Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: cichy-1991 w Czerwca 01, 2025, 15:21:29
-
Witajcie panowie.
Natrafiłem ostatnio na temat tłoków w jawie 350. Podobno oryginalne tłoki z lat 80-tych były niższe, krótsze co dawało inne fazy rozrządu co za tym idzie lepsze osiągi silnika.
Ostatnio wyczytałem informacje na wikipedii w artykule dotyczącym modelu 638 jakoby silnik do roku 1986 miał osiągać moc 34 koni mechanicznych przy 6500rpm a w roku 1987 miała nastąpić zmiana i ograniczenie mocy silnika poprzez "przebudowę przegrody i tłoka"
Ktoś się wcześniej spotkał z takimi rewelacjami bądź też zauważył różnicę w tłokach na warsztacie podczas remontu silnika?
Jeśli by te rewelacje się potwierdziły to zrozumiałby opowieści o prędkościach osiąganych przez Jawy kiedy były nowe i jeździły po 140....
Pozdrawiam
-
Jakiś link do tego ?
-
Właśnie chciałem to podlinkować i nie mogę tego znaleźć.
Mam za to screena ze strony.
-
Te czerwone wersję były mocniejsze i szybsze ;D
-
Dawniej prędkość maksymalna knedla często była wprost proporcjonalna do ilości jaboli wypitych przez motórzystę przed jazdą. W tamtych latach to one wszystkie szły po 160 najmniej.
-
Tylko jedną 638 140km/h + śmignąłem raz przejeżdżając się Jawą takiego typka Olczaka od nas z rejonu, ale była cała dłubana - podkowa, te sprawy. V max jak v max, odejście miało to nieziemskie.
-
Muczosa jawa bez żadnych modyfikacji na seryjnym gaźniku i vape leci 140 miałem okazję nie jechać niezły wariat :P
-
Muczosa jawa bez żadnych modyfikacji na seryjnym gaźniku i vape leci 140 miałem okazję nie jechać niezły wariat :P
Moja smoczyca swego czasu wyciągała 135 na GPS'ie. Czas ją chyba w końcu poskładać i przynajmniej powtórzyć ów wynik...
-
Panowie wiadomo że te motocykle latały po 160 :P
Ale mnie najbardziej interesuje temat tych tłoków czy ktoś wyciągając oryginalne tłoki zauważył różnicę w stosunku do tych współczesnych.
Wiadomo samymi tłokami 8 koni się nie uzyska ale może można zmienić coś na plus a jakby ją trochę porobić to by dobiła do tych 140 8)
Muczos akurat nie musi grzebać przy tłokach :D
Ale nie każdy ma białą strzałę w garażu :P
-
Stare prawidło motużystow mocą motocykl się sprzedaje a momentem się jeździ ;) radził bym osobiście zadbać przy takim czymś o przyjemna harakterystyke bo może się okazać że przy 4 długich biegach silnik będzie bardzo nieprzyjemny albo wręcz nie będzie se dawał rady mimo większej mocy
-
Raczej szukanie mocy nie może być kosztem charakterystyki motocykla. Nie chodzi o bicie rekordu tylko o potwierdzenie bądź też nie teorii o krótszych tłokach w motocyklach seryjnych przed 1987 rokiem :)
A czy Jawa będzie jeździła 130 czy 140 to już mniej istotna kwestia.
-
Muczosa jawa bez żadnych modyfikacji na seryjnym gaźniku i vape leci 140 miałem okazję nie jechać niezły wariat :P
I już ma najechane ponad 50 tysięcy kilometrów od remontu ;)
-
Muczos Ty na pewno masz inne tłoki 8)
Sprawdzałeś kiedyś ją na hamowni? Oprócz tego przejazdu kiedy nie byłeś jeszcze z niej zadowolony?
-
Muczos Ty na pewno masz inne tłoki 8)
Sprawdzałeś kiedyś ją na hamowni? Oprócz tego przejazdu kiedy nie byłeś jeszcze z niej zadowolony?
Tylko wtedy kiedy pisałem pracę inżynierską w 2018. Ale wtedy jeszcze motor nie był dobrze zestrojony. Wyszło chyba około 15kW mocy. Dopiero później ogarnąłem że na nowym chińskim filtrze powietrza jedzie gorzej niż na starym i udało mi się znaleźć filtr firmy MANN C1024 na którym motor odżył i przestał dymić.
Jawa to taki sprzęt, że zanim się weźmiecie za jakieś przeróbki podnoszące moc, najpierw trzeba z niej wyciągnąć jej moc nominalną.
Bo ten silnik naprawdę ma dużo siły, ale nawet w fabryce był montowany byle jak i przez to zawsze gdzieś uciekną jakieś ułamki koni mechanicznych.
To samo teraz robię z Ursusami C-360. Te silniki zawsze odpalają, ale jak zrobię remont po swojemu to nagle okazuje się że silnik spala dużo mniej paliwa, łatwiej startuje i ma więcej siły.
-
Szkoda że hamowania nie została powtórzona gdy motocykl zaczął chodzić poprawnie.
Gdzieś uciekają konie tylko właśnie nie wiem gdzie. Też mam takie wrażenie że moja Jawa ma koło 15kW mocy. Powiem Ci że jeżdżę na filtrze MANNa i różnicy nie odczułem za bardzo.
Myślę właśnie że moc leży w dobrze zrobionych tłokach i cylindrach ;D
-
A z teoretycznej beczki: czy da się obliczyć teoretyczną max moc silnika 638? Pewnie się da, jakoś projektują silniki, wyliczają. Założyć jakieś standardowe parametry paliwa, optymalne spasowanie tłoka itd itp
-
Cichy, nie zgodzę się z tym. Jeździłem zaprzęgiem na cylindrach które miały po 0,15mm zużycia i motor szedł jak głupi.
Jeśli cylindry i tłoki są słabe to silnik jest troszkę słabszy na niskich obrotach i pod obciążeniem (np jadąc pod stromą górę). Na wysokich obrotach powinien zapierdalać tak samo jak nowy.
Osiowanie korbowodów ma bardzo duży wpływ na moc.
Najbardziej to odczułem w Simsonach i Rometach.
Jawa ma bardzo sztywne korbowody i ciężko jest je wygiąć, ale sprawdzić nie zaszkodzi.
Robiłem ostatnio koledze silnik do 638 i sam zregenerowalem wał na korbowodach duells.
Jeden korbowód siadł idealnie, ale drugi musiałem troszkę wygiąć, bo była drobna odchyłka.
Jak silnik trochę pojeździłem to widać po tłoku czy korbowód jest prosty. Patrzymy na górną część płaszcza tłoka.
Jeden bok będzie czarny od smoły, a drugi będzie miał wyraźne ślady zużycia.
Jeśli tak jest to znaczy że nie idzie w osi.
-
Duży potencjał w silnikach 2T drzemie na wydechu.
-
WujoWojtas moc może być bardzo duża wszystko idzie o to jaką chcesz mieć żywotność.
W Jawie można zrobić spokojnie 40 a może nawet 50 koni tylko mi nie o to chodzi.
Muczos osiowość wału i proste korbowody to jedno. Ja miałem jednak na myśli tłoki a przede wszystkim cylindry pod kątem faz rozrządu. Nawet uszczelka pod cylindrami w silniku 2T ma znaczenia pod kątem ustawień rozrządu. Czy przy składaniu silnika mierzy ktoś uszczelki? A mamy różnych producentów którzy robią różne uszczelki z różnych grubości materiałów.
Grubość uszczelek pod cylindrami i pod głowicami wpływa też na squish band. Sprawdza to ktoś po złożeniu silnika?
Dalej porting kanałów. Znawcą Jawy nie jestem ale z tego co słyszałem to kanały w cylindrach Jawy wychodziły różnie i nigdy to dokładne nie było ani powtarzalne jak głowice w Junaku raz lepiej raz gorzej. Co się trafiło to masz.
Może warto takie rzeczy korygować? Może tutaj leży zgubiona moc Jawy?
Wydechy to kolejny krok który może poprawić osiągi silnika 2T. Podobno nawet za 30% mocy odpowiadają wydechy w silnikach 2T
-
Rozrząd i kanały w Jawie też pozostawiają wiele do życzenia, bo są wykonane trochę niedokładnie. O ile otwory w tulei cylindrowej są spoko, to często słabo się zgrywają z aluminiowym odlewem ożebrowania cylindra. Łączenie cylindra że skrzynią korbową też jest wykonane od siekiery.
Odległość denka tłoka od głowicy, czyli teraz modnie zwany skłisz próbowałem kiedyś mierzyć, ale tam jest bardzo dużo luzu, więc olałem temat.
Widziałem że jest to zrobione do dupy, ale nie poprawiałem tego. W cylindrach tylko mam zfazowane ostre krawędzie okien żeby wydłużyć życie pierścieni tłokowych.
-
Cichy nie wiem czy już bawiłeś się w praktyce podnoszeniem parametrów w 2t i czym to się je. Jeżeli tak to w jawie jest do poprawy wiele, dla ambitnych wszystko. Jeśli nie, zacznij od prostej wsk125. Prostszy tańszy w poprawie jak coś pójdzie nie tak niewielka strata.
-
WSK to katastrofa. Simsonki były fajne do takich zabaw, ale niestety teraz mają kosmiczne ceny.
W dzisiejszych czasach do eksperymentowania najlepsze są jakieś chińskie piździki. Jest masakrycznie wielki wybór części i dodatkowo są o wiele tańsze.
-
Właśnie chciałem mówić że dzisiaj WSK wcale tania nie jest do takich zabaw w tuningi. Szczególnie jak się nie ma WSKi :P
Osobiście nie mam takich doświadczeń i jak chciałbym się w to bawić to raczej poszukałbym kogoś kto umie takie rzeczy robić przy silniku 2T.
-
Cichy, jak masz to komuś zlecać to odpuść. Ktoś kto ma wiedzé i doświadczenie w temacie budowania takich silników zabije cię ceną. A ktoś kto ma internetowe pojęcie zepsuje ci silnik za połowę powyższej kwoty. Osobiście nie znam nikogo kto specjalizuje się w budowie takich modów na silniku knedlowym. Jest jawer który buduje dla siebie fajny silnik lecz z szacunku do niego o nim nie wspomnę. Chcesz się pobawić zrób jak pisze Muczos. Chcesz mieć 50KM kup małą japonię.
-
Zupełnie nie po to ten temat powstał. Nie chcę ani 50 koni w Jawie ani małej Japonii bo już mam Japonię a 50 koni jest po prostu możliwe ale zupełnie bez sensu.
Po prostu zapytałem czy ktoś z forumowiczów słyszał/spotkał się z tematem innych, krótszych tłoków w Jawie przed 1986 rokiem.
-
Ja to co rozbierałem w swoim życiu to się nie spotkałem ,z tymi danymi też nie :)
-
Może chodzi o to że w silniku 634 były inne tłoki niż w 638.
Ciekawym silnikiem jest też CZ 250 485.
Ten silnik bazuje na starym silniku Jawy/CZ 175, tylko ma pojemność zwiększoną do 250.
-
No fakt, sedno sprawy zeszło na drugi plan. Nie słyszałem o innych tłokach. Niech się wypowiedzą stare wyjadacze.
Chłopaki pomóżcie koledze rozwiać swoje wątpliwości śmiało wypowiadać się jest nas tu koło 10tyś czkonków na tym forum.
-
Ja za bardzo się na Jawach nie znam właśnie. Ale zaciekawił mnie ten temat ponieważ pierwszy raz spotkałem się z takimi danymi żeby Jawa 638 miała aż 34 konie przy 6500rpm.
Wiem że wytrawni tuningowcy potrafią w Jawie z całą pewnością osiągnąć taką moc. Jednak tu bardziej chodzi o fabryczną wersję tego motocykla :D
Muczos to jest CZ 250 jednocylindrowa. Starsze Jawy też takie czasami nie były?
Ciekawszą wydaje się CZ 250 ale z dwoma cylindrami (typ 471) 8)
-
A jest taki gość z GB krążą gdzieś jego komentarze po internecie, iż żekomo do UK trafiały Jawy z fabryczną mocą 34km. Czy to prawda? Nie wiem. Jak znajdę filmik gdzie się o tym wypowiadał to wrzucę tutaj. Na forum była już dyskusja. Jest wątek właśnie z tym gościem, nazywa się Andy Reid. https://www.jawacz.pl/index.php?topic=26637.0
-
Co do dokładności tulei w 638 https://www.jawacz.pl/index.php?topic=41397.0#msg407367
-
634 na hamowni
https://www.facebook.com/share/r/1EwYPZuS1K/
-
Ciekawy ten wątek z włoską współpracą dotycząca silników Jawy. Wikipedia zbyt wiele informacji nie podaje ale być może właśnie o ten temat chodziło. Co ciekawe podawana moc 34 koni mechanicznych się zgadza. Raczej tych modyfikacji musiało być więcej niż same tłoki. Zapewne inny gaźnik i wydechy.
Qter88 tak jak się domyślam jakość tych silników jest różna. Co się trafi to masz.
Akurat ta Jawa 634 z hamowni trafiła się dobra. Widać ktoś zadbał o ten silnik skoro pokazała 26 koni i przyzwoity moment obrotowy 8)
-
Może kogoś zainspiruje temat, podejmie rękawice i zbuduje potwora o nieokiełznanej mocy. Każdy członek forum wysyła jednen element silnika plus 1zł, zakładamy temat, zaprzęgamy najtęższe mózgi forum, fachowych tunerów tu nie brakuje i powstanie 1 egzemplarz wzorcowego potwora który podziwiany będzie na każdym zlocie jawerów i wpędzi w kompleksy Emzeciarzy.
-
To ostatnie może nie być łatwe...https://youtu.be/aOHHkLVWy8Y?si=3vWQnoeQgF4s1Hlz
-
Co ciekawe podawana moc 34 koni mechanicznych się zgadza. Raczej tych modyfikacji musiało być więcej niż same tłoki. Zapewne inny gaźnik i wydechy.
7 KM różnicy to jednak przy prostym dwusuwie bez żadnych "zaawansowanych" rozwiązań typu zawór wydechowy przede wszystkim znaczne zmiany w charakterystyce silnika który w takim wypadku musi być mocno rezonansowy, a to przy czterobiegowej skrzyni z dość długimi przełożeniami oznacza brak możliwości normalnej jazdy- wystarczy sobie pojeździć(najlepiej z pasażerem) taką ETZ 150 z normalnym silnikiem 12 KM, a potem wersją 14 KM - dwa konie więcej, czyli procentowo jeszcze mniejszy przyrost popsuł charakterystykę moc/moment/obroty do tego stopnia, że mimo 5 biegowej skrzyni ciężko znaleźć bieg do "normalnej" jazdy, trzeba cały czas cisnąć na wysokich żeby jechać...
-
Dobra ta ETZa :D
Co do ETZ 150 z jednej strony tak a z drugiej strony można ją jeszcze poprawić i też będzie jeździła. Ostatnio oglądałem filmik jak pan Roman przerobił 150 na 175 i był z nią na hamowni u Wojtali.
Tak samo jest z ETZ 250. MZ TS 250 miała 19 koni i była elastyczniejsza ale możesz zrobić ETZ 300 i wydostać z niej więcej momentu.
Co do Jawy imo nie ma sensu iść w mocny tuning typu 40 koni mechanicznych bo się zabije jej charakterystykę. Ale gdyby udało się uzyskać 30 koni nie tracąc obecnej charakterystyki to byłoby fajnie 8)
Myślę że pojechać na jawie lepiej od normalnej ETZ to nie powinien być problem?
Swoją drogą to nie rozumiem dlaczego Jawa jeździ gorzej od ETZ skoro ma moment obrotowy i moc silnika większą...?
-
Ja za bardzo się na Jawach nie znam właśnie. Ale zaciekawił mnie ten temat ponieważ pierwszy raz spotkałem się z takimi danymi żeby Jawa 638 miała aż 34 konie przy 6500rpm.
Wiem że wytrawni tuningowcy potrafią w Jawie z całą pewnością osiągnąć taką moc. Jednak tu bardziej chodzi o fabryczną wersję tego motocykla :D
Muczos to jest CZ 250 jednocylindrowa. Starsze Jawy też takie czasami nie były?
Ciekawszą wydaje się CZ 250 ale z dwoma cylindrami (typ 471) 8)
W latach 50-tych funkcjonowała marka Jawa-CZ. Ale później się rozdeielili i powstały dwie marki Jawa i CZ.
CZ 175 typ 450 to była praktycznie Jawa 175 typ 356 z drobnymi zmianami.
W klasie 250 była Jawa 250 353.
CZ opracowała swój motocykl o pojemności 250 typu 455.
Do napędu tych motorów nie wykorzystano silnika Jawy 250 353, tylko przerobiono silnik starej 175 na większą pojemność.
Dzięki temu silnik ma mniejszy skok wału korbowego, a większą średnicę tłoka niż Jawa 250 353.
-
A oki to nie wiedziałem że top są inne silniki 250...Muczos i myślisz że mniejszy skok tłoka wyszło na plus dla tej 250?
-
Nie jeździłem tym, ale oglądałem takie jak byłem na zlocie w Czechach i widziałem jak chłopaki na tym jeździli. W porównaniu do zwykłej Jawy 250 353 ta chętniej się wkręca na obroty i szybciej z nich schodzi.
Jeszcze w latach 80-tych była produkowana CZ 250 typ 485 na zamówienie na rynek egipski właśnie z tym silnikiem bazującym na starej Jawie-CZ 175.
-
Zwykle tak to jest że dłuższy skok tłoka to bardziej ospały silnik. Ciekawszą Čezetą wydaje mi się 250 sport ale twin to jest dopiero ciekawostka 8)
-
Cichy - ponoć wydechy mają mieć jakąś blokadę/zwężkę? We wkładzie tłumiącym i wystarczy to usunąć. Tłumiki same w sobie miały być normalne jak wszystkie mają
-
Acid jawę na hamowni
https://www.facebook.com/share/p/16LwwEv85H/
-
Karol tak właśnie podejrzewam że na samych wkładach oryginalnych tłumików można coś zyskać. Podobno wymiana gaźnika też pomaga. Mam na półce gaźnik pwk 30mm. Kiedyś by trzeba było zrobić testy 8)
Makaron to wygląda tak jakby wciąż robili te motocykle. A słyszałem że już produkcja jest wygaszona tych motocykli całkowicie.
-
Odnośnie listu z "zagramanicy" o 34konnej Jawie. Trochę poczytałem i poszukałem. Potwierdzenia w samych tłokach nie znalazłem, a inna wypukłość denka aż tak mi nie wygląda na zwiększenie mocy, co innego skorygowanie tłoka z tuleją, a tulei z karterami. Ja temat tłoków bym traktował jako ciekawostkę (może były cieńsze pierścienie, może były mniej narażone na nadmierne rozszerzanie...).
Jeżeli mówimy o wydechach. Idąc od początku, były dwa typy kolanek, do wersji .0 i .1. Które lepsze pozostawię sobie, jednak ważna sprawa, długość układów wydechowych musi być identyczna! Inaczej będzie efekt nie wyregulowanego zapłonu, czyli szarpanie po odjęciu gazu. Sprawdziłem to na swojej 638.1, lewe kolanko skrócone o 16~18mm, prawe... aż 45mm! Efekt, równiejsza praca, płynniejsze przyspieszanie, mniej szarpania (mniej, bo w moim przypadku wiem na 101%, że musze poprawić regulację zapłonu :D , niemniej jednak szarpanie w moim odczuciu spadło o 70%).
Dodatkowo mówi się tam o blaszanych blokadach we wkładach tłumiących, o których modyfikacji wspomniał S.P. Holger. Sprawdziłem wkłady, jest odczuwalna różnica, a testowałem je wracając z Warszawy na podlasie późną porą, obładowany jak talibski osiołek. Mina policjantów, jak mijała ich taka Jawa na końcu wioski, rozpędzająca się z 60kmh do 90kmh w aksamitny sposób, bezcenna.
Są również różnej długości kominy, co również należy mieć na względzie (pomijam dvoukomorove vyfliky, bo ich w opisie nie było, a one same fabrycznie też mają blokadę).
Sprzęgło. To co podaje autor maila w innym poście to pół prawda. Dlaczego pół? Bo model motocykla podany przez niego nie występuje (pewnie literówka). Jednak i to sprawdziłem, dopasowałem i przetestowałem sprężyny. Działa, tyle powiem. Jako ciekawostkę mogę dodać, że sprzęgło od 634 jest chyba o 200 lub 400 gram lżejsze, niż te w 638, dokładnie nie pamiętam. Jednak tak duża różnica w macie wirującego elementu może coś mówić. A drugie pół prawdy? mocniejsze sprężyny to mocniejszy docisk, mocniejszy docisk to mocniejsze sprzęgło, a mocniejsze sprzęgło może przenieść więcej niutonometrów. Na temat sprzęgła można poczytać w opracowaniach wszystkim lubianemu, Pana Sałka.
Gaźnik. Po tylu latach oryginalny jikov może być już wyrobiony i nie mieć chęci na współpracę. Sam przeszedłem na gaźnik PWK. Jednak, mała gardziel = większa elastyka, większa gardziel = więcej mocy na górze, ale kiepski dół. Tak sprawdziłem osobiście pwk30mm, na korzyść pwk28mm. Do Jikova nie mam nic złego, to na nim osiągnąłem 140kmh mierząc to pięcioma innymi motocyklami, u każdego była ta sama wartość. Zrobiłem to raz i nie wiem kiedy to się powtórzy, 120kmh czaasem się zdarza. Są tu na forum poradniki o dostrajaniu jikova, inne dysze, importer Jawy na UK ma tę opcję w katalogu, jednak na pwk chcąc nie chcąc mniej pali i są lepsze osiągi. Na niektóre rynki Jawa montowała uszczelkę miedzy gaźnikiem a króćcem o mniejszej średnicy jak gaźnik. Warto mieć to na uwadze, jeżeli ktoś takową montuje.
Zapłon. Kwestia gustu. Obecnie mam platynki i od 4 lat niezawodnie współpracują. Mam chęć przejść na sovka (posiada zmienny punkt wyprzedzenia zapłonu, a nie stały jak inne zapłony elektroniczne), jest na półce, ale to jeszcze musi decyzja dorosnąć. Zapłon jak gaźnik jest kluczowy do poprawnej pracy silnika i jego osiągów, ale tego nie muszę nikomu przedstawiać.
Przełożenia napędu. Ja jeżdżę na 17z, nie miałem styczności z 18z, ale z 19z już jak najbardziej. Powiem tak, jak szybko wstawiłem 19z, tak równie szybko wróciłem do 17z. Ciekawostka z MZ, etz 150x (czyli ta wzmocniona) posiadała mniejszą o jeden ząb zębatkę napędową na silniku, wyżej się kręciła i szybciej jechała (obroty silnika plus mniejsza zębatka na pewno pomogły, ponieważ do osiągnięcia danej prędkości potrzebne są odpowiednie obroty silnika).
Cylindry. Jak widać, fabrycznie nie są super wykonane. Jeżeli ktoś nie chce mocno ingerować w czasy, w zupełności wystarczy, że skoryguje tuleję z odlewem. Tak, poprawia to jazdę, sprawdzone.
To co napisałem może nie jest wielkim artykułem, jak przerobić Jawę, aby jechała 160 czy 180 kmh. Chciałbym zaznaczyć, że część jak nie większość tutaj opisach rzeczy mam w swojej Jawie i wciąż cos innego sprawdzam.
Nie jestem specem ani wyrocznią w kwestii Jawy czy modyfikowaniu 2t! Swoją wypowiedź opieram głównie na materiałach książkowych i stronach www, które przeczytałem, według siebie zweryfikowałem i sprawdziłem na swoich złomkach.
Jak jeden znajomy mi powiedział, "nie sztuka zapytać, co Jawa zrobiła, aby osiągnąć deklarowane 34 konie, sztuką jest zobaczyć, co robili nie tak, aby tego wyniku nie osiągnąć".
Pozdrawiam.
PS. robiłem wyścigi z kolegi MZ 251, Jawa wygrała z 3 prób 2. Mz traciła czas na zmianie biegów...
Elastyka, elastyka i jeszcze raz elastyka.