Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: atari001 w Sierpnia 19, 2020, 17:01:37
-
Panowie mam problem zabrałem się za składanie silnika od peraka i jest problem z osadzeniem walu. Wał poszedł do zamrażarki łożyska podgrzane i nie poszło tak jak trzeba...wał po pelnej regeneracji w Poznaniu, ściągać z powrotem czy wciągać go jakoś?
-
Ja bym w tym przypadku próbował wciągnąć za czop
-
Też tak myślę,ale zastanawia mnie jedna rzecz, otóż wał powinien się kręcić nawet w takim położeniu a on stoi i za Chiny się nie obruci, czy to wina aluminiowego labiryntu?
-
Może być że jest za ciasny
-
A to nie jest singiel? Może ja źle patrzę na telefonie. Ale wal ma się kręcić.
-
A to nie jest singiel? Może ja źle patrzę na telefonie. Ale wal ma się kręcić.
jawa 250 perak, no wlasnie sie nie kreci... a labirynt kupilem taki https://www.4jawa.com/produkt/404/aluminiowy-labirynt-walu-jawa-cz-250i wydaje mi sie ze to on mi spieprzyl cala robote
-
A to nie jest singiel? Może ja źle patrzę na telefonie. Ale wal ma się kręcić.
Jednogarowce miały od strony sprzęgła labirynt zamiast simerringu.
Trzeba wał wypchnąć i sprawdzić czemu się kleszczy w labiryncie, a najlepiej wywalić labirynt i dać normalny uszczelniacz.
-
A to nie jest singiel? Może ja źle patrzę na telefonie. Ale wal ma się kręcić.
Jednogarowce miały od strony sprzęgła labirynt zamiast simerringu.
Trzeba wał wypchnąć i sprawdzić czemu się kleszczy w labiryncie, a najlepiej wywalić labirynt i dać normalny uszczelniacz.
Właśnie się głowiłem gdzie tam labirynt. Fakt, zrób coś z tym, typu wyjmij delikatnie i sprawdź czemu się zakleszczyl.
-
A to nie jest singiel? Może ja źle patrzę na telefonie. Ale wal ma się kręcić.
Jednogarowce miały od strony sprzęgła labirynt zamiast simerringu.
Trzeba wał wypchnąć i sprawdzić czemu się kleszczy w labiryncie, a najlepiej wywalić labirynt i dać normalny uszczelniacz.
Adaś zrobię jak piszesz tylko ile roboty teraz....
-
Ot Adam 112 dobrze prawi lepiej podobno w tym miejscu sprawia się zwykły uszczelniacz
-
Panowie tych uszczelniaczy ma być 2 sztuki?
Żeby wymiar się pokrywał z labiryntem?
I jak je osadzić?
-
dwa uszczelniacze plecami do siebie, 7 i 8mm szerokości, labirynt ma szerokość 15mm jak dobrze pamiętam.
Teraz przy wymianie wału będę zakładał labirynt zamiast uszczelniaczy dla odmiany:)
-
dwa uszczelniacze plecami do siebie, 7 i 8mm szerokości, labirynt ma szerokość 15mm jak
dobrze pamiętam.
Teraz przy wymianie wału będę zakładał labirynt zamiast uszczelniaczy dla odmiany:)
Żeby ci się nie stało tak jak mi :P
-
Ale chyba jak dam 2 razy po 8 to chyba nic się wielkiego nie stanie?łożysko od strony sprzęgła będzie wtedy wysunięte o 1mm.
-
Ja kupowałem wiec kupiłem takie jak powinny być, czy ten 1mm będzie miał znaczenie, pewnie nie.
Rozumiem że nie sprawdziłeś czy labirynt wejdzie na wał zanim go wcisnąłeś w silnik?
-
Ja kupowałem wiec kupiłem takie jak powinny być, czy ten 1mm będzie miał znaczenie,
pewnie nie.
Rozumiem że nie sprawdziłeś czy labirynt wejdzie na wał zanim go wcisnąłeś w silnik?
Właśnie nie ale z tego co pamiętam porównywałem go ze starym i wydawało mi się wszystko ok. Jak ściągnę to sprawdzę to dokładnie co,jak i dlaczego tak się stało.
-
dwa uszczelniacze plecami do siebie, 7 i 8mm szerokości, labirynt ma szerokość 15mm jak dobrze pamiętam.
Teraz przy wymianie wału będę zakładał labirynt zamiast uszczelniaczy dla odmiany:)
po jakiego diabła dwa uszczelniacze, chyba żeby większy opór stawiały. Jeżeli luz będzie między łożyskami a simerringiem to dać dystans najwyżej. U mnie w 487 założyłem jeden uszczelniacz zamiast labiryntu i luz został między łożyskiem, już 10 tyś śmiga bez zarzutu, pali z ręki ;D
-
Udało się co prawda nie bez problemów ale...