Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Crick w Maja 18, 2009, 19:26:29
-
Witam.
Otóż mam pewien problem... Mam licznik od skody z przebiegiem dziennym, włożyłem do Jawy i.... prędkośc pokazuje ale km nie chce nabijać :/ zarówno na 'dużym' i 'dziennym' liczniku przebiegu...
Ktoś może zna rady na takie przypadki?
Dodam że jak go zakładałem to podłączyłem sobie najpierw do linki obrotka, zapaliłem moto i troche pokręciłem żeby sprawdzić czy w ogóle działa i wtedy mi z 1km nabiło... Więc nie wiem :'(
-
Musisz go rozkręcić, czyli:
-zdjąć ramke szkła i szkoło ( ramkę delikatnie od spodu odginamy dookoła)
-odkręcić dolną nakrętkę (klucz 22)
-wyjąc mechanizm z kubka
-odkręcić wkręcik mocujący blaszkę z przekładnią
-od dołu na dwie śrubki jest przykręcony cały mechanizm bębenkowy- odkręcasz te dwie śrubki
-zdejmujesz mechanizm i zostaje Ci dolny cokolik licznika ( ta część na którą nakręcasz linkę) wraz z wałkiem z kółkiem magnetycznym
-wyciągasz kółko magnetyczne
- widzisz otworek wewnątrz cokoliku z boku w którym jest mały ślimak- pewnie zobaczysz masę opiłków mosiężnych- ten slimaczek pracuje na takim wałeczku wkładanym w cokolik od boku- żeby go wyjąc musisz w tą wystająca cześć puknąc a wyjdzie razem z zaślepka w druga stronę. Winny jest właśnie ten ślimaczek- albo stracił ząbki albo obraca się na wałeczku- jesli się obraca to można go wlutowac- jeśli jest szczerbaty- dupa blada.
-
zawsze mozesz odwiedzic dobrego zegarmistrza z prawdziwego zdarzenia, powinien umiec to naprawic.....
-
sama naprawa to bajka- ale trzeba miec ten ślimaczek a to najbardziej wadliwa część mechanizmu- przez nikego skacze prędkościomierz i nie nabija licznik km.
-
A orientujecie się gdzie taki ślimaczek można nabyć?
-
na złomowcu nowy licznik
-
na złomowcu nowy licznik
cięzko zdobyć
-
Wyjmij z licznika Jawy :D
-
Wyjmij z licznika Jawy :D
Yyyyy dobry pomysł :D
-
Jeśli był sprawny drogomierz to tak-ale i tak wyszoruj wszystko- te mechanizmy nie mogą chodzić w smarze -tylko w oleju jak już- czesi pchali tam smar,on stygł razem z syfem i liczniki zdychały. Tylko olej.
-
Jeśli był sprawny drogomierz to tak-ale i tak wyszoruj wszystko- te mechanizmy nie mogą chodzić w smarze -tylko w oleju jak już- czesi pchali tam smar,on stygł razem z syfem i liczniki zdychały. Tylko olej.
Aha. Dobra jak znajde jakiś wolny dzieñ to sie z tym pobawie, tylko żebym obydwóch nie spier*olił :P