Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: kamil199402 w Grudnia 03, 2019, 21:52:39
-
Witam
Gdzieś kiedyś mi mignelo ze podbieralo się tłoki od środka 2mm albo i więcej nie wiem. Dla mniejszej bezwładności?? Chodziło o wagę. Dobrze gadam ??
Czy warto się w to bawić ??
Cylindry po szlifie tłoki nowe. Wal nowy. Łożyska nowe generalka. I tak się zastanawiam czy coś "ulepsze"
-
Co najwyżej nic to nie da albo osłabi konstrukcję tłoków. Bardziej na miejscu jest sprawdzenie czy tłoki ważą tyle samo, ewentualnie skorygować niedokładności odlewnicze
-
Hmmm w sunie słusznie...dokladna waga... A jak delikatna korekcja to.i myślę że własnoręcznie w domu można to ogarnąć.
-
Delikatnie zebrać materiał od wewnątrz chyba można, ale raczej tylko by wyrównać wagę tłoków.
-
jak Bisonek pisze tylko do wyrównania ciężaru tłoków, samo odciążanie tłoków stosowano do polepszenia osiągów ale na dłuższą metę tłoki będą się przegrzewały , więc skórka nie warta wyprawki.
-
Ok dzięki za przydatne informacje ;)
-
Rozumiem, że ważysz wszystko razem tłoki, sworznie i zabezpieczenia. :P
-
Od wewnętrznej strony dolne krawędzie tłoka można zaokrąglić lub wykonać podcięcie np. na tokarce,
można też wypolerować od dolnej krawędzi do sworznia.
-
Rozumiem, że ważysz wszystko razem tłoki, sworznie i zabezpieczenia. :P
Jeszcze igiełki lub koszyczki
-
Od wewnętrznej strony dolne krawędzie tłoka można zaokrąglić lub wykonać podcięcie np. na tokarce,
można też wypolerować od dolnej krawędzi do sworznia.
Dlaczego tylko do sworznia? A czy polerowanie nie spowoduje gorszego smarowania?
-
Od wewnętrznej strony dolne krawędzie tłoka można zaokrąglić lub wykonać podcięcie np. na tokarce,
można też wypolerować od dolnej krawędzi do sworznia.
Dlaczego tylko do sworznia? A czy polerowanie nie spowoduje gorszego smarowania?
będzie miało gorsze smarowanie , po to są rowki na tłoku aby zabierały ze sobą mieszankę i było lepsze smarowanie i zrobił się film olejowy, ponadto po wypolerowaniu zmniejszy się w tym miejscu średnica tłoka.
-
Od wewnętrznej strony dolne krawędzie tłoka można zaokrąglić lub wykonać podcięcie np. na tokarce,
można też wypolerować od dolnej krawędzi do sworznia.
Dlaczego tylko do sworznia? A czy polerowanie nie spowoduje gorszego smarowania?
będzie miało gorsze smarowanie , po to są rowki na tłoku aby zabierały ze sobą mieszankę i było lepsze smarowanie i zrobił się film olejowy, ponadto po wypolerowaniu zmniejszy się w tym miejscu średnica tłoka.
Kolega pisał o wewnętrznej stronie tłoka. Tak się robi w celu zwiększenia osiągów ale sama polerka nie da "ni kunia ,".
-
tak chodzi o wewnętrzną stronę tłoka,
ma to na celu spalenie większej ilości mieszanki zaraz po rozruchu kiedy paliwo częściowo skrapla się chropowatych zimnych elementach silnika.
-
zrozumiałem inaczej ,nie umiem czytać ze zrozumieniem , nawet bym nie pomyślał żeby polerować tłok od środka :D
-
zrozumiałem inaczej ,nie umiem czytać ze zrozumieniem , nawet bym nie pomyślał żeby polerować tłok od środka :D
Ja też, jakiś kosmos...
-
To poczytajcie panowie opracowania pana Tomasza Sałka. Od polerek mocy nie przybywa. Miałem w jawie z awatara polerowaną na lustro skrzynię korbową, denka tłoków, kanały ssące i wydechowe oraz denka tłoków. Kanałów płuczących nie chciało mi sie. Efekt? Wyczuwalnie mocniejszy dół obrotów. Do tego stopnia, że na czwartym biegu schodziłem do 20km/h i wyciągałem na tym biegu do normalnych prędkości. Zdając sobie sprawę z przeciążeń w układzie korbowym i praktyczny brak smarowania silnika na takich obrotach, zejścia takie zrobiłem tylko kilka razy.
Pan Sałek zawsze w opracowaniach opisywał, że tłok trzeba od środka oczywiście odchudzić i wypolerować, co między innymi wzmacnia osłabioną odchudzaniem konstrukcję
-
To poczytajcie panowie opracowania pana Tomasza Sałka. Od polerek mocy nie przybywa. Miałem w jawie z awatara polerowaną na lustro skrzynię korbową, denka tłoków, kanały ssące i wydechowe oraz denka tłoków. Kanałów płuczących nie chciało mi sie. Efekt? Wyczuwalnie mocniejszy dół obrotów. Do tego stopnia, że na czwartym biegu schodziłem do 20km/h i wyciągałem na tym biegu do normalnych prędkości. Zdając sobie sprawę z przeciążeń w układzie korbowym i praktyczny brak smarowania silnika na takich obrotach, zejścia takie zrobiłem tylko kilka razy.
Pan Sałek zawsze w opracowaniach opisywał, że tłok trzeba od środka oczywiście odchudzić i wypolerować, co między innymi wzmacnia osłabioną odchudzaniem konstrukcję
Ale to przybywa czy nie? :)
-
Momentu przybyło według Bimbra.
Ja tam czytałem Sałka i pamiętam ze zawsze pisał że pojedyńcze z proponowanych przez niego przeróbek nie dają nic, dopiero zrobienie portingu, polerek, wypełniacza, zmiana czasów rozrządu, obliczenie wydechu, zmiana gaźnika przynoszą efekt. Wypolerowałem kanały ssące wydechowe, płuki w emzecie 250, poza poprawą mojego samopoczucia i pogorszeniu pracy zimnego silnika nie dało to kompletnie nic >:(
-
Momentu przybyło według Bimbra.
Ja tam czytałem Sałka i pamiętam ze zawsze pisał że pojedyńcze z proponowanych przez niego przeróbek nie dają nic, dopiero zrobienie portingu, polerek, wypełniacza, zmiana czasów rozrządu, obliczenie wydechu, zmiana gaźnika przynoszą efekt. Wypolerowałem kanały ssące wydechowe, płuki w emzecie 250, poza poprawą mojego samopoczucia i pogorszeniu pracy zimnego silnika nie dało to kompletnie nic >:(
i tu się z Tobą zgadzam w 100%
-
Podtaczanie na stożek i polerka nic nie daje. Może wręcz zaburzyć fabryczne wyważenie wału jak się tłoki za mocno odchudzi. Testowałem u siebie. Jedynie wyrównanie masy tłoków ma sens.
-
Podtaczanie na stożek i polerka nic nie daje. Może wręcz zaburzyć fabryczne wyważenie wału jak się tłoki za mocno odchudzi. Testowałem u siebie. Jedynie wyrównanie masy tłoków ma sens.
Momentu przybyło według Bimbra.
Ja tam czytałem Sałka i pamiętam ze zawsze pisał że pojedyńcze z proponowanych przez niego przeróbek nie dają nic, dopiero zrobienie portingu, polerek, wypełniacza, zmiana czasów rozrządu, obliczenie wydechu, zmiana gaźnika przynoszą efekt. Wypolerowałem kanały ssące wydechowe, płuki w emzecie 250, poza poprawą mojego samopoczucia i pogorszeniu pracy zimnego silnika nie dało to kompletnie nic
Zgadza się. I to mówie ja - inżynier silników spalinowych.
Reszta to bajki