Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: damian223311 w Marca 12, 2014, 23:03:15
-
Witam ,posiadam Jawę 350 TS i mam taki problem ,że nie pali gdy jest zimna (tak jakby nie zasysała paliwa) jak się ją wezmie "na pycha" to zapali i gdy się zagrzeje to pali bez najmniejszego problemu... co to może być?
-
A ssanie jest włączone.Ja zawsze kopne 3-4razy na ssaniu i dopiero włączam zapłon i pali od razu.PS.Paliwo na gorącym silniku odparuje z gaźnika więc ssanie jest niezbędne do odpalenia zimnego silnika.
-
Może po prostu skończył się labirynt.
-
U mojej było identycznie. Wymieniłem labirynt i było ok spróbuj ustawić poziom paliwa w gazniku i czy nie łapie lewego pow przez kruciec
-
Sprawdź ustawienie gaźnika , jak jest zbyt ubogo to też nieładnie pali na zimno ...
Sprawdź czy jakbyś jej wlał na zimno , przed odpałem , kilka ml paliwa pod świece , to odpali lepiej ?
-
Przed włączeniem zapłonu kopię 10 razy ,włączam zapłon i dalej nic... a czy gaźnik może ruszać się na boki? bo da się nim kręcić (troszkę ciężko) ale da się...
-
Może się ruszać, bo jest zamocowany elastycznie na gumie, która uszczelnia połączenie gaźnika z króćcem.
-
a zapłon masz dobrze ustawiony
-
Dobrze ustawiony na bank... kupię nowy gaźnik ,tak będzie najlepiej bo na tym to padaka jakaś jest... a co może być ,że slizga sprzęgło? spalone tarczki czy coś innego?
-
Na początek to spróbuj je wyregulować a jak się nie da to wtedy zaglądaj pod pokrywę ;D
-
Oto co mnie dzisiaj spotkało... nie mam pojęcia dlaczego zabierak się rozwalił :( ma ktoś taki zabierak odsprzedać?
-
Ktoś musiał przekręcić gwint a tam o to nie trudno :( ale widać że cały kosz się odkręcił i szorował o kape - nie słyszałeś tego ? ???
Tu masz od TS:
http://tablica.pl/oferta/kosz-sprzegla-jawa-350-ts-CID5-ID57ERf.html#d7e035e783 (http://tablica.pl/oferta/kosz-sprzegla-jawa-350-ts-CID5-ID57ERf.html#d7e035e783)
A tu od CZ:
http://tablica.pl/oferta/sprzeglo-cz-350-CID5-ID5alEl.html#088a745d2a (http://tablica.pl/oferta/sprzeglo-cz-350-CID5-ID5alEl.html#088a745d2a)
-
słyszeć słyszałem... jechałem sobie 60/h a tu nagle taki łomot i zablokowało silnik... myślałem ,że korba poszła albo coś... :o
-
Mi sie też kiedyś sprzęgło odkręciło ale nie tak od razu... Zrób te sprzęgło a pod nakrętkę daj podkładkę sprężynującą a na gwint trochę kleju i będzie trzymało o wiele lepiej niż w oryginale ;D
Trzeba było kopniak przed zdemontowaniem odwrócić w położenie " rozruch" i wtedy nie wypadłby Ci wałek startera- teraz będziesz miał problem z włożeniem go na miejsce ;)
-
Dobija mnie ten motor co chwilę coś się psuje... :'(
-
Jak wszystko sprawdzisz i porobisz , to nie będzie się psuła ... Jawa to sprzęt do nauki kręcenia śrubkami =)
-
Oto co mnie dzisiaj spotkało... nie mam pojęcia dlaczego zabierak się rozwalił :( ma ktoś taki zabierak odsprzedać?
Całość wygląda na dokręconą, śruba kosz jest na miejscu. Ktoś dokręcając kosz zablokował go wkładając śrubokręt lub iny pręt w wycięcie kosza i blokując go o bolec zabieraka. Czasami uda się dokręcić ale przeważnie urywa się bolec zabieraka .Tutaj tak było ,drugi bolec był pęknięty i oberwał się w czasie pracy a zabierak zewnętrzny w momencie kiedy zginęły dwa bolce zaczął trzeć o dekiel. Całość zablokowała sprężyna dlatego silnik stanął. Kup nowy zabierak i przeglądnij forum żeby się dowiedzieć jak inni sobie radzą z dokręcaniem sprzęgła. Czy znalazłeś pod deklem dwie sprężyny ,czy jedną?
-
Ja zawsze dokręcam pneumatem nakrętka i zabierak na klej do gwintów i nie trzeba nawet podkładki zabezpieczającej. Nie myślałeś o sprzęgle od cz , u siebie ze sprzęgłem jak mam ją 14 lat nie miałem żadnych problemów tak samo ze skrzynią biegów .
-
Mam wszystkie sprężyny ,ale 3 i tak muszę nowe kupić bo są pogięte...
-
Mam wszystkie sprężyny ,ale 3 i tak muszę nowe kupić bo są pogięte...
Kup komplet sprężyn a przed zamontowaniem sprawdź czy są takiej samej długości.
-
Ktoś musiał przekręcić gwint a tam o to nie trudno :( ale widać że cały kosz się odkręcił i szorował o kape - nie słyszałeś tego ? ???
Tu masz od TS:
http://tablica.pl/oferta/kosz-sprzegla-jawa-350-ts-CID5-ID57ERf.html#d7e035e783 (http://tablica.pl/oferta/kosz-sprzegla-jawa-350-ts-CID5-ID57ERf.html#d7e035e783)
A tu od CZ:
http://tablica.pl/oferta/sprzeglo-cz-350-CID5-ID5alEl.html#088a745d2a (http://tablica.pl/oferta/sprzeglo-cz-350-CID5-ID5alEl.html#088a745d2a)
Ten drugi kosz od cz jest od CZorta
-
A z Cecety pasuje wszystko?
-
jak przełożysz cały komplet to a i[size=78%] owszem :)[/size]
-
Oto co mnie dzisiaj spotkało... nie mam pojęcia dlaczego zabierak się rozwalił :( ma ktoś taki zabierak odsprzedać?
Kolego a gdzie ty masz airbox, bo na zdjęciu nie widzę, to mogła być przyczyna złego palenia na zimnym silniku, brak filtra powietrza.
-
Oto co mnie dzisiaj spotkało... nie mam pojęcia dlaczego zabierak się rozwalił :( ma ktoś taki zabierak odsprzedać?
Kolego a gdzie ty masz airbox, bo na zdjęciu nie widzę, to mogła być przyczyna złego palenia na zimnym silniku, brak filtra powietrza.
Brak airboxa nie ma wpływu na problemy z odpałem, problemy według mnie wynikają ze zużycia uszczelnień na wale
-
Tak samo uważam ,że poprostu czoło wału już się skończyło ;) Czasem jeśli jest już galancie wyrobione to jak odpalisz motorek nawet na pych to pracy silnika towarzyszy taki charakterystyczny stukot -co świadczy o wyrobionym czole. (widziałem takie 2 przypadki) Chyba się nie mylę ? ::)
-
Air box na tym zdjęciu jest zdjęty ,bo jawa była cała dokładnie myta ,a jak wygląda ten cały labirynt? tzn jak to działa?
-
Air box na tym zdjęciu jest zdjęty ,bo jawa była cała dokładnie myta ,a jak wygląda ten cały labirynt? tzn jak to działa?
Znajduje się on pomiędzy przeciwwagami wewnętrznymi i oddziela jedną komorę korbową od drugiej, (jest to osadzona na czopie tuleja stalowa i współpracujący z nią pierścień ameliniowy), oczywiście po zamontowaniu czoła wału. Spełnia on rolę uszczelniacza .
-
Czoło pada jako ostatnie pierw leci labirynt stąd problemy z odpałem ma zimno.BTW to czemu do mycia ściągasz airbox nie masz nic innego do roboty?
-
Ogólnie to przedtem tam był filtr stożkowy ,w sobotę wszystko zostało umyte i założony airbox... a na pewno jest to wina labiryntu? dam radę to sam wymienić?
-
Labiryntu to ty kolego musi sam rady nie dasz wymienic ::)
-
Spokojnie , nie straszcie labiryntami , nawet jak tam nie jest nowe to najczęściej jakoś działa .
Kolego - dolot jest ważny , jak zmieniasz filtr na stożek to powinieneś wiedzieć co robisz ;) Przez to może nie odpalać ładnie . Ale nie musi ... może być jeszcze 20 różnych powodów .
Żeby odpalał to musi być - iskra , paliwo i kompresja . Jak jedzie to iskra i kompresja jest . To szukaj przy paliwie .
Przed włączeniem zapłonu kopię 10 razy ,włączam zapłon i dalej nic...
Najprawdopodobniej zalewasz ją na amen . Nie dziwne że nie pali .
Po co ludzie kopiecie bez zapłonu ?? Żeby nie odpaliła właśnie ?? ;)
-
Jawa ogólnie bardzo zaniedbana i skatowana.Sporo pracy cię czeka.Sprzęgła szukaj lepiej od CZ lub jawy 634.
Wydechy dobre,używane ciężko dostać.
Gaźnik wykręć posprawdzaj czy są odpowiednie dysze wyczyść i wyreguluj wtedy będziemy myśleć dalej.
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/regulacja-gaznika/msg108571/#msg108571
-
Dzięki marian (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/smiley.gif) jak ją kupiłem to dopiero była masakra... teraz jest o wiele lepiej a postaram się zbliżyć jak najbardziej do oryginału:)
Spokojnie , nie straszcie labiryntami , nawet jak tam nie jest nowe to najczęściej jakoś działa .
Kolego - dolot jest ważny , jak zmieniasz filtr na stożek to powinieneś wiedzieć co robisz ;) Przez to może nie odpalać ładnie . Ale nie musi ... może być jeszcze 20 różnych powodów .
Żeby odpalał to musi być - iskra , paliwo i kompresja . Jak jedzie to iskra i kompresja jest . To szukaj przy paliwie .
Przed włączeniem zapłonu kopię 10 razy ,włączam zapłon i dalej nic...
Najprawdopodobniej zalewasz ją na amen . Nie dziwne że nie pali .
Po co ludzie kopiecie bez zapłonu ?? Żeby nie odpaliła właśnie ?? ;)
właśnie ,że ona nie dostaje paliwa... ,bo jak odkręciłem świece to były suche i jak przytkałem filtr powietrza to za 10 kopnięciem zapaliła...
Posty scaliłem. Używaj opcji "modyfikuj" - mechanik350
-
Spokojnie , nie straszcie labiryntami , nawet jak tam nie jest nowe to najczęściej jakoś działa .
Kolego - dolot jest ważny , jak zmieniasz filtr na stożek to powinieneś wiedzieć co robisz ;) Przez to może nie odpalać ładnie . Ale nie musi ... może być jeszcze 20 różnych powodów .
Żeby odpalał to musi być - iskra , paliwo i kompresja . Jak jedzie to iskra i kompresja jest . To szukaj przy paliwie .
Przed włączeniem zapłonu kopię 10 razy ,włączam zapłon i dalej nic...
Najprawdopodobniej zalewasz ją na amen . Nie dziwne że nie pali .
Po co ludzie kopiecie bez zapłonu ?? Żeby nie odpaliła właśnie ?? ;)
właśnie ,że ona nie dostaje paliwa... ,bo jak odkręciłem świece to były suche i jak przytkałem filtr powietrza to za 10 kopnięciem zapaliła...
Jeżeli nie dostaje paliwa to są dwie możliwości o ile oczywiście wykluczysz już gażnik. Pierwsza to nieszczelności na wale i w całym układzie dolotowym od gaźnika do silnika dlatego tłoki nie są w stanie zassać mieszanki przez gażnik a druga to zużycie zespołu tłok+cylinder .Prowadzi to do tego samego co w pierwszym przypadku czyli :tłoki nie mogą wytworzyć podciśnienia i zassać mieszanki..
-
Układ wydechowy też odgrywa bardzo ważną rolę w pracy silnika dwusówowego, a kolega to wydechy ma kombinowane z tego co widziałem.
-
Układ wydechowy też odgrywa bardzo ważną rolę w pracy silnika dwusówowego, a kolega to wydechy ma kombinowane z tego co widziałem.
Owszem odgrywa ważną rolę ale wydechy nie są potrzebne do odpału, odpalić powinna bez wydechów i kolanek.
-
Cały czas sledzę ten temat ponieważ również mam problem z odpaleniem na zimno.
No i tak sie zastanawiam czy nie robie jakiegoś babola przy odpalaniu.
Teraz pytanie za sto punktów:
Czy przed startem przepompować kopniakiem na sucho tzn. kranik otwarty-zapłon wyłączony 4-5 razy potem zapłon i kop
Czy otwierać kranik, ssanie zapłon i odrazu kopać?
Bo od tego wykręcania świec uszkodziłem głowice (teraz czekam na nia ,kolega z forum zaoferował mi tą część).
Głowice mam zdjetą nagaru na tłoku niewiele ,na głowicy prawie wogole-tylko uszczelki pod głowica nie było- czy to mogło mieć wpływ.
Luz na sworzniutłoka niewielki, progu nie wyczuwam
No i jak radzicie (zaznaczam zapłon ustawiony,cewki sprawdzone jedna wymieniona, kondensator również , gaźnik wyczyszczony- no z regulacją to u mnie słabo-ale na jesieni tak chodziła i było ok)
-
Ja nie kopię bez zapłonu bo uważam że jak ma zapalić to zapali najwyżej wcześniej i jej nie zaleje np.
Otwórz kranik i poczekaj chwile aż paliwo w wężyku przestanie płynąć,następnie ssanie zapłon i kopa.
-
Tak teraz spróbuję, bez wstepnego kopania.
Czekam tylko na głowice no i musze zamówić przez internet uszczelkę pod głowice- to jest totalna porażka brak sklepu w okolicach Gdańska z częściami do Jawy.
Wszystko przez internet nawet najmniejszy duperel.
Ciekawe czy uszczelka mogła mieć wpływ na prace silnika