprzedania prostownik? Pozdrawiam:)