Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Matys1977 w Grudnia 10, 2018, 15:09:51
-
Po weryfikacji silnika mojej Jawy okazało się że ma dziurę w karterze, ktoś za mocno wkrecil szpilke cylindra. czy ktoś używał kleju do aluminium CX80 tzw zimny spaw? Czy bez tradycyjnego spawania się nie obejdzie?
-
Jeśli szpilka trzyma na gwincie w karterze to wystarczy podkleić płynnym aluminium i tyle , tylko odtłuścić i położyć płynne aluminium po wkręceniu szpilki , można też pospawać ale po takim spawaniu trzeba poprawić gwint a najlepiej zaspawać otwór całkowicie i dopiero wiercić i gwintować jeśli stary gwint nie trzyma , więc najbardziej rozsądnym rozwiązaniem będzie położenie płynnego aluminium ja takie nie raz stosowałem ;D , jeśli spawacz będzie pojętny to z wkręconą szpilką w karter powinien bez problemu nad spawać ten ubytek ja tak ostatnio robiłem spawając tylną osłonę łańcucha do Iż-a w otwór wsadziłem pręt metalowy a następnie nad spawałem ubytek , aluminium ma dużo niższą temperaturę topnienia niż stal więc podczas spawania się nie połączy, bez większego problemu po spawaniu usunąłem pręt i otwór był ok
-
Jacek - w błędzie jesteś. Zaspawanie gwintu i zrobienie go na nowo było dobre, ale 20 lat temu. Jeśli gwint nie trzyma - wystarczy wkręcić helicoil.
Ja ten ubytek bym zaspawał, bo ciapanie klejami to półśrodek, a później wkręciłbym reperaturkę gwintu.
Autorze tematu - jeśli nie masz gdzie - przyślij mi ten karter - podrzucę spawaczowi i zrobię taki gwint, że szpilką szlag trafi a gwintu nie ruszy. Będzie cię kosztowało tyle co wysyłka plus spawanie, bo sam nie spawAm
-
Osobiście posłuchał bym Jacka...
-
Najlepiej zakleić ten otwór i nie ma tam nic napisane o uszkodzonym gwincie.
-
zalać otwór oczywiście z rozsądkiem , wkręcić szpilkę, zalać resztę ubytku klejem i zapomnieć o problemie ;D
a tak w ogóle czy jest potrzeba ruszania tego ubytku , gwint ok, dziury do komory korbowej pewnie nie ma więc może nie trzeba tego ruszać
-
Spawaj. Używałem płynnego aluminium do czasu, aż temperatura alternatora nie sprawiła, że aluminium popłynęło dalej:P
-
Spawaj. Używałem płynnego aluminium do czasu, aż temperatura alternatora nie sprawiła, że aluminium popłynęło dalej:P
To musiałeś słabo rozmieszac lub dać źle proporcje bo takie kleje czy do aluminum czy metalu, żeliwa potrafią dużo wytrzymać i też temperature a w jawie tam nie ma aż tak gorąco koło alternatora.
-
Spawaj. Używałem płynnego aluminium do czasu, aż temperatura alternatora nie sprawiła, że aluminium popłynęło dalej:P
Może utwardzacza nie dałeś. Widziałem bloki silnika klejone takim klejem.
-
Według proporcji zalecanych w instrukcji. Raczej nie pomyliłem proporcji. Alternator samochodowy, zwykły bez bajerów typu chłodzenie cieczą. Nie wiadomo, jak preparat był przechowywany, spawanie zawsze jest pewniejsze w takich przypadkach jak takie łatanie chemią. Kilka lat wcześniej również rozpuściło taki specyfik - łączenie pokrywy prądnicy przed zębatką napędową, temperatura jeszcze niższa. Po dwóch niepowodzeniach dałem sobie z tym spokój. Ale temat dotyczy dziury w karterze Matysa1977, nie alternatorów:)
-
czy jest pewniejsze to zależny , bo jesli jest trudny dostęp albo trochę będzie nieumiejętnie pospawane to może zrobić więcej szkód bo jednak aluminium przy spawaniu bardzo jest podatne na odkształcenia .
-
Ja bym tam normalnie kleił i się nie zastanawiał nad żadnym spawaniem.
Co do "niektórych użyszkodników" to powiem jak mawia R. Górski "Jak ktoś ma pecha to i w d*pie palec złamie"
-
;D ;D ;D
-
R.Gorski mówił również, że są 3 rodzaje ludzi:
1. Ci, co uczą się obserwując
2. Ci, co uczą sie czytając
3. I cała reszta, która osobiście musi naiskac na ogrodzenie elektryczne.
Możemy się jedynie domyślać, gdzie są ci pechowcy ze zlamanym palcem...
-
R.Gorski mówił również, że są 3 rodzaje ludzi:
1. Ci, co uczą się obserwując
2. Ci, co uczą sie czytając
3. I cała reszta, która osobiście musi naiskac na ogrodzenie elektryczne.
Możemy się jedynie domyślać, gdzie są ci pechowcy ze zlamanym palcem...
jak to gdzie przecież wiadomo kto ma zawsze na tym forum pecha ;D
-
Dragon przyjedź na wiosenny zlot. Pogadamy o monologach Górskiego przy ognisku.
-
Dragon przyjedź na wiosenny zlot. Pogadamy o monologach Górskiego przy ognisku.
Nieosiągalne - silnik zdemontowany na potrzeby pracy dyplomowej
-
Dragon przyjedź na wiosenny zlot. Pogadamy o monologach Górskiego przy ognisku.
Nieosiągalne - silnik zdemontowany na potrzeby pracy dyplomowej
Nie pitol, dawaj na Ogarku :P
-
Na ogarze mam jechać do Stargardu w wakacje:-D
-
Na ogarze mam jechać do Stargardu w wakacje:-D
No to zobaczymy, czy aby przed wyjazdem znów coś Ci nie wypadnie :)
-
Na ogarze mam jechać do Stargardu w wakacje:-D
No to zobaczymy, czy aby przed wyjazdem znów coś Ci nie wypadnie :)
Bywa i tak, życie...
-
Możesz nawet Escortem przyjechać
-
Postaram się, na pewne rzeczy jednak nie mam wpływu
-
Witam
Ja lepiłem dziurę w karterze. W mojej glebogryzarce korbowód wybił dziurę, klej jaki użyłem to "jb weld" i już drugi rok działa bez przeszkód.
Pozdrawiam