Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: bodziop1971 w Marca 11, 2015, 23:41:33
-
Koledzy , zrobilem remont silnika jawy 350 6v czyli cylindry zeliwne . wszystko ladnie chodzi ale jak mocniej sie podgrzeje oczywiscie wtedy gasze i stygnie zuwazylem ze po wylaczeniu silnika on odrazu staje . przy probie odpalenia odpala ale jest wiekszy opor przy kopnieciu , jak minutke postoi juz lekko odpala . wydaje mi sie ze puchna tloki i mm pytanie . czy jak bede spokojnie docieral to one sie uloza czy raczej nie ? prosze o pomoc .
-
Jakie pasowanie zrobiłeś tłok cylinder? o ile się nie mylę zalecane w żeliwniaku jest 6 setek w tsce 3 setki ale sam w tsce zrobiłem na 6 i mam tłoki almot i moja jawa często jezdzi na wysokich obrotach i nic mi nie lapie.
-
6 setek
a tloki tez z almotu .
Nie pisz posta pod postem , lepiej uzyc opcji "modyfikuj" - v_Mzl
-
Kurde, oleju ile do paliwa dałeś? chyba wiem czemu, ja kiedyś składałem silnik pierwszy raz od tski i najeba.em dużo sylikonu przy obsadzaniu czoła wału, i ten sylikon sie przykleił do wału i za nim go tam wytarło to jak gasiłem silnik to momentalnie stał w miejscu tak jak to opisałeś.
-
Większej bzdury w życiu nie słyszałem. :o
-
Toki almotowskie mogą trchę puchnąć - olej 1:25 i pojeździj 10 km i 15 min postoju i tak z 10 razy. Potem powinno być lepiej...
-
chyba wiem czemu, ja kiedyś składałem silnik pierwszy raz od tski i najeba.em dużo sylikonu przy obsadzaniu czoła wału, i ten sylikon sie przykleił do wału i za nim go tam wytarło to jak gasiłem silnik to momentalnie stał w miejscu tak jak to opisałeś.
Przeczytaj,co napisałeś i się zastanów - nawet jeśli był to jakiś ULTRA silikon,który może skleić wał to i tak w momencie pierwszego kopnięcia "zrywasz" połączenie pomiędzy wałem i silikonem. A jak już odpalił silnik to i tak resztę wypłucze benzyna.....
Co do puchnięcia tłoków - czy masz bogatszą mieszankę oraz czystą powierzchnię roboczą cylków?
Czy świece sąodpowiednie?
-
Mieszanke zrobilem 1-25 , swiece maluchowskie 95 cly czs na takich jezdzil , cylindry gladziutkie .mam pytnie czy jezeli jest tak ze puchna a ja bede delikatnie docieral to minie ta dolegliwosc ?
-
Najważniejsze żeby nie puchły podczas jazdy.
A jakie były luzy na zamkach pierścieni?
-
Na zmkach milem 0.5 mm
-
mam pytnie czy jezeli jest tak ze puchna a ja bede delikatnie docieral to minie ta dolegliwosc ?
Tak , po to jest docieranie aby luzy i pasowania sie ulozyly .
-
chyba wiem czemu, ja kiedyś składałem silnik pierwszy raz od tski i najeba.em dużo sylikonu przy obsadzaniu czoła wału, i ten sylikon sie przykleił do wału i za nim go tam wytarło to jak gasiłem silnik to momentalnie stał w miejscu tak jak to opisałeś.
Przeczytaj,co napisałeś i się zastanów - nawet jeśli był to jakiś ULTRA silikon,który może skleić wał to i tak w momencie pierwszego kopnięcia "zrywasz" połączenie pomiędzy wałem i silikonem. A jak już odpalił silnik to i tak resztę wypłucze benzyna.....
Co do puchnięcia tłoków - czy masz bogatszą mieszankę oraz czystą powierzchnię roboczą cylków?
Czy świece sąodpowiednie?
Bzdury? napisałem tylko że tak miałem i przez co, parę razy tak silnik stawał przez nadmiar tego sylikonu, dlatego to napisałem. Tym bardziej że kolega nie jeździł tym motorem tylko odpalał go na postoju.
-
A mi się wydaje że nic dobrego z tego nie będzie. Bo jak tłoki teraz stają dęba to co się stanie w trakcie jazdy jak silnik naprawdę się rozgrzeje . Z tymi tłokami to taka ruletka raz te tanie sprawują się dobrze a innym razem te niby czeskie robią różne figle W zeszłym roku sprzedałem cz 6v którą zrobiłem na almocie poszła do kolegi ,teraz montowałem mu zapłon elektronik i miałem okazję nią trochę pojeżdzić i wszystko śmiga aż miło .Natomiast moja tersa dostała nowe tłoki czeski które kosztował ponad dwie stówy i szału niema d..y nie urywa
-
TomekTS350 - weź mi udowodnij,że silikon SKLEI WAŁ NA TYLE,ABY GO ZATRZYMAŁ:)
To,że silnik "stawał" może mieć setki innych powodów - podejrzewam,że klocek wału złapałeś na silikon lub "labirynt" zassał nadmiar,dlatego Ci sprzęt grymasił. Swoją drogą nawalenie kilogramów silikonu dla silnika zdrowe nie jest.
Mogłeś popełnić kilka błędów składając po raz pierwszy silnik Jawy.
Tak czy inaczej - zmierz luz montażowy. Jeśli jest zbyt mały - raczej "puchnięcia tłoków" nie unikniesz - tłoki "chcą" się rozgrzać i rozszerzyć do temperatury roboczej,ale "nie mają miejsca",jeśli luz jest zbyt mały. Owszem,zawsze jest zapas,aby w razie nawet lekkiego przegrzania nie stanął dęba silnik,ale jeśli Tobie nawet podczas specjalnej uwagi na docierce grymasi - kiepsko to widzę.....
-
Po kilku takich sytuacjach że przytrze i zatrzyma silnik trzeba rozebrać i zobaczyć czy na tłoku są ślady przytarcia,następnie te miejsca przytrzeć papierem ściernym 500 tyle żeby ślady nie były widoczne.Po takim zabiegu jest cień szansy ze nie będą się już przycierać.
-
Koledzy , zrobilem remont silnika jawy 350 6v czyli cylindry zeliwne . wszystko ladnie chodzi ale jak mocniej sie podgrzeje oczywiscie wtedy gasze i stygnie zuwazylem ze po wylaczeniu silnika on odrazu staje . przy probie odpalenia odpala ale jest wiekszy opor przy kopnieciu , jak minutke postoi juz lekko odpala . wydaje mi sie ze puchna tloki i mm pytanie . czy jak bede spokojnie docieral to one sie uloza czy raczej nie ? prosze o pomoc .
Kolego, a powiedz no, Ty tak na postoju, bez chłodzenia docierasz ten silnik?
-
Ale podczas jazdy są jakieś kłopoty? Traci siłę po nagrzaniu? Jeśli nie to nie ma się czym przejmować.
Marian zgadzam się że ślady przytarć można troszkę przyszlifować, ale nie papierem tylko pilniczkiem. Proszek ścierny z papieru może się powbijać w płaszcz tłoka i wtedy będzie rysował gładź cylindra, przy szlifowaniu pilnikiem nie ma takiego kłopotu.
-
Przytarcia likwidujemy drobnym pilnikiem,nawet jeśli zbierzesz zbyt dużo materiału to nic się nie stanie .
-
kurcze nigdy nie miałem kłopotów z almotami a trochę ich sie w swoim krótkim życiu na zakładałem nigdy mi nie łapało tych tłoków. może pan szlifierz coś spiep....
-
Mi w dotarciu almotów pomogła dysza 115 do gaźnika. W CZ ma być mniejsza, bo airboks tyle nie puści powietrza, żeby zachować stosunek mieszanki. Co prawda przytarłem prawy tłok, ale nie został żaden ślad na gładzi tylko na tłoku i różnica w kompresji dla obu cylindrów jest wręcz pomijalna więc tego tłoka nie zmieniałem. Silnik zbiera się jak powinien, pracuje jak powinien. Teraz na tym komplecie almotów mam trochę ponad 4000 najechane i nawet w ekstremalnych warunkach już nigdy nie złapało. W zeszłe lato jechałem pod spore wzniesienie na 3 biegu mając 5000 na obrotomierzu, temperatura otoczenia wynosiła 38 stopni w słońcu i silnik dał spokojnie radę. Podejrzewam, że prawy garnek złapał 200 km po szlifie dlatego, że trochę się nie postarali co do obrobienia cylindrów(a niby zakład z renomą...). Jak mi złapało prawy garnek to było 18 stopni i jakoś nie żyłowałem silnika, mieszanka bardzo bogata na dotarcie i proporcja 1:30.
Generalnie te tłoki u mnie od złożenia już dostały w palnik do 5000 na 2 i 3 potem na 4 spokojniejsze tempo. Nie będę narzekał, tłoki za 80 komplet ze wszystkim(teraz może są droższe niż 3 lata temu). W kwietniu będę sprawdzał ponownie kompresję to mogę dać znać jaka jest na dobrze rozgrzanych garach.
-
Cześć,no i mnie się przytrafiło.Po mniej więcej 50 km od szlifu,jadąc na otwarcie sezonu,złapał tłok przy 70km/h i zblokowało koło.Na powrocie to samo przy 50km.Mieszankę mam 1/25.
Dziś rozebrałem i okazało się że jeszcze pęknięty pierścień.Jadę jutro do szlifierza pomierzyć wszystko(może za ciasno spasował?)Chociaż tłoczek ładnie wpada do cylindra.
Rozmawiałem już tu z niektórymi z Was odnośnie przypiłowania tłoka ale wydaje mi się że chyba mocno zorany?Cyba go już nie założę.
Aha,tłok ALMOT.
To co,może szlifierz podhonuje trochęi zakładać nowy tłok?Co o tym sądzicie?
-
Jak masz nowy tłok, spróbuj nowy, jak nie masz przytrzyj lekko tego papierkiem 1500/2000, w miejscach łapania i bedzie git, nie pękaj ;), daj dobrego oleum do wachy i bedzie latał :)
ten tłok jest nowy, przejechał tylko 50 km ?
-
Z tego opisu i wyglądu tłoka to koło raczej zablokował urwany pierścień który zahaczył o okno tak się dzieje kiedy okna po szlifie nie były fazowane , albo były za mało fazowane, pierwsza czynność to sprawdzenie gdzie jest reszta tego pierścienia jeśli leży w karterach pod wałem to trzeba go wyciągnąć bo inaczej będzie lipa i po następnym szlifie .
-
taa, tego "kawałka pierscienia trzeba poszukać :)
-
Uff.kawałek pierścionka znaleziony.Dzięki Jacek za podpowiedź,a Anreee-tak,tłok jest po 50km przebiegu
No i na takim oleju jeżdżę
Ponowie doradźcie.Mam już nowe pierścionki,szlifierz liznął pół setki cylinder(na szczęscie pęknięty pierścień nie narobił szkód),a z racji że brałem więcej innych części to sprzedawca dpłożył mi jeszcze w gratisie tłok.
No i tu pytanie:zakładać nowy,czy ten stary przyszlifować i dać go z powrotem.W sumie on już trochę pośmigał ,a z nowym to zacząłby się proces docierania od nowa.
Z góry dzięki za podpowiedzi.
-
Sprawdź suwmiarką,czy tłoki są stożkowate. Jak tanie to może nie zachowali tego wymiaru?
-
Suwmiarką to on sobie może jak to różnica kilku setek..
Zanieś to do tego szlifierza może zjedzie honowaniem ze 3setki.Ja bym założył ten tłok bo już wygrzany,nowy będzie miał jeszcze inne wymiary i znowu będzie cyrk.
-
Jacku mógłbyś zrobić zdjęcia tłoka tak żeby było widać okolice piasty sworznia? Tak jakoś dziwnie to wygląda,jakby tłok nie był okrągły/owalny tylko taki jakiś graniasty :)
-
Masz tłok wymontowany, łatwy dostęp.., podszlifuj papierkiem tam gdzie łapał i zakładaj :), u mnie taki zabieg pomógł i to na dwóch tłokach to i u ciebie powinien.
i lej ten olej do mieszanki, przynajmniej na dotarciu :)
http://allegro.pl/castrol-actevo-scooter-2t-1l-wawa-piastow-i5185348360.html (półsyntetyk)
-
Suwmiarką to on sobie może jak to różnica kilku setek..
Jeśli dobrze pamiętam to suwmiarką właśnie zmierzyłem stożkowatość tłoka. O ile dobrze pamiętam,bo to było chyba z 3 lata temu:P
Suwmiarką powinien być w stanie zobaczyć różnicę w owej stożkowatości pomiędzy tłokiem fabrycznym a nowymi:)
Zawsze to coś,nie każdy ma w domu narzędzia na tyle dokładne,aby zmierzyć różnicę pomiędzy nimi. Samą suwmiarka powinien wyłapać znaczne różnice pomiędzy tłokami.
Co do oleju - jak już docierać na takim półsyntetyku to lepiej brać odpowiednik Castrola - Motula. Cena ta sama,a mniej kopci i mniej "brudzi tłoki":)
-
Czego suwmiarka nie da rady ? Przecież najdokladniejsza analogowa suwmiarka ma dokładność pomiaru 0,02 mm to z taka dokładnością można juz cos okreslic
-
Starego tłoka nie mam,ale mierząc tak ile się da suwmiarką to mi stozkowość niby wyszła jakieś tam dziesiąte części milimetra.
PawełL zdjęcia pewnie oszukują i stąd może Ci wyszła graniastość.
pozdr
-
Kolego a czy te zatarcia SA od strony okna wydechu bo na mój gust troszkę dziwne to przytarcie
-
Przytarcia są w sumie dookoła,ale najbardziej od strony wydechu(1 fot)
-
Jaki olej po 50km zostawia tyle węgla??!!
-
Olej taki.
A zmiana koloru kolanka na brąz ma jakiś związek?Może o czymś świadczyć?
-
Kolanka wydechowe najczęściej przebarwiają się dlatego że jest ustawiony za późny zapłon. Co za tym idzie przegrzewający sie silnik. Takie są moje sugestie z własnego
doświadczenia.
-
No to miałoby sens....Z tym,że ustawiałem zapłon dokładnym zegarem(na 2,8mm)
Ale trzeba będzie sprawdzić
-
Jeśli kolanko jest nowe to możliwe ze tak się przebarwiło.Gorsza jakość.Ale nie wykluczone że zapłon za późny.Tłok faktycznie bardzo okopcony.
-
ale się czepiacie.., to jest tylko cezeta :D