Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Pawand w Czerwca 13, 2016, 09:37:51

Tytuł: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Pawand w Czerwca 13, 2016, 09:37:51
Witam,
od kilku lat jeżdżę z tarczówką, przejechałem na niej bezawaryjnie ok. 12 - 15 tys. km ( nie pamiętam dokładnie kiedy ją założyłem). Nawet nie musiałem klocków wymieniać. Natomiast z roku na rok tarcza "pływa" coraz bardziej. W czasie jazdy po bruku wyraźnie słychać  hałas tarczy, przy hamowaniu, w momencie kiedy klocki ją łapią też słychać stuknięcie.
Krótko mówiąc luz, który ta tarcza mieć powinna  mocno się zwiększył. Pytanie mam takie.
Czy wystarczy wymienić tulejopodkładki, które tę tarczę trzymają czy raczej przymierzyć się do wymiany kompletu tarcza + podkładki ( śruby są dokręcone).
Tarcza jest dobra, a w instrukcji obsługi na ten temat nic nie ma ( wymienić tarczę, jeśli grubość jest mniejsza niż 4,5mm, albo uszkodzona powierzchnia).
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Czerwca 13, 2016, 10:16:33
Jesteś absolutnie pewien,ze to tarcza halasuje a nie klocki w zacisku?
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: holger RIP w Czerwca 13, 2016, 10:28:04
Pawciu,  zacznij od wymiany podkładek - tulejek, u mnie ten luz jest ledwie wyczuwalny, choć przyznam że mój zestaw "pływający" ma zdecydowanie mniej najechane,więcej zrobiłem na tarczy tzw "stalej".
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: muczos w Czerwca 13, 2016, 10:54:10
Pomierz średnice otworów w tarczy w różnych płaszczyznach i wtedy będziesz widział czy nie zrobiły się jajowate. Ale myślę że raczej tylko tulejki się tam zużywają, bo tarcza jest ze stosunkowo twardego materiału. Zresztą po rozbiórce już na oko powinieneś zauważyć co się zużyło :)
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Pawand w Czerwca 13, 2016, 11:04:17
Jesteś absolutnie pewien,ze to tarcza halasuje a nie klocki w zacisku?
Tak, hałasuje tarcza.


Na początku też było cicho i luz był ledwo wyczuwalny. Teraz już wyraźnie lata.


W wolnej chwili wszystko pomierzę. I też mam nadzieję, że to tylko tulejki. Miałem tylko nadzieję, że ktoś to już przerabiał przede mną ;) .
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Czerwca 13, 2016, 15:59:16
Moja też hałasuję, jak dojdziesz dlaczego taki ma luz to daj znać może razem tulejki zamówimy. Ja na swojej też coś koło 12k km mam nakręcone tyko że u mnie była tylko nowa tarcza tulejki stare były.
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Maliniak w Czerwca 13, 2016, 18:13:00
Mam nowe tulejki, jeśli chcecie mogę wam zmierzyć jaką mają średnicę.
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: muczos w Czerwca 13, 2016, 18:17:25
Pytanie z innej beczki. Co daje pływająca tarcza w stosunku do zwykłej-sztywnej?
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Czerwca 13, 2016, 18:19:26
To dawaj wymiary, ja idę swoje mierzyć.
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Czerwca 13, 2016, 18:24:53
Pytanie z innej beczki. Co daje pływająca tarcza w stosunku do zwykłej-sztywnej?
Teoretycznie mniejszy halas i wibracje.
W 350 mialem sztywną w 125 pływającą i nie czułem jakiejś dużej różnicy.
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Czerwca 13, 2016, 18:36:29
Otwór w tarczy 17,9mm tulejka 17,6mm.
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Pawand w Czerwca 13, 2016, 19:08:52
Pytanie z innej beczki. Co daje pływająca tarcza w stosunku do zwykłej-sztywnej?
Moim zdaniem nie ma żadnego wpływu na skuteczność. Chodzi tylko o rozepchnięcie klocków po hamowaniu. Albo masz pływającą tarczę i sztywny zacisk, albo sztywną tarczę i pływający zacisk.
Pewnie jeszcze znajdą się jakieś rozwiązania. To tylko jedno z nich
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: muczos w Czerwca 13, 2016, 19:32:58
Za rozepchnięcie klocków odpowiadają gumowe uszczelniacze w zacisku. Są tak skonstruowane żeby po spadku ciśnienia wrócić w normalne położenie i przy okazji "zabrać" ze sobą tłoczek o te ułamki mm w stronę zacisku.
Zacisk jest taki sam i tak samo zamontowany niezależnie od tego czy masz tarcze stałą czy pływającą.
Jakby się okazało że tarcza ma powybijane otwory to myślę że bez problemu dałoby się ją przerobić na stałą. Na pewno wyjdzie taniej niż wymiana na nową.
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Czerwca 13, 2016, 19:39:59
Wystarczy na tulejki podkładki założyć i będzie sztywna, Holger o ile się nie mylę miał tam jakieś cienkie oringi zamontowane.
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Zysiu w Czerwca 13, 2016, 20:51:02
Też kombinowałem z podkładkami gumowymi ale grzały się tarcze . Na chwilę obecną uznałem Ten typ tak ma .
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Pietras w Czerwca 13, 2016, 21:42:41
Za rozepchnięcie klocków odpowiadają gumowe uszczelniacze w zacisku. Są tak skonstruowane żeby po spadku ciśnienia wrócić w normalne położenie i przy okazji "zabrać" ze sobą tłoczek o te ułamki mm w stronę zacisku.

Czasem żałuję że nie ma tu "okeja" jak na fejsie :)
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Pawand w Czerwca 13, 2016, 22:30:41
Za rozepchnięcie klocków odpowiadają gumowe uszczelniacze w zacisku. Są tak skonstruowane żeby po spadku ciśnienia wrócić w normalne położenie i przy okazji "zabrać" ze sobą tłoczek o te ułamki mm w stronę zacisku.

Czasem żałuję że nie ma tu "okeja" jak na fejsie :)
Dobra, doczytałem :D
http://autokult.pl/2642,co-to-sa-plywajace-tarcze-hamulcowe.


Jest tam też takie zdanie:
tarczę przykręca się śrubami, które umieszczone są w owalnych otworach, pozwalających na ruch tarczy hamulcowej względem flanszy. Mowa o ruchu osiowym i promieniowym w zależności od producenta tarczy.
Wynika z tego, że otwory z założenia są owalne.
Na siłę nie będę jej usztywniał skoro ma być pływająca. Spróbuję powalczyć z tulejkami (Malina pożyczysz do pomiarów? ;) ,  a jak się nie uda to po przekroczeniu mojego własnego progu wytrzymałości wymienię komplet i tyle.
Dzięki wszystkim za pomoc.

Poprawiłem czytelność posta //Blenders

Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Maliniak w Czerwca 14, 2016, 09:24:00
Chodzi o te tulejki?
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Czerwca 14, 2016, 20:54:40
Chodzi o te tulejki?

Tak te tulejki.
Tytuł: Odp: Tarcza pływająca w Jawie - hałas
Wiadomość wysłana przez: Maliniak w Czerwca 14, 2016, 21:45:20
Jutro zrobię fotki pomierze i podeślę