Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: Radzziu w Września 04, 2018, 15:02:53
-
Pochwalę się nowym nabytkiem Suzuki gt500 z 1976 roku
18 lat stoi dzisiaj będzie próba ognia ;) ostatnie z wielkich 2taktów twin jak nasze 350tki ;)
(https://images89.fotosik.pl/30/a1ead145ec83acc2med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/a1ead145ec83acc2)
(https://images90.fotosik.pl/31/50225a3e3a2952b6med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/50225a3e3a2952b6)
(https://images92.fotosik.pl/31/5729a4cb0d6d082amed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/5729a4cb0d6d082a)
(https://images92.fotosik.pl/31/a063e6488016a15amed.jpg)[/URL]
-
Japońska Jawa :D nagraj filmik z próby i wrzuć
-
Fajny sprzęt, dodaj filmik i więcej fotek :)
-
Ładne to!
Ile pieniądzow? :)
-
Szczęściarz z Ciebie :)
-
Jak na japońca to bardzo mi się podoba.Nie tak ładny jak Jawa czy CZ ale mógłbym mieć na stajni :P
-
Ładna ,
Czmielu , ty to masz już chyba stadninę a nie stajnię ;) :D :D :P
-
Ładna ,
Czmielu , ty to masz już chyba stadninę a nie stajnię ;) :D :D :P
Od przybytku głowa nie boli :P
-
Takim Japanem moszna nawet na zlot jechać. Jest duża szansa że nie pójdzie na rozpałkę do ogniska.
Fajny sprzęt
-
Pochwalę się nowym nabytkiem Suzuki gt500 z 1976 roku
18 lat stoi dzisiaj będzie próba ognia ;) ostatnie z wielkich 2taktów twin jak nasze 350tki ;)
(https://images89.fotosik.pl/30/a1ead145ec83acc2med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/a1ead145ec83acc2)
(https://images90.fotosik.pl/31/50225a3e3a2952b6med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/50225a3e3a2952b6)
Suzuki odpaliła ja jeden gar chodzi ładnie drugi przeplata jak daje gazu się załącza świece zmieniałem i to samo może uszczelniacz na wale?
-
Wspaniały, jawie strasznie do niego daleko.
-
Ala zapowiada się wyśmienicie, gratulacje
-
Wszystko juz działa pyka ładnie jeżdzi sie fajnie czuć wiecej mocy krótki filmik z pracy
https://www.youtube.com/watch?v=DGyM-YTie3g
-
Pięknie pracuje ;D
-
Chodzi identycznie jak żeliwo. :P
-
Chodzi identycznie jak żeliwo. :P
Skopiowali silnik jak nic ;)
-
tu jest fajny filmik, można dłużej posłuchać:
https://www.youtube.com/watch?v=eLF3Kq3Ec1w
Normalnie bardziej cywilizowana Jawa. Z chęcią bym pojeździł. Ciekawe ile pali takie pół litra ;)
-
Ładnie pyrka bo ma cygara od CZ-ty. :P
-
Nie ma czym się podniecać.Konstrukcyjnie podobne ,tyle że Jawa ani CZ w latach 70 nie miała podobnego modelu dopiero w latach 80.
Różnica polega tylko na zastosowaniu hamulca tarczowego i zapewne lepszych materiałów i lepszego wykonania.
-
Różnica polega tylko na zastosowaniu hamulca tarczowego i zapewne lepszych materiałów i lepszego wykonania.
Właśnie to jest ten mały smaczek którym można się podniecać.
-
Gratuluje zakupu.
GT500 poczatkowo (1971) nie miala hamulca tarczowego a wersja z tarcza z roku 1976 to model eksportowy nie sprzedawany w Japonii. Porzadny sprzet.
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=31142.0 (http://www.jawacz.pl/index.php?topic=31142.0)
-
widzę, ze u Ciebie również choroba postepuje ;) a sprzetem mam nadzieje bedzie dane mi sie przejechac ;D
-
Gratuluje zakupu.
GT500 poczatkowo (1971) nie miala hamulca tarczowego a wersja z tarcza z roku 1976 to model eksportowy nie sprzedawany w Japonii. Porzadny sprzet.
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=31142.0 (http://www.jawacz.pl/index.php?topic=31142.0)
Pierwsze modele się zwały T500 bez tarczy nowsze gt500A to mój i potem było gt500b
-
Wiem ze nie powinienem zasmiecac knedlowego forum ale wrzucam conieco ku kontemplacji.
-
kurde Jaba coś chyba z tym zdjęciem poszło nie tak :) , ja prawie nic nie widzę
dobra da się obejrzeć trzeba tylko ściągnąć i otworzyć w jakimś programie np irfanview,
fajny kawałek historii :D
-
normalnie otwiera, tylko po otwarciu powiększ, plusikiem (+) ;)
-
u nie działa trochę inaczej ale działa :)
-
teraz sprawdziłem sobie, że ceny tych motocykli we Francji i Niemczech są abstrakcyjne.
Taki rodzynek jakby gdzieś wyrwać...
https://www.leboncoin.fr/motos/1486575049.htm/
-
teraz sprawdziłem sobie, że ceny tych motocykli we Francji i Niemczech są abstrakcyjne.
Taki rodzynek jakby gdzieś wyrwać...
https://www.leboncoin.fr/motos/1486575049.htm/ (https://www.leboncoin.fr/motos/1486575049.htm/)
nie działa link
-
Pochwalę się nowym nabytkiem Suzuki gt500 z 1976 roku
18 lat stoi dzisiaj będzie próba ognia ;) ostatnie z wielkich 2taktów twin jak nasze 350tki ;)
(https://images89.fotosik.pl/30/a1ead145ec83acc2med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/a1ead145ec83acc2)
(https://images90.fotosik.pl/31/50225a3e3a2952b6med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/50225a3e3a2952b6)
(https://images92.fotosik.pl/31/5729a4cb0d6d082amed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/5729a4cb0d6d082a)
(https://images92.fotosik.pl/31/a063e6488016a15amed.jpg)[/URL]
Dodaje filmik jak japońska jawa sie zwija na drodze ogórnie za któtka droga :( ale jestem zadowolony z jazdy :)
https://www.youtube.com/watch?v=tpOf2G8LNiw
-
Fajnie śmiga.Ona tam ma rozrząd tłokiem czy na membranie?
-
Rozpędzanie do stówy to trwa ze 6~ 7 sekund. Licznik w milach ale tak na oko.
-
Fajnie śmiga.Ona tam ma rozrząd tłokiem czy na membranie?
Nie ma membrany na filmiku przez chwile miałem 130km/h a dopiero co 4 zapiołem a ma 5 biegów z tego co czytałem kolo 170 powinna isc
-
Jarałem się kiedyś nimi, ale z tego co pamiętam to fortunę kosztują chyba że sensownie wyrwałeś
Gratki!.
-
Jarałem się kiedyś nimi, ale z tego co pamiętam to fortunę kosztują chyba że sensownie wyrwałeś
Gratki!.
w angli chodza mniej wiecej od 20 koła do 30 ja dałem 9 to chyba dobrego dilla zrobiłem
-
No raczej. We Francji ten sam model, w tym samym kolorze, widzę teraz za 6900 EUR.
-
No raczej. We Francji ten sam model, w tym samym kolorze, widzę teraz za 6900 EUR.
Ceny mają to już klasyki z fajną chistoria. Jedną z największych afer w motoryzacji
-
No raczej. We Francji ten sam model, w tym samym kolorze, widzę teraz za 6900 EUR.
Ceny mają to już klasyki z fajną chistoria. Jedną z największych afer w motoryzacji
O jakiej aferze mowa?
-
Nie ma membrany na filmiku przez chwile miałem 130km/h a dopiero co 4 zapiołem a ma 5 biegów z tego co czytałem kolo 170 powinna isc
Jak będziesz jechał 170/h sprzętem który stał 18 lat,to się chociaż ubierz inaczej niż na filmie.
-
Nie ma membrany na filmiku przez chwile miałem 130km/h a dopiero co 4 zapiołem a ma 5 biegów z tego co czytałem kolo 170 powinna isc
Jak będziesz jechał 170/h sprzętem który stał 18 lat,to się chociaż ubierz inaczej niż na filmie.
motorem przejechałem tylko 4 mile w niedziele spaakowałem do vana i pojechałem na zadupie się przejechać wiec sie nie ubrałem :) narazie nie mam zamiaru latac na suzi musi swoje odczekać panelke skladam i simsona schwalbe potem wfm i może sie wezne za suzuki albo jawa 640 bo też stoi i czeka :)
-
No raczej. We Francji ten sam model, w tym samym kolorze, widzę teraz za 6900 EUR.
Ceny mają to już klasyki z fajną chistoria. Jedną z największych afer w motoryzacji
O jakiej aferze mowa?
Historia drogowych motocykli Suzuki rozpoczyna się jak dobra powieść szpiegowska, a Steven Spielberg mógłby o niej nakręcić kasowy film. Na początku lat 60-tych firma produkowała głównie motorowery i małe samochody dostawcze. Gdy jednak wojenny pył został uprzątnięty szefostwo postanowiło rozwinąć firmę. Jedną z najważniejszych gałęzi produkcji miały być motocykle. W owym czasie na światowych rynkach najwięcej było dwusuwów, które nie dawały prestiżu takiego jak czterosuwy, ale zapewniały dobre osiągi i charakteryzowały się prostą konstrukcją. Inżynierowie Suzuki mięli styczność z takimi jednostkami, jednak nie należały one do najwydajniejszych. W NRD, w firmie MZ Walter Kaaden pracował nad przepływem gazów w takich silnikach. Dzięki jego pracom udało się konstruować motory, które porażały mocą. MZ-tki dzięki Walterowi świetnie radziły sobie podczas wyścigów. Nie umknęło to uwadze inżynierów Suzuki. Postanowili oni pozyskać tą technologię. Nie byli jej jednak w stanie skopiować. Musieli więc dotrzeć do źródła. Żelazna Kurtyna w tamtym okresie trzymała się mocno więc wszelkie oficjalne rozmowy nie wchodziły w grę. Zapadła decyzja o tym, że pracę Kaadena trzeba wykraść. Do tego celu posłużył jego kolega Ernest Degener, który również pracował przy tych projektach. Skuszono go intratną posadą i spokojnym życiem z dala od reżimu komunistycznego. Ernest się zgodził. Po jednym z wyścigów odbywającym się w Europie Zachodniej nie wrócił już do NRD. Następnie zawitał do biura konstrukcyjnego Suzuki.
[/size]Dwusuwowe twiny najpierw testowano – z pozytywnym skutkiem – w wyścigach. W 1965 roku owoce współpracy Niemca i Japończyków pojawiły się na drogach publicznych pod postacią modelu T20, który z pojemności 247 ccm potrafił wydusić 29 KM. Co było wynikiem godnym uznania. Kolejny krok to zbudowanie jeszcze większej maszyny. Tak w 1967 roku na rynku zadebiutował T500. Maszyna, którą historia ochrzciła pierwszym prawdziwym motocyklem Suzuki. Twórcy, choć opierali się na technologii wziętej wprost z torów wyścigowych, nie chcieli by T500 prezentował wyczynowy charakter. Przeciwnie – cechy użytkowe były priorytetem. Pomimo tego T500 był szybkim i mocnym jednośladem. Dwusuwowy twin generował 44 KM. Stalowa rama zapewniała dostateczną sztywność, choć prowadzenie nie powalało. Największa bolączka wczesnych modeli to jednak hamulce bębnowe. T500 potrafił rozpędzić się do 170 Km/h. Należy też pamiętać, że w dwusuwach zjawisko hamowania silnikiem praktycznie nie występuje. Inżynierowie zastosowali tarcze na przednim kole dopiero w 1976 – w modelu GT – roku gdy motocykl schodził ze sceny.[/color]
-
Szkoda ze nie ma podanego zrodla tego "tekstu".
Pyl wojenny opadajacy w Japonii na poczatku lat 60-tych to bardzo radosna tworczosc. Opadl duzo wczesniej i juz w 1955 roku byl wytwarzany dwusuwowy, dwucylindrowy samochod Suzuki 360, ktorego silnik byl podstawa dla duzych dwusuwowych motocykli Suzuki (a nie jakas tajemna wiedza od Ernsta Degnera) .
Ucieczke Degnera na Zachod jako afere okreslano (i jak widac nadal okresla sie) w krajach Bloku Wschodniego. Po prostu wybral godniejsze zycie a na jego miejscu chyba nie tylko ja zrobilbym to samo.
Degner nosil sie z zamiarem ucieczki na Zachod od lipca 1961 Roku. Poczatkowo jego zona i mali wtedy synowie mieli po prostu przejsc do amerykanskiej strefy okupacyjnej w Berlinie a Degner mial do nich dolaczyc po odbywajacych sie na Zachodzie wyscigach. Jednak w sierpniu 1961 roku Mur Berlinski podzielil stolice Niemiec i przechodzic juz nie bylo wolno. W srode 13 wrzesnia majacy glejt na przejazdy na Zachod przyjaciel Degnera przewiozl w samochodowym bagazniku ukryta w nim jego zone i uspione lekami dzieci. Ernst pojechal do Szwecji na tamtejsze wyscigi GP, a w weekend po swoim przejezdzie, kiedy juz wiedzial ze rodzina jest bezpieczna na Zachodzie, w przerwie opuscil teren toru wyscigowego, pojechal swoim Wartburgiem na prom do Danii i dalej do Niemiec Zachodnich gdzie spotkal sie z rodzina. Wladze NRD uniewaznily mu licencje uprawniajaca do startow w wyscigach motocyklowych i kiedy oczekiwal na przyznanie azylu skontaktowal sie z nim znany mu z torow Japonczyk, ktory przedstawil go pozniej ekipie Suzuki. Degner zgodzil sie zostac ich kierowca wyscigowym, wyrobil sobie zachodnioniemiecka licencje i w listopadzie 1961 dotarl do warsztatu w Hamasaki, gdzie byly tuningowane wyscigowe motocykle Suzuki. Byl tam kierowca/tuningowcem a grzebal glownie przy gaznikach i dwukomorowych wydechach malych motocykli (50-125ccm). W 1962 roku kategoria 50ccm zostala wprowadzona do wyscigow GP i to wlasnie w niej odniosl najwiecej zwyciestw w zespole Suzuki. Czasem zdarzalo mu sie to rowniez w klasie 125. Na motocyklu 250ccm rozbil sie, zapalil i powaznie poparzyl w 1963 roku ale pozniej startowal jeszcze do 1996 Roku. W latach 70-tych mial juz bezpieczniejsza robote jako dyrektor w Suzuki Deutschland.
Wiesci te pochodza z pierwszej reki czyli z pozostawionych w Japonii zapiskow samego Degnera i od wspolpracujacego z nim innego kierowcy/tuningowca Suzuki:
http://www.iom1960.com/other/degner.html
A tak na marginesie, Ernst Degner urodzil sie przed wojna w Gliwicach i "oryginalnie" nazywal sie Ernst Eugen Wotzlawek.
Przepraszam za offtop. Dzisiaj jest sroda 12 wrzesnia a wiec blisko rocznicy "ucieczki" Degnera na Zachod.
-
https://www.motorsportmagazine.com/archive/article/august-2010/37/degners-fast-stroke
-
Japońska Dzawa zaczeła przećierać szkockie drogi :) narazie w koło domu gdyż stała 20 lat nie jeżdżona jak bedzie się sprawować to dużo pięknych miejsc na mnie czeka :)
jak narazie chodzi pięknie mocna maszyna
(https://images89.fotosik.pl/197/f379f1b67ef4495cmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/f379f1b67ef4495c)
(https://images90.fotosik.pl/197/cafe74e596be4c22med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/cafe74e596be4c22)
-
krótkie video z jazdy
https://www.youtube.com/watch?v=tC5Z9jpz5cw&t=112s (https://www.youtube.com/watch?v=tC5Z9jpz5cw&t=112s)
-
fajne, nawet głos silnika prawie jak jawa :D
-
A mnie się widoczki podobają :)
-
Trochę polatane po szkockich wiejskich drogach
URL=https://www.fotosik.pl/zdjecie/24ec451b4bbb189d](https://images91.fotosik.pl/205/24ec451b4bbb189dmed.jpg)[/URL]
(https://images89.fotosik.pl/205/cdf6d2c4a131c4d2med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/cdf6d2c4a131c4d2)
(https://images89.fotosik.pl/205/0fb901fe55d55c93med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/0fb901fe55d55c93)
(https://images92.fotosik.pl/208/cd57ea06da636769med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/cd57ea06da636769)
I wideo z jazdy
https://youtu.be/wzvSN5UqM7Y